Łukaszenka poszukuje nowych tras, by sprowadzać migrantów na Białoruś? Stanisław Żaryn wyjaśnia

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
15.10.2021 warszawa konferencja prasowa strazy granicznejn/z stanislaw zaryn , anna michalskafot. adam jankowski / polska press
15.10.2021 warszawa konferencja prasowa strazy granicznejn/z stanislaw zaryn , anna michalskafot. adam jankowski / polska press brak
Udostępnij:
– Mamy sygnały o tym, że w najbliższym czasie może ulec intensyfikacji wykorzystanie trasy między Moskwą a Mińskiem do celów zasilenia kryzysu organizowanego przez służby białoruskie. Wiemy, że reżim Łukaszenki poszukuje innych kierunków tak, aby te, które są w tej chwili przyblokowane czy zablokowane, ominąć – poinformował Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Stanisław Żaryn podkreślił podczas konferencji prasowej, że migranci „w związku z również twardą postawą strony polskiej zdecydowały się na powrót do swoich krajów ojczystych”. – Podobny lot jest organizowany w dniu dzisiejszym z lotniska w Mińsku, również grupa cudzoziemców zostanie odesłana samolotami do swoich krajów ojczystych – mówił.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych przekazał, że Polska ma informacje o tym, że jedno z tzw. biur podróży białoruskich, które brało bardzo aktywny udział w tym kryzysie organizowanym przez Łukaszenkę, szukam wszystkich chętnych do tego, żeby wrócić do Iraku i Syrii”. – Taki lot będzie organizowany w najbliższych dniach. Wszyscy klienci tego podmiotu, którzy zostali właśnie przez firmę sprowadzeni na Białoruś w ostatnich miesiącach, mogą z tego lotu skorzystać bezpłatnie. Inni muszą zapłacić kilkaset dolarów – powiedział.

Stanisław Żaryn dodał, iż „widzimy, że ta grupa cudzoziemców, która funkcjonuje na Białorusi, jest ratowana”. – Te osoby są wymieniane. Część cudzoziemców jest odsyłana do swoich krajów ojczystych – wskazał.

Wyjaśnił jednak, że to nie jest dowód zmiany czy wycofania się z planu strategicznego reżimu Łukaszenki. – Te decyzje i te loty mogą być na pierwszy rzut oka oznaką deeskalacji tego kryzysu, ale uważamy jednoznacznie, że takie wnioski byłyby przedwczesne – wyjaśnił.

Dodał, że "zauważana jest coraz większa agresywność na naszej linii granicznej, ciąg wciąż powtarzających się próby forsowania naszej granicy i te próby, jak szacujemy, będą kontynuowane”.

Nowe kierunki

– Widzimy również, że reżim Łukaszenki wciąż poszukuje nowych kierunków, żeby cudzoziemców na Białoruś sprowadzać. Mamy sygnały o tym, że w najbliższym czasie może ulec intensyfikacji wykorzystanie trasy między Moskwą a Mińskiem do celów zasilenia kryzysu organizowanego przez służby białoruskie. Wiemy, że reżim Łukaszenki poszukuje innych kierunków, tak aby te, które są w tej chwili przyblokowane czy zablokowane ominąć. (...) Taktyka i strategia białoruska uległa zmianie, choć widać wyraźnie, że również toczy się pewna gra – rotacja cudzoziemców – która może być obliczona na to, by manipulować opinią publiczną na skalę międzynarodową – wyjaśnił Stanisław Żaryn.

Na wschodniej granicy kraju trwa kryzys migracyjny wywołany przez reżim Łukaszenki. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią – w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego – obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. 1 października prezydent podpisał rozporządzenie o przedłużeniu stanu wyjątkowego o 60 dni.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Materiał oryginalny: Łukaszenka poszukuje nowych tras, by sprowadzać migrantów na Białoruś? Stanisław Żaryn wyjaśnia - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 listopada, 13:47, Dylematy:

K ja to już nie wiem sam , jako zdrajca nie głosujący na pis, w razie konfliktu za kim się powiedziec , a może za silniejszym.

23 listopada, 13:53, Josc:

Najwyżej się wysle kogoś i odda Podkarpacie pod władanie, niech robią z nimi co chcą ale bez Rzeszowa , tu za dużo Polków

23 listopada, 13:56, Jarek beznkota:

Bez tych wszystkich qioch żyjących z socju i nas obrażających , plujących na Polskę I na wszystko co dobre to będzie lżej żyć, ruskie w

Im dadzą większy socjal

Twój szczurzy instynkt przetrwania ci podpowie. Dla takich czerwonych gnid to bez znaczenia, czy to będzie Polska, czy Niemcy czy Rosja.

J
Jarek beznkota
23 listopada, 13:47, Dylematy:

K ja to już nie wiem sam , jako zdrajca nie głosujący na pis, w razie konfliktu za kim się powiedziec , a może za silniejszym.

23 listopada, 13:53, Josc:

Najwyżej się wysle kogoś i odda Podkarpacie pod władanie, niech robią z nimi co chcą ale bez Rzeszowa , tu za dużo Polków

Bez tych wszystkich qioch żyjących z socju i nas obrażających , plujących na Polskę I na wszystko co dobre to będzie lżej żyć, ruskie w

Im dadzą większy socjal

J
Josc
23 listopada, 13:47, Dylematy:

K ja to już nie wiem sam , jako zdrajca nie głosujący na pis, w razie konfliktu za kim się powiedziec , a może za silniejszym.

Najwyżej się wysle kogoś i odda Podkarpacie pod władanie, niech robią z nimi co chcą ale bez Rzeszowa , tu za dużo Polków

D
Dylematy
K ja to już nie wiem sam , jako zdrajca nie głosujący na pis, w razie konfliktu za kim się powiedziec , a może za silniejszym.
Dodaj ogłoszenie