Mądry Polak po szkodzie?

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Wizyta w sądzie czy prokuraturze u wielu wywołuje emocje, stres, niepewność. Poziom adrenaliny gwałtownie wzrasta. Gdy do tego dodać, nerwowe poszukiwanie miejsca parkingowego, obawę przed spóźnieniem na rozprawę, to można doprowadzić się do stanu przedzawałowego. Przesadzam. Jednak wszystko może się zdarzyć, bo zaparkowanie auta w poznańskiej dzielnicy sądowej jest wyzwaniem.

CZYTAJ KOMENTOWANY TEKST: Bez parkingu w dzielnicy sądowej grozi nam paraliż komunikacyjny

Uważam, że umieszczenie w bliskim sąsiedztwie najważniejszych instytucji wymiaru sprawiedliwości jest dobrym rozwiązaniem. Ułatwia funkcjonowanie wszystkim, także nam – petentom. Szkoda tylko, że to właśnie o nas nie pomyślano, planując tutaj nowe inwestycje.

Mówią, że „mądry Polak po szkodzie”, ale nie jest jeszcze za późno. Można ten problem rozwiązać, budując – jak proponuje Rada Osiedla Stare Miasto – parking wielopoziomowy. I nie chodzi tu wyłącznie o podróżujących autami (choć do sądu czy urzędu trafiają też osoby starsze, schorowane, dźwigające torby pełne dokumentów), ale także ważne jest bezpieczeństwo uczniów okolicznych szkół, którzy muszą przejść przez ruchliwą ul. Hejmowskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie