MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Makabryczne znalezisko w przepompowni ścieków. Na policję zgłosiła się kobieta

OPRAC.:
Weronika Błaszczyk
Weronika Błaszczyk
PAP
PAP
Do funkcjonariuszy zgłosiła się kobieta, którą przesłuchano w charakterze światka. Opisała, w jaki sposób doszło do poronienia.
Do funkcjonariuszy zgłosiła się kobieta, którą przesłuchano w charakterze światka. Opisała, w jaki sposób doszło do poronienia. Dariusz Gdesz/Zdjęcie ilustracyjne
W ubiegłym tygodniu został znaleziony płód w przepompowni ścieków w Okonku w powiecie złotowskim. Jak wykazała przeprowadzona sekcja zwłok, nie doszło do celowego przerwania ciąży, ale do samoistnego poronienia.

Płód znaleziony w przepompowni ścieków

W czwartek rano, 26 stycznia, w Okonku pracownicy przepompowni ścieków znaleźli ludzki płód. Jak informowała wówczas policja, ciało znaleziono na jednej z kratek służącej do zatrzymania i selekcjonowania większych odpadów oraz nieczystości. Funkcjonariusze, pod nadzorem prokuratury, ustalali m.in. miejsce, z którego martwy płód mógł trafić do przepompowni. Ciało dziewczynki zabezpieczono do sekcji zwłok.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak poinformował we wtorek PAP, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod kątem przepisów dotyczących udzielania pomocy lub nakłaniania kobiety do przerwania ciąży z naruszeniem przepisów ustawy.

- Sekcja wykazała, że to było samoistne poronienie. Nie było przerwania ciąży wbrew przepisom ustawy i oznak, że doszło do celowego działania poronnego

- powiedział dla PAP prokurator.

Ponadto Wawrzyniak przyznał, że do funkcjonariuszy zgłosiła się kobieta, którą przesłuchano w charakterze światka. Opisała, w jaki sposób doszło do poronienia. Prokuratura będzie to weryfikować, ponadto zostanie sprawdzone, czy kobieta rzeczywiście była matką znalezionego płodu.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Stosowane kiedyś metody leczenia często wzbudzają dziś kontrowersje, a opisy przeprowadzanych zabiegów mrożą krew w żyłach. Lobotomia, wypalanie żelazem czy rażenie pacjenta prądem to dopiero początek. Zobacz, jakie przerażające metody leczenia były kiedyś popularne i regularnie wykorzystywane w medycynie --->Czytaj też: Tragiczna historia opuszczonego szpitala psychiatrycznego pod Poznaniem. Działy się tam przerażające rzeczy, o których mało kto słyszał

Przerażające dawne metody leczenia. Dziś wywołują ciarki. Lo...

od 12 lat
Wideo

Psycholog odpowiada: Czy wakacyjny romans to dobra rzecz?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski