Małe serce. Mało miejsca na błąd

    Małe serce. Mało miejsca na błąd

    Marta Żbikowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Oddział kardiochirurgii dziecięcej w Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego im. Jonschnera w Poznaniu
    1/28
    przejdź do galerii

    Oddział kardiochirurgii dziecięcej w Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego im. Jonschnera w Poznaniu ©Grzegorz Dembiński

    Trwa budowa nowego bloku operacyjnego przy ulicy Szpitalnej. Nad nim znajdzie się nowy oddział kliniki kardiochirurgii dziecięcej. Na zmianę czeka personel medyczny, pacjenci i ich rodziny.
    Na oddziale obowiązuje ruch wahadłowy. Z sali intensywnej opieki medycznej na blok operacyjny i z powrotem. Oba punkty dzieli długi korytarz. Tym korytarzem w poniedziałek pojechała i wróciła Emanuela, we wtorek Wiktorek, w środę Emilka. Pojechali, bo tam, na końcu korytarza, za szklanymi drzwiami, lekarze rozdają życie. Każdego dnia inne dziecko wyznacza rytm oddziału kardiochirurgii dziecięcej w Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego im. Jonschnera w Poznaniu.

    Korytarz między blokiem operacyjnym i salą intensywnej opieki kardiochirurgicznej należy do oddziału chirurgii. Mali pacjenci z zepsutymi serduszkami leżą w dwóch mikroskopijnych salach kardiochirurgii czekając na operację. Niektórych stan jest tak ciężki, że muszą czekać leżąc na sąsiadującej z oddziałem chirurgii sali intensywnej terapii. Tam też wracają wszystkie dzieci po zabiegach.

    - Jest ciasno - to zdanie wypowie niemal każdy, kto zetknął się z kardiochirurgią dziecięcą w Poznaniu. - Jest ciasno - mówią pielęgniarki, rodzice, lekarze, starsze dzieci po operacjach serca. Każdy jednak za chwilę dodaje: - Ale na tym nowym oddziale z pewnością będzie lepiej.

    Pięcioro dzieci to komfort
    We wtorek na oddziale intensywnej opieki kardiochirurgicznej leży maleńka, dwutygodniowa Emilka czekająca na operację. Odbędzie się ona, gdy dziewczynka trochę podrośnie. Na razie waży tylko dwa kilogramy. Może jednak zdarzyć się tak, że stan pacjentki będzie wymagał natychmiastowego zabiegu. Wtedy lekarze nie będą zastanawiać się nad wagą. Będą ratować życie. Emanuela w łóżeczku obok została zoperowana w poniedziałek. Obok niej leży Wojtuś. Dochodzi do siebie po zabiegu, który przeszedł w ubiegłym tygodniu. Z prawej strony Wojtusia, wolne miejsce perfekcyjnie przygotowane czeka na Wiktora, o którego życie trwa właśnie walka z czasem na sali operacyjnej. Jest tu też ciężko chory chłopiec, dla którego szpital stał się drugim domem. Następnego dnia chory chłopiec wyjedzie do innego szpitala.

    - Dziś będziemy mieli pięcioro dzieci, to komfort - przyznaje Teresa Ratajczak, pielęgniarka na oddziale kardiochirurgii dziecięcej. - Miejsc intensywnej terapii mamy tutaj osiem. Jeśli są same małe dzieci, to pół biedy, ale przy dwóch większych łóżkach dla nastolatków to już trudno się poruszać. Nie mówiąc o spełnianiu norm, które mówią o tym, że do łóżka pacjenta powinien być dostęp ze wszystkich stron.

    Czekając na życie
    Druga Emilka, Zuzia i Natan we wtorek czekają na swoje operacje, które mają się odbyć w ciągu nadchodzących dni. Żadne z dzieci nie ma jeszcze roku. Chłopiec jest najmłodszy. Ma tylko dwa miesiące. Przez całą dobę są z nimi rodzice. Dzieci czują niepokój, choć są jeszcze za małe, żeby dokładnie rozumieć, co się dzieje. Są z nimi rodzice i to się dla nich liczy, daje poczucie bezpieczeństwa. Rodzice to wiedzą, dlatego znoszą kilkunastogodzinne siedzenie na krzesłach, spanie na podłodze, zaduch w maleńkim pokoju, gdzie przy trójce małych dzieci czuwają mamy, często razem z ojcami.

    W sali obok leży siedemnastolatka. Puste łóżko obok czeka na Wojtusia, który jeszcze dziś przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej. Pod wieczór zostanie przeniesiony.

    1 3 4 5 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo