Małgorzata Kuzdra: Kino Muza zawsze będzie moim miejscem [ROZMOWA]

Cyprian Łakomy
Małgorzata Kuzdra kieruje poznańskim Kinem Muza od 2007 r. Absolwentka filmoznawstwa, członkini składów jurorskich na międzynarodowych festiwalach filmowych w Berlinie i Locarno.
Małgorzata Kuzdra kieruje poznańskim Kinem Muza od 2007 r. Absolwentka filmoznawstwa, członkini składów jurorskich na międzynarodowych festiwalach filmowych w Berlinie i Locarno. Grzegorz Dembiński
Za swój największy sukces uznaję to, że udało nam się stworzyć społeczność świadomych widzów - mówi Małgorzata Kuzdra, która po dziesięciu latach kierowania żegna się z Kinem Muza.

Odlicza już Pani dni?

Odliczam, ale głównie z tego względu, że zostało mi jeszcze dużo pracy. Mam sporo spraw do zamknięcia, a oprócz tego oczywiście czekam na informację o tym, kto zajmie moje miejsce w Muzie i komu będę mogła przekazać obowiązki. Poza tym, chciałabym znaleźć jeszcze przynajmniej kilka dni na odpoczynek. Więc bardziej jednak jest to wyścig z czasem.

O swoim bliskim pożegnaniu z Muzą poinformowała Pani we wpisie na Facebooku. Było emocjonalnie, ale w tym dobrym tonie. A spędziła Pani w tym miejscu takie chwile, które niekoniecznie prowokowały uśmiech?

Takim momentem była na pewno decyzja firmy Gutek Film o rezygnacji z prowadzenia Kina Muza. Nie wiedzieliśmy wtedy, co będzie dalej. Przyszłam tu do pracy w marcu 2007 r., a wraz z końcem roku Roman Gutek postanowił wypowiedzieć umowę najmu kina. Chciał jednak przekazać je mnie. Występowałam więc do ZKZL-u o najem lokalu kina, ale nie widzieli tam we mnie dostatecznie mocnego partnera. Kiedy zaczęłam interesować się dalszym potencjalnym losem tego miejsca, to był on dość prozaiczny: pod młotek jako lokal użytkowy. Szukałam więc pomocy życzliwych osób. Pomógł Michał Merczyński, dotarłam też do świętej pamięci prezydenta Macieja Frankiewicza. Poczuł powagę sytuacji i szybko zapadła decyzja o tym, że zarządzanie kinem przejmie Estrada Poznańska. Po dwóch tygodniach reorganizacji wróciliśmy z dotychczas pracującą ekipą na Św. Marcin 30 i udało się zachować ciągłość działania kina.

Relacje z miastem przez cały czas układały się wzorowo?

To tylko część wywiadu.

  • Co oznaczało dla kina Muza związanie z miastem i jego budżetem?
  • Na czym polegał program Muzy i czy zdał egzamin?
  • Były dni kina LGBT, był i Popek - po co w kinie kontrowersje?
  • Czym zajmie się teraz dotychczasowa kierowniczka kina Muza?

O tym przeczytasz w naszym Serwisie PLUS w rozmowie Muza zawsze będzie moim miejscem. Tu chce się być! [ROZMOWA]

OBEJRZYJ TAKŻE:
Gratka dla kinomaniaków. Ponad 600 oryginalnych pamiątek z kultowych filmów pójdzie pod młotek

Źródło: Associated Press

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie