Malta Ski z adrenaliną i szkołą małego kierowcy [ZDJĘCIA]

Maciej Łosiak
W ubiegłym roku Malta Ski zmieniła właściciela. Firma DSW Inwestycje zapowiedziała zmiany i nowe atrakcje. I słowa dotrzymuje. Wokół stoku narciarskiego dzieje się bardzo dużo, a jedną z głównych inwestycji jest budowa "Szkoły małego kierowcy".

- To takie miasteczko ruchu drogowego, ale w nowym, niespotykanym wcześniej wymiarze - tłumaczy Ewa Lewandowska z Malta Ski. - Będą z niego korzystały dzieci, a głównym przesłaniem ma być nauka bezpiecznego poruszania się samochodem po drodze. To nie pomyłka, bo mali kierowcy będą mieli do dyspozycji 30 elektrycznych aut.

Na dużym placu (znajduje się na starym parkingu dla pracowników, obok wypożyczalni sprzętu narciarskiego) budowane są drogi, skrzyżowania ze światłami, staną znaki drogowe. Przed jazdą dzieci przejdą szkolenie, a po zabawie na torze otrzymają "prawo jazdy" ze swoim zdjęciem. Otwarcie "Szkoły małego kierowcy" ma nastąpić w czerwcu. Na tym jednak nie koniec nowości na Malta Ski.

- Zmieniamy także całą bazę gastronomiczną. Są nowe restauracje - Sygnatura przy kolejce górskiej Adrenaline i otwarta w czwartek Malta Yacht Club (dawniej pub U kibiców na Malcie - przyp. red.). Działa także bistro Sygnaturka i małe ogródki gastronomiczne - podkreśla Ewa Lewandowska. I zaznacza, że wszystkie lokale zostały tak zmodernizowane, by dobrze czuły się w nich rodziny z dziećmi.

Rodzinny charakter Malta Ski jest widoczny na każdym kroku. Dzięki funduszom z Budżetu Obywatelskiego 2013 udało się rozbudować strefę rekreacji z placem zabaw. Dla najmłodszych postawiono karuzele, huśtawki, drabinki. Dla starszych i seniorów jest siłownia na wolnym powietrzu. Jest też gabinet luster, a w dalszej części playtop street - plac do gier drużynowych oraz sprawnościowe, interaktywne urządzenia i siatki do wspinaczki.

Warto przypomnieć, że dwa lata temu przy stoku narciarskim otwarto kolejkę górską Adrenaline. Inwestycja kosztowała ok. 6 mln zł, w tym dwa 2 mln pochodziły z unijnej dotacji. Od kilku lat funkcjonuje letni tor saneczkowy.

- W przyszłości chcielibyśmy także postawić karuzelę w stylu retro, która obok stoku narciarskiego stałaby się jednym z symboli Malty. Na pewno powstanie klub malucha, w którym rodzice będą mogli zostawić swoje pociechy, a sami ruszyć w teren na trening, bo Malta to sportowo-rekreacyjny kompleks Poznania - podkreśla Ewa Lewandowska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie