"Mam Talent!" w Poznaniu: Tłumy na castingu w Hotelu...

    "Mam Talent!" w Poznaniu: Tłumy na castingu w Hotelu Andersia [ZDJĘCIA]

    Mikołaj Woźniak, SZKI

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    "Mam Talent!"- Casting w Poznaniu
    1/63
    przejdź do galerii

    "Mam Talent!"- Casting w Poznaniu ©Grzegorz Dembiński

    Ruszyły castingi do kolejnej edycji telewizyjnego show "Mam Talent!". W sobotę jurorzy zawitali do Poznania, gdzie w Hotelu Andersia oceniali potencjalnych uczestników.
    Selekcja wystartowała o godzinie 10, jednak już wcześniej w hotelu Andersia zjawiło się bardzo dużo utalentowanych osób. Wszystkie one czekały na swoją szansę zaprezentowania się producentom programu „Mam Talent”.

    Od razu po wejściu do hotelu Andersia w oczy rzucają się liczne plakaty i drogowskazy prowadzące na castingi do programu „Mam Talent”. Do stanowiska rejestracji prowadzi długa kolejka oczekujących. Każdy musi wypełnić ankietę, a później otrzymuje upragniony numerek, który może przykleić na ubranie i czekać na swoją szansę.

    - Moja córka właśnie poszła się zaprezentować – zdradza nam Beata Szyszko, mieszkanka Lubonia. Na casting przyjechała z 16-letnią córką Zuzanną, która chciała spróbować swoich sił w śpiewie.

    - Zuza ma ogromny talent, tak jak młodsza z moich córek – mówi pani Beata, wskazując na siedzącą obok niej dziewczynkę. Ona również przyjechała dopingować siostrę. Z kolei za kulisami Zuzannę wspierała kolejna, tym razem starsza siostra.

    - O to nie wszystkie z moich skarbów – śmieje się Beata Szyszko. Łącznie ma siedmioro dzieci: sześć córek i jednego syna. Niektórzy z nich są już pełnoletni.

    - Szczerze mówiąc niestety nie stać nas na szkolenie tych głosów, mimo że są wyjątkowe. Zuza ostatnio wygrała konkurs w swoim gimnazjum, a przygotowywała się do niego zaledwie cztery dni. Myślę, że to już coś znaczy. Moja córka jest nieśmiała, nie do końca w siebie wierzy – ten konkurs jej pomógł i teraz chcemy, żeby spróbowała sił w programie – tłumaczy B. Szyszko. I apeluje o wspieranie dzieci z wielodzietnych rodzin w rozwijaniu ich talentów.

    Jak potoczyły się losy finalisty I edycji „Mam Talent!”?


    Sam casting pani Beata ocenia bardzo dobrze. Zaznacza, że nie spodziewała się tak przyjaznej i kameralnej atmosfery. Chwali panie pracujące w rejestracji za to, jak dobrze radzą sobie z rozładowywaniem stresu u uczestników.

    - Wierzę, że Zuzi dobrze pójdzie, bo wiara czyni cuda. Zaśpiewa balladę „Say Something” - dodaje na koniec Beata Szyszko.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mam talent

    borowska sabina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    W sobotnim programie mam talent Agnieszka dała popis wariata , nie dość że wygląda jak ostatni chuligan to i tak się zachowuje , co ona wyprawia , wywala jęzor jak zdyszany pies , nie powinna...rozwiń całość

    W sobotnim programie mam talent Agnieszka dała popis wariata , nie dość że wygląda jak ostatni chuligan to i tak się zachowuje , co ona wyprawia , wywala jęzor jak zdyszany pies , nie powinna siedzieć w tej komisji, jej zachowanie nie przystaje na matkę trojga dzieci, szok!!!!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo