MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Marian Falski po nowemu - dlaczego nie?

Anna Jarmuż
Anna Jarmuż
Anna Jarmuż archiwum
Powróćmy do elementarza Mariana Falskiego - apelują rodzice pierwszoklasistów. A ja się z nimi zgadzam. Dla wielu podręcznik z przed 100 lat to arcydzieło edukacji, które nigdy nie doczekało się godnego następstwa.

O fenomenie podręcznika świadczy fakt, że jego wydanie było wielokrotnie wznawiane. W internecie do dziś kupić można tradycyjny elementarz w komplecie z literkami, naklejkami, rebusami... Jednym słowem wszystkim tym, co jest atrakcyjne dla współczesnego dziecka.

Zastanawiam się, czy sprzedawcy internetowi nie wymyślili złotego ośrodka. Z elementarza Falskiego dziecko może się wiele nauczyć. Sama książka mogłaby być dla niego nudna. Gdyby jednak wzbogacić ją o atrakcyjne dodatki, byłoby mądrze i ciekawie.

Czy nowy elementarz jest zły? Nie. Osobiście bardzo mi się podoba. Jest jednak zupełnie niepotrzebny. Po co wydawać pieniądze na coś, co już mamy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski