Matura poprawkowa? Tak, ale tylko raz, potem płać!

Anna Jarmuż
Matura poprawkowa? Tak, ale tylko raz, potem płać!
Matura poprawkowa? Tak, ale tylko raz, potem płać! Tomasz Bolt/Polskapresse
Niewykluczone, że absolwenci szkół, którzy chcą poprawiać maturę, będą to mogli zrobić bezpłatnie tylko raz. Potem będą musieli za egzamin zapłacić. Zakłada to projekt ustawy.

Absolwenci szkół zapisują się na egzamin poprawkowy, a potem na niego nie przychodzą. Zdarza się też, że bardziej ambitne osoby poprawiają maturę "w nieskończoność". Do tej pory ani jedni, ani drudzy nie ponosi w związku z tym żadnych kosztów. Niewykluczone jednak, że to się zmieni. W Sejmie jest projekt ustawy, zakładający, że absolwenci, którzy przystępują do egzaminu po raz trzeci (i kolejny) będą za to płacić.

- Wprowadzenie opłat w przypadkach określonych w ustawie może spowodować, że zdający będą z większą odpowiedzialnością podejmować decyzję o przystąpieniu do egzaminu, zwiększy się również motywacja zdających do starania się o uzyskanie w ramach dwóch pierwszych podejść satysfakcjonującego ich wyniku egzaminu - czytamy w uzasadnieniu projektu.

POLECAMY: Wszystko, co powinieneś wiedzieć o maturze 2015. Kliknij!

Jak tłumaczą przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, drukowanie i rozprowadzanie niepotrzebnych arkuszy zwiększa koszty przeprowadzenia egzaminu maturalnego. Zapłacić trzeba również egzaminatorom, którzy stawiają się w szkole - nawet jeśli absolwenci tego nie robią.

- Zdarza się, że na ośmiu zgłoszonych na poprawę osób, przychodzą zaledwie dwie. Bywa i tak, że absolwenci nie docierają na wszystkie egzaminy, na które się zapisali - tłumaczy Maria Chrośniak, dyrektorka Zespołu Szkół Zawodowych nr 6 w Poznaniu. - Jedni nie mają czasu, inni się nie przygotowali - wylicza.

Takich osób jest sporo. MEN podaje, że tylko w roku szkolnym 2012/2013 na egzamin maturalny nie zgłosiło się ponad 130 tys. zapisanych na niego osób. Natomiast ponad 39 tys. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło do matury po raz trzeci i kolejny.

- Mało szanujemy to, co jest bezpłatne - stwierdza M. Chrośniak. - Wprowadzenie opłat za poprawkowy egzamin to ciekawy pomysł. Nie można jednak wylać dziecka z kąpielą. Opłata powinna być symboliczna. Należy zmobilizować absolwenta do zrobienia czegoś w kierunku poprawy egzaminu, a nie odbierać szansy tym, których na to nie stać.

Pomysł wprowadzenie opłat za poprawkę nie podoba się osobom, które walczą o to, by dostać się na wymarzone studia.

- To podcinanie skrzydeł - stwierdza Hanna Przytarska, studentka biologii z Poznania, która w przyszłym roku będzie starać się ponownie o przyjęcie na weterynarię. W tym celu chce poprawić swój maturalny wynik. - Nie ma już egzaminów wstępnych na studia. Dziś, to właśnie wynik matury decyduje o wszystkim.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
T
Giertycha czas bylby to i mature bym miol
R
Robol
8 lat temy skonczylem licdum bez problemu 4 z matmy na koniec nie zdawalem matury bo po co mi i tak nie stac mnie na studia trzeba zarsbiac zeby przezyc teraz bez matury stoje w miejscu nie mam czu na nauke i kasy na korki zdalem polski angielski a jebana matma po tylu latach przerwy niby prosta ale po tylu latach za h nie idzie sie polapac czego oni chca milion haczykow kura jeden glupi blond i pizda ocet za co mam zaplacic
a
aa
Nie mają już na czym zarabiać . To ,że wydrukują arkusze i zapłacą egzaminatorom , a one się zmarnują, nic nie da. Co jedyne to spadnie liczba poprawiających.
Szukają oszczędności to niech zaczną od siebie
m
maturzysta-poprawkowicz
poprawiam mature bo zabrakło mi 5 pkt na lekarski..... beznadzieja jest w tym kraju, placic za mature placic, kolosalny VAT placić za nieruchomości ktore i tak sa moją wlasnością. koncze studia i uciekam z tego kraju.... potem sie dizwia ze nie ma mlodych ludzi w Polsce ze jest niż. smiać sie czy płakać!?
O
Oburzona
Ten kraj schodzi na psy. Niedługo samo podejście do matury będzie kosztować i wrócimy do edukacji z czasów Średniowiecza- kto ma kasę ten może się uczyć. GOOD IDEA!!! Szkoda tylko, że ci na górze nie chcą zmniejszyć swoich pensji....
m
magda
Boże, widzisz i nie grzmisz. Z tego co zdążyłam zauważyć, to sami starsi ludzie piszą takie bzdety mijające się z prawdą - ponieważ nie mają zielonego pojęcia jak w dzisiejszych czasach wygląda matura i dostanie się na studiach. Dawniej pozytywną ocene z matury dostawało się, kiedy miało się znajomych w komisji, kiedy to zadania maturalne układali nauczyciele, jak mama przyniosła mięso czy masło dla egzaminatorów, a mało tego prace były sprawdzane w szkołach przez nauczycieli uczących. Poza tym dostawało się pytania, które wymagały tylko i wyłącznie wiedzy. W dzisiejszych czasach każdy uczeń zdający mature jest tylko numerkiem dla egzaminatora na drugim końcu Polski. Ponad to zdać maturę to nie jest problem- kwestią jest jedynie tak satysfakcjonujący wynik, aby móc się dostać na dobre studia. A matura w dzisiejszych czasach nie wymaga tylko wiedzy, ale i umiejętności, ponieważ są zadania, które treścią wychodzą poza program ale teoretycznie są analogiczne do realizowanych zagadnień. I dam sobie rękę uciąć, że wiele osób, które kiedyś zdawało maturę, w dzisiejszych czasach na pewno by jej nie zdali.
s
strach
Karolinko daj pozniej znac gdzie ta osoba bedzie pracować to bede omijal ja szerokim lukiem. Szkoda ze egzamin na prawo jazdy nie jest za darmo...
D
Do Henia
Heniu, a czy Ty zdałeś maturę z j. polskiego? Chyba nie, bo nawet nie wiesz co to jest przecinek.
o
osioł
teraz to nie matura , lecz chęć ...... zrobi z ciebie człowieka !!!
j
ja
A to nauka w ogóle kiedykolwiek była za darmo? Nie ma czegoś takiego jak "bezpłatna" edukacja, bo i tak płacimy za nią my, czyli PODATNICY!
????
to zaskakujace ze tak wulgarny komentarz ma tylu zwolennikow. Jesli moje zdanie, to gdybym mogl zabronilbym oplacania powtorek z moich podatkow, wolalbym zeby za te pieniadze zrobili trawnik pod blokiem albo chodnik lub wspomogli chociazby leczenie nalogowcow
G
Gość
widac nie uczyla sie cale liceum, jesli ktoch podchodzi do matury 4 razy to musi byc totalnym matołkiem, przeciez matura to formalnosc. chron mnie Panie Boże zebym na takiego lekarza pozniej nie trafil
j
jan
i slusznie, szkola to nauka, pierwsza nauczka to taka ze glupota kosztuje, czemu z moich podatkow g***arz mialby podchodzic kilka razy do egzaminu? nie uczy sie? niech placi
K
Karolina
Ograniczony umysłowo, taaa...Znam osobę, która 4 razy poprawiała maturę z biologii i chemii, aby zostać się na medycynę, w końcu się jej udało, jest już na 5 roku i od 1 dostawała stypendia z wybitne osiągnięcia. Musiała być baaaardzo ograniczona umysłowo... Nie każdemu za pierwszym, drugim, a nawet trzecim razem wychodzi. Weźmy to pod uwagę przy tak żałosnych osądach.
D
Dobrze
No jeśli ktoś jest tak ograniczony umysłowo że przez kilka lat nie potrafi zdać takich podstaw a ambitnie przychodzi po raz 30 to moim zdaniem dobrze... może ktoś sobie odpuści szkoda papieru dla nich
Dodaj ogłoszenie