Medale Młodej Sztuki wręczone! Film

Jacek Sobczyński, Marcin Kostaszuk
Laureaci Medali Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego": od lewej Filip Majerowski z zespołu We Call It A Sound (muzyka popularna), Bernard Ejgierd (animacja kultury), Karol Majerowski, Marek Orywał i Michał Hruświcki (pozostali członkowie zespołu We Call It A Sound), Aleksandra Ska (sztuki wizualne), Radosław Elis (teatr), Piotr Śniedziewski (literatura) i  Łukasz Kuropaczewski (muzyka klasyczna)
Laureaci Medali Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego": od lewej Filip Majerowski z zespołu We Call It A Sound (muzyka popularna), Bernard Ejgierd (animacja kultury), Karol Majerowski, Marek Orywał i Michał Hruświcki (pozostali członkowie zespołu We Call It A Sound), Aleksandra Ska (sztuki wizualne), Radosław Elis (teatr), Piotr Śniedziewski (literatura) i Łukasz Kuropaczewski (muzyka klasyczna) Paweł Miecznik
Udostępnij:
"To moja pierwsza nagroda w życiu" - to zdanie słyszeliśmy w środę nader często w Poznańskiej Galerii Nowa. Oczywiście z ust bohaterów wieczoru - laureatów Medali Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego".

- Naprawdę stresuję się bardziej, niż przed jakąkolwiek imprezą, którą organizowałem - śmiał się przed wczorajszym rozdaniem Medali Młodej Sztuki w Poznańskiej Galerii Nowa szef klubokawiarni Meskalina Bernard Ejgierd, nagrodzony przez kapitułę za działalność w dziedzinie animacji kultury. Teoretycznie popularny "Benek" nie musiał się stresować - jak każda nagroda, także i medale są przyznawane za zasługi. Ale nie tylko.

- Przed dzisiejszym rozdaniem jeszcze raz usiadłem i przypomniałem sobie nazwiska wszystkich medalistów, począwszy od roku 1974, gdy po raz pierwszy przyznaliśmy Medale. Są wśród nich szefowie Teatru Polskiego i Teatru Nowego, obecni rektorzy Akademii Muzycznej i Akademii Sztuk Pięknych, laureaci Oscara, Emmy i nagrody Nike - wspominał w swoim przemówieniu pomysłodawca Medali Młodej Sztuki, dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" Włodzimierz Braniecki. On z Medalami jest od samego początku, więc wie, że jury przyznaje je przede wszystkim na zachętę. Nagrody "Głosu" otrzymują ci, którzy dopiero mają stać się kulturalną wizytówką Poznania.

Zobacz film:Wręczenie Medali Młodej Sztuki

- Właśnie dlatego trochę zdziwiliśmy się, gdy dowiedzieliśmy się o nagrodzie w kategorii "muzyka popularna". To wspaniałe wyróżnienie, ale my przecież jeszcze nie jesteśmy popularni - żartowali członkowie wolsztyńskiej formacji We Call It A Sound, najmłodsi spośród tegorocznych zwycięzców.
Kapituła przyznaje Medale twórcom do 35. roku życia. Wyjątkiem jest wyróżnienie w kategorii "animator kultury", gdzie górna granica wiekowa może być nagięta o kilka lat. Ale już ludzie teatru, by otrzymać Medal, nie mogą mieć przekroczonego 36. roku życia. Nagrodzony w tym roku aktor Teatru Nowego Radosław Elis załapał się nań przysłowiowym rzutem na taśmę.

- Medale przyznawane są od 1974 roku, ja urodziłem się rok później, czyli teoretycznie jestem młodszy niż moja nagroda - mówił Elis, który w chwili przyznawania mu Medalu wciąż był 35-latkiem. Podobna rzecz miała się z wyróżnioną w kategorii "sztuki piękne" Aleksandrą Ska. - Kilka dni temu obchodziłam 36. urodziny i po prostu przestałam być już młoda - żartowała przy odbieraniu nagrody artystka.
Czteroosobowy zespół We Call It A Sound swoim Medalem musiał się podzielić, nagrodzony w kategorii "muzyka klasyczna" Łukasz Kuropaczewski... też.

- Część nagrody muszę oddać widowni, dla której gram, część należy się moim studentom, część wreszcie organizatorowi Polskiej Akademii Gitary, Przemysławowi Kieliszewskiemu. Dla mnie zostaje 10 procent, ale to ja go dostałem i ja zabiorę - stwierdził z uśmiechem Kuropaczewski, który podczas wczorajszej ceremonii zaprezentował swoje umiejętności, grając dla zgromadzonych "Romans miłosny" anonimowego hiszpańskiego kompozytora.

- Jestem początkującym eseistą i tłumaczem, tym bardziej cieszę się z obecności w tak zasłużonym gronie - dziękował wyróżniony w dziedzinie literatury Piotr Śniedziewski. Nie kryjąc zadowolenia obiecywał jednocześnie spłacanie kredytu... zaufania, jakiego udzieliło mu jury Medali. To jeszcze jeden dowód, że w młodą sztukę warto inwestować.

Za pomoc w organizacji gali Medali Młodej Sztuki dziękujemy Poznańskiej Galerii Nowa oraz firmom: MK Cafe, Viňola Art Werk oraz Soki Z Domu Rembowskich

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
x
to wlazodupstwo lukasza kuropaczewskiego zaczyna byc inyteresujace. on chyba sam nie chce, zeby traktowac go jak artyste, a kiepski produkt dzialan marketingowych:)
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie