Medyk Konin: Mistrzynie Polski z AZS Wrocław zagrają w... Jarocinie. Boisko w Koninie nie nadaje się do gry

MAC, LUMAR
Roman Jaszczak z  Amerykanką Alissą Rogers
Roman Jaszczak z Amerykanką Alissą Rogers Archiwum Medyk Konin
W sobotę po zimowej przerwie wznawia rozgrywki ekstraliga kobiet. Po rozegranych jesienią 14 kolejkach w tabeli z dorobkiem 39 punktów prowadzi broniący tytułu Medyk Konin, który o dwa punkty wyprzedza Górnika Łęczna, najgroźniejszego, a praktycznie jedynego rywala do mistrzowskiej korony, z którym jesienią koninianki poniosły u siebie nieoczekiwaną porażkę 2:3. Ligowe zmagania Medyk wznowi w niedzielę o godz. 11 meczem z AZS Wrocław w Jarocinie, ponieważ boisko w Koninie nie nadaje się do gry.

– Nie ukrywam, że moją drużynę interesuje wyłącznie zwycięstwo. Na pewno nie zagra lecząca jeszcze kontuzję Natalia Pakulska, pozostałe piłkarki powinny być gotowe do gry. Będą też mogły zagrać Nicole Zając i Alissa Rogers, które 6 marca zostały wreszcie uprawnione do występów w naszej drużynie. Obie po raz pierwszy zagrały razem w naszym ostatnim przedsezonowym sparingu, w którym pokonaliśmy lidera grupy północnej I ligi Polonię Poznań 5:1 i zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. Mam nadzieję, że bardzo dobrze będą radziły sobie w ekstralidze – powiedział trener Roman Jaszczak.

Do końca rywalizacji w ekstraklasie piłkarek pozostało 13 kolejek – osiem w fazie zasadniczej i pięć w fazie finałowej. Faza zasadnicza zakończy się 22 kwietnia. Potem zespoły zostaną podzielone na grupę mistrzowską (1-6) i grupę spadkową (7-12), w których drużyny rozegrają jeszcze po jednym meczu każdy z każdym. Dorobek punktowy z fazy zasadniczej zostaje w całości zachowany. Do I ligi spadają dwa ostatnie zespoły.

Bezkonkurencyjnym w ostatnich latach na krajowym podwórku piłkarkom Medyka Konin, po nieoczekiwanym odpadnięciu z Pucharu Polski po porażce 0:1 z Czarnymi Sosnowiec, pozostała tylko rywalizacja o piąty z rzędu i piąty w historii klubu tytuł mistrzyń Polski.

– Pucharowa porażka jest przykra, ale nie załamujemy rąk. Musimy wyciągnąć wnioski i jak najlepiej grać w lidze. Być może pucharowa przegrana w kontekście ekstraligi okaże się dla nas korzystna i mogąc skoncentrować się wyłącznie na lidze będziemy w niej jeszcze silniejsi niż dotychczas. Zrobimy wszystko, żeby tak się stało – powiedział nam Roman Jaszczak, trener Medyka.

W drużynie mistrzyń Polski doszło w przerwie zimowej do kolejnych zmian kadrowych. Koniński klub opuściły trzy podstawowe zawodniczki: reprezentantka Polski Paulina Dudek (Paris Saint Germain), bułgarska napastniczka Liliana Kostowa, która trafiła do włoskiej Verony oraz Rumunka Maria Ficzay, która po wyjeździe nie powróciła do Konina. W zamian Medyk pozyskał trzy piłkarki: Marianę Iwaniszyn, Amerykankę z polskim paszportem Nicole Zając oraz Amerykankę Alissę Rogers. Dwie ostatnie w Sosnowcu zagrać jeszcze nie mogły.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie