Miało być lepiej i taniej

Monika Kaczyńska
Udostępnij:
W Urzędzie Miasta miało być racjonalniej i efektywniej - tak w każdym razie obiecywał przed wyborami kandydat na prezydenta Poznania - Jacek Jaśkowiak. Nie spodziewałam się masowych zwolnień z urzędu, ale wyśmiałabym tego, kto zasugerowałby, że po zmianie władzy etatów przybędzie. A jednak - życie po raz kolejny mnie zaskoczyło. Okazało się, że urzędników mieliśmy za mało o ponad setkę. Co gorsza - etatów przybywa cały czas. W oczywisty sposób rosną też koszty.

Generalnie jestem skłonna zgodzić się z poglądem, że państwo czy samorząd nie mają być tanie, a sprawne. Oszczędzanie za wszelką cenę nie jest więc kierunkiem, w którym warto byłoby podążać. Z drugiej strony mnożenie kosztów (i etatów) nie oznacza automatycznie poprawy efektywności.

Tłumaczenia, że przybyło zadań, przemawiają do mnie tylko częściowo. Pewnie bez zmrużenia oka przyjęłabym informację o dodatkowych kilku, może kilkunastu etatach. Ale ponad sto wydaje mi się przesadą. Nie wykluczam, że okaże się, że dzięki temu urząd działa sprawniej, a życie poznaniaków stało się łatwiejsze. Na razie jednak nic takiego nie nastąpiło. Zmian na lepsze w działaniu urzędu nie widać. Na razie jest tylko drożej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adam
Brakuje istotnej informacji , kto za te niekorzystne zminy odpowiada ?
Jacek Jaśkowiak z Paltformy Obywatelskiej - wraz z kolegami społecznikami.
Dodaj ogłoszenie