Miasto Poznań i Ewa Wójciak zawierają ugodę. Zgniły kompromis?

Cyprian Łakomy
- Wycofując się z wnoszonych zarzutów, poczyniłam na rzecz miasta szereg ustępstw - komentuje Ewa Wójciak-Pleyn
- Wycofując się z wnoszonych zarzutów, poczyniłam na rzecz miasta szereg ustępstw - komentuje Ewa Wójciak-Pleyn Grzegorz Dembiński
Ewa Wójciak, była dyrektorka Teatru Ósmego Dnia odstąpiła od wszystkich roszczeń z tytułu zwolnienia jej z funkcji, którą pełniła do 2014 roku. - To wyraz mojej dobrej woli - mówi.

O zawarciu ugody pomiędzy Miastem Poznań a Ewą Wójciak poinformowało w środę po południu biuro prasowe gabinetu prezydenta Poznania. W komunikacie Marka Pawłowskiego można przeczytać m.in., że "była dyrektor Teatru Ósmego Dnia zaproponowała ugodę, na mocy której odstąpi od wszelkich roszczeń wobec miasta w związku z odwołaniem jej ze stanowiska przez byłego prezydenta Poznania, Ryszarda Grobelnego".

Odwołując Ewę Wójciak, miasto argumentowało, że przyczyną było "naruszenie prze Ewę Wójciak przepisów prawa w związku z zajmowanym stanowiskiem oraz odstąpienie od realizacji umowy w sprawie warunków organizacyjno-finansowych działalności Teatru Ósmego Dnia i programu działania tej miejskiej instytucji kultury". Chodziło m.in. o nieprzestrzeganie przez byłą dyrektor procedur dotyczących udawania się na urlopy i nieinformowanie prezydenta Poznania o delegacjach.

W reakcji na odwołanie, Wójciak pozwała Teatr Ósmego Dnia, domagając się uznania odwołania za bezskuteczne lub zapłaty, a w osobnym pozwie - odszkodowania z tytułu nieprzestrzegania zasad równego traktowania przy zatrudnieniu. Zaskarżyła też zarządzenie byłego prezydenta Poznania, Ryszarda Grobelnego, odwołujące ją z funkcji dyrektora.

W związku z zawartą ugodą, Wójciak wycofa wszystkie pozwy, a także skargi kasacyjne od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który rozpatrywał jej powództwa w wyższych instancjach.

Czytaj więcej o sprawie Ewy Wójciak

***
Teatr Ósmego Dnia

- Po blisko dwóch latach od rozpoczęcia sporu sądowego, strony zdecydowały się go zakończyć poprzez zawarcie ugody, przyznając, że nie służy on żadnej z nich. Jak zaznaczono w ugodzie, w toczących się postępowaniach do tej pory nie zapadły żadne prawomocne wyroki. Jednocześnie zarzuty stawiane Miastu przez Ewę Wójciak nie znalazły potwierdzenia w dotychczasowych decyzjach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił jej skargi - czytamy w komunikacie z magistratu.
Spytaliśmy byłą dyrektor "Ósemek" o okoliczności zawarcia ugody.

- Jest ona wyłącznie wyrazem mojej dobrej woli. Mówiąc szczerze, treść ugody ani trochę mnie nie satysfakcjonuje. Wycofując się z wnoszonych zarzutów, poczyniłam na rzecz miasta szereg ustępstw. Zaważyło dobro teatru. Jesteśmy prężnie działającym ośrodkiem. Teza mojego odwołania z funkcji dyrektorki Teatru Ósmego Dnia brzmiała tak, że zakwestionowałam zwierzchnictwo ówczesnego prezydenta nad działalnością teatru. Z tą tezą się nie zgadzałam. Do dziś twierdzę, że do mojego odwołania doszło z przyczyn politycznych - podkreśla, przywołując kontrowersje po jej ostrym wpisie dotyczącym wyboru papieża Franciszka.

Dziś Ewa Wójciak przyznaje, że wraz z rozpoczęciem kadencji prezydenta Jacka Jaśkowiaka, relacje teatru z miastem uległy polepszeniu: - Okres zmasowanego ataku na Teatr Ósmego Dnia mamy już za sobą. Zamykam tę sprawę, staram się o niej zapomnieć. Nasz kalendarz jest pełen. Gramy w najbliższym czasie kilka spektakli w Europie, przygotowujemy też szereg działań na miejscu. Nie kryję jednak, że ugodę tę przyjęłam z pewnym obrzydzeniem. Autorami jej treści są ci sami prawnicy, którzy pod kierownictwem Roberta Kaźmierczaka i Dariusza Jaworskiego przygotowywali treść mojego odwołania.

Po zakończeniu pełnienia funkcji dyrektora, Wójciak pozostaje aktorką Teatru Ósmego Dnia.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wolant

Dużo mówiąca jest przebijająca ze wszystkich komentarzy niechęć i wręcz otwarta wrogość pomieszana z pogardą w stosunku do ludzi kultury w tym mieście. Tak jakby zabiegany za liczeniem krup plebs urzędniczo-kupiecki chciał coś udowodnić sobie. Nic dziwnego, że w tym miasteczku prowincjonalnym brak wydarzeń kulturalnych wysokiego lotu.

B
Brutus

Ugoda potrzebna nam... jak rybie ręcznik.

e
eda

sojusz cymbala z prostaczka.

F
Florian

Lewackiemu Leszkowi podoba się ta baba płynąca na religię

p
pyra

a gdzie szczegóły tej ugody? W końcu to z naszych podatków fundujemy ten kompromis... Zapewne Jaśkowiak poszedl na rękę :D więc stąd ta tajemnica...

U
Urzędnik

To wolala sie wycofac inaczej jeszcze by musiala zaplacic koszty procesu. Czyli Grobelnymial racje

Dodaj ogłoszenie