Miedź Legnica - Warta Poznań w 28. kolejce Fortuna 1. Ligi. Piotr Tworek nazywa rywala "uśpionym tygrysem"

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz
Warta Poznań na siedem meczów przed końcem sezonu dalej jest na miejscu premiowanym bezpośrednim awansem do PKO Ekstraklasy. Czy w sobotę Zieloni postawią kolejny krok ku temu marzeniu? Waldemar Wylegalski
Warta Poznań po swoim największym ligowym kryzysie w tym sezonie Fortuna 1. Ligi udanie odpowiedziała zwycięstwem nad Sandecją Nowy Sącz 2:0. Teraz na podopiecznych Piotra Tworka czeka wyjazd do Legnicy na mecz z Miedzią, gdzie w trakcie tygodnia doszło do zmiany trenera. Nie powinno to dziwić, bo mimo że legniczanie dalej są na miejscu barażowym, to w 2020 roku prezentują się fatalnie.

Mecz Miedzi Legnica z Warta Poznań zapowiada się jako jeden z dwóch hitów 28. kolejki Fortuna 1. Ligi (drugie spotkanie to Stal Mielec - Radomiak Radom). Faworyt sobotniego starcia może być tylko jeden i są nim Warciarze. Zespół z Legnicy w 2020 roku prezentuje się fatalnie i cierpliwość włodarzy Miedzi do Dominika Nowaka była naprawdę duża, ale już się skończyła. Warto przypomnieć, że były już szkoleniowiec legniczan utrzymał pracę nawet po spadku z ligi. Celem był szybki powrót do PKO Ekstraklasy, ale drużyna Dominika Nowaka w tym sezonie regularnie zawodziła, a w 2020 roku notuje pasmo słabych wyników. Na osiem meczów w tym roku (licząc Totolotek Puchar Polski z Legią) Miedź wygrała tylko dwa (jeden u siebie i jeden na wyjeździe), dwa razy remisowała i aż cztery razy z boiska schodziła pokonana. W ostatnich czterech meczach u siebie legniczanie zdobyli tylko punkt.

Teraz w Legnicy trenera Nowaka zastąpił Ireneusz Kościelniak, który pracuje w klubie od 2012 roku, a teraz sam przyznaje, że to dla niego "duże wyzwanie i ogromna szansa". Asystentem trenera Kościelniaka będzie dobrze znany kibicom były reprezentant Polski Wojciech Łobodziński.

- Zawsze mam swoją opinię, co do przeciwnika i rozgrywanych do nich meczów. Generalnie są one rozbieżne z opiniami dziennikarzy i kibiców. Uważam, że Miedź Legnica to taki "uśpiony tygrys", który może jeszcze ruszyć i namieszać. Zgodzę się, że zmiana trenera w Legnicy może wyzwolić luz i spokój u piłkarzy Miedzi, bo już to, co złe, jest odcięte. Teraz mogą patrzeć tylko na pozytywy. To może wyzwolić u piłkarzy z Legnicy dodatkowe procenty zaangażowania czy ambicji i umiejętności. [...] Musimy się skupić na sobie, bo wiemy, że potrafimy w każdym elemencie być mocni, skuteczni i skoncentrowani. Wraca nam decyzyjność i wtedy potrafimy zdominować dobrego przeciwnika, jakim jest Sandecją - komentował Piotr Tworek.

Szkoleniowiec Warty wspomniał także słowa trenera Kościelniaka, który wspominał o planowanych zmianach w obronie swojego nowego zespołu. Piotr Tworek dodawał, że kluczowe w sobotnim meczu będą fazy przejściowe i kontrataki ze strony Miedzi.

Czytaj też: Warta Poznań żegna się z jednym piłkarzem, a z dziewięcioma przedłużyła kontrakty do końca sezonu Fortuna 1. Ligi

Na konferencji prasowej na pytania dziennikarzy odpowiadał także Mateusz Szczepaniak, który zimą trafił do Warty Poznań, a jeszcze w zeszłym sezonie bronił barw Miedzi Legnica. Sam piłkarz żartobliwie dodał, że "wcześniej wszyscy z Miedzi ze mną rozmawiali, a teraz przed meczem nikt nie chce".

Warto wspomnieć, że napastnik chyba nie tak wyobrażał sobie powrót do Polski. W siedmiu meczach ligowych nie zagrał ani razu od pierwszego gwizdka i zaliczył tylko 121 minut (5 meczów z ławki), ale za to ma na koncie dwie asysty. W ostatnim spotkaniu Szczepaniak wykonał ostatnie podanie przy bramce swojego kolegi z akademii Zagłębia Lubin, czyli Krzysztofowi Danielewiczowi.

- Mój powrót do Polski skierowany był tym, że chciałem wywalczyć awans do PKO Ekstraklasy. Na ten moment to się sprawdza, bo mamy tyle samo punktów co Podbeskidzie i jesteśmy na pozycji dającej bezpośredni awans. Oby tak było i przy tym zostaje. Nie ma znaczenia, czy będę grał 20 czy 90 minut. Cel jest jeden - komentował napastnik.

Zobacz też: Nie żyje Andrzej Kaliszan, były koszykarz i działacz piłkarski Warty Poznań, Kani Gostyń i Floty Świnoujście. Warta była jego drugim domem

Mecz Miedź Legnica - Warta Poznań rozpocznie się w sobotę, 27 czerwca o godz. 12.40. Mecz standardowo już będzie można obejrzeć w telewizji Polsat Sport.

Plan transmisji telewizyjnych z meczów Warty Poznań w 28., 29. i 30. kolejce Fortuna 1. Ligi:
Sobota, 27 czerwca, godz. 12:40; Miedź Legnica – WARTA POZNAŃ (Polsat Sport)
Wtorek, 30 czerwca, godz. 17:40; WARTA POZNAŃ – Chrobry Głogów (Polsat Sport)
Sobota, 4 lipca, godz. 17:40; WARTA POZNAŃ – Puszcza Niepołomice (Polsat Sport)

Zobacz też:

Warta Poznań czekała na to od lat. Historyczny moment przy D...

Warta Poznań: Na stadionie przy Drodze Dębińskiej zamontowan...

Lech Poznań: Byli piłkarze Kolejorza w barwach Warty Poznań....

Warta Poznań - Widzew Łódź 1:0: Wygrana w pierwszym meczu dr...

Sprawdź też:

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3