Między nami... kobietami

Redakcja
Anna Słonka-Moskwa: - Z mojego punktu widzenia kobieta pokazana jest w ujęciu przechodzenia przez różne etapy i  cykle życia.  Stąd nazwa "Cykle życia"  (na zdjęciach):  "Piękno" i "Piękno przemijania"
Anna Słonka-Moskwa: - Z mojego punktu widzenia kobieta pokazana jest w ujęciu przechodzenia przez różne etapy i cykle życia. Stąd nazwa "Cykle życia" (na zdjęciach): "Piękno" i "Piękno przemijania" Archiwum Julii Kaczmarczyk-Piotrowskiej, Anny Słonka-Moskwy
Zakładają ubranie i stają się kimś innym, ale ciało i doświadczenia, które stają się ich udziałem, są świadectwem kobiet. Naprzeciw stereotypom, obawom i niepokojom w walce z biologią i psychiką, które nimi targają, wychodzą dwie poznańskie artystki, prezentujące prace o kobietach i dla kobiet w każdym wieku, pisze Elżbieta Sobańska

Moja garderoba składa się z wie-lu ubrań: sukienek, spodni, marynarek. Są też dodatki: szpilki, wstążki, paski, kolczyki i kosmetyki. Naga kobieta przybiera swój wizerunek w zależności od tego, czego chce i co ma do przeżycia. Jedynym ograniczeniem jest natura, a raczej bezradność wobec niej. Biologia bezlitośnie egzekwuje swoje prawa, w zamian za odnawialne życie. Dla dwóch poznańskich artystek takie postrzeganie kobiety stało się przyczynkiem do niezwykłej wystawy. Rzeźby i grafiki są próbą dotknięcia istoty kobiecości, zmagań z psychiką, upływającym czasem i stereotypami.

Prawda bez okrycia

- Nie jest ważne to, co mamy na sobie, bo dopiero nagość tak naprawdę świadczy o prawdziwości. Przebrać się i "zagrać rolę" może każdy - uważa rzeźbiarka Julia Kaczmarczyk-Piotrowska. - Nie tylko jesteśmy kobietami, ale inni postrzegają nas jako kobiety, jako pewne wyobrażenie. To oczywiście nie jest złe, ale taka ocena jest bardzo powierzchowna. W naszych pracach próbujemy się do tego odnieść, chcemy pokazać cały bagaż, jaki niesie biologia - rodzimy się, starzejemy. To prawda w świecie nastawionym na konsumpcję, gdzie bierze się od innych tyle, ile tylko można wziąć, ale nie dostrzega się tego, co ta druga osoba ma w sobie.

Kobiecość może być pojmowana na różne sposoby. Ten najbardziej zauważalny, to właśnie aspekt fizyczny.

- Z moją koleżanką próbujemy dotknąć zagadnienia kobiecościa, każda na swój specyficzny sposób - opowiada Anna Słonka-Moskwa. - Z mojego punktu widzenia kobieta pokazana jest w ujęciu przechodzenia przez różne etapy i cykle życia. Chcę pokazać piękno kobiecego ciała, niezależnie od wieku i kształtu. Jako kobieta cenię sobie kobiecość i staram się ją ukazywać.

Syndrom Jagny

Obie kobiety uważają, że trzeba nadal przypominać, a nawet tłumaczyć kobiecość. Ta właśnie potrzeba zainspirowała je do stworzenia prac. - Z Julią odnowiłyśmy znajomość po latach spędzonych razem w liceum plastycznym. Julia była o klasę wyżej ode mnie. Okazało się, że mieszkamy na tym samym osiedlu - mówi Anna Słonka-Moskwa. - To też nawiązanie do tematu naszej pracy "Między nami". Bliskie okazało się też spojrzenie na dążenia kobiet i ich zmagań.

- Na wybór tematu naszych prac wpłynęło także to, że od jakiegoś czasu obserwujemy, że coraz mniej mężczyzn artystów zajmuje się kobietą w sztuce - uważa Julia Kaczmarczyk-Piotrowska. - Jakby przestało ich to interesować. Teraz kobieta jest wyemancypowana i wolna, a zatem niebezpieczna, zaczyna być postrzegana jako konkurentka. Tymczasem my walczymy, ale na zupełnie innym podłożu, niż to się wydaje mężczyznom. Chcemy być wolne, realizować się, ale nie oznacza to postawienia się w opozycji do płci przeciwnej.
Bo zdaniem artystek takie pojęcia, jak odwaga czy wolność, dla kobiet mają inny wymiar.
- Można odnieść wrażenie, że jeszcze pokutuje społecznie "syndrom Jagny", że kobiecie wielu rzeczy nie wypada, że cała odpowiedzialność czy wina i tak spoczywa po jej stronie - twierdzi Kaczmarczyk-Piotrowska. - Część kobiet nadal czuje się ograniczona nie tylko wewnętrznie, ale także przez otoczenie, przez to, czego inni od nas oczekują i chcą, że-by było uważane za słuszne. A przecież zawsze jesteśmy wyzwolone i decyzja zostaje po naszej stronie. Kobieta może być zarówno dobrą matką, jak i szefową firmy. Te role nie muszą się wykluczać.

- Kobiecość należy pokazywać bez kłamstwa, kobiety są różne, w każdej można znaleźć wrażliwość. Nie braknie też w niej potrzeby posiadania rodziny czy pierwiastka feminizmu, który wcale nie musi zakłócać postrzegania, ale też może prowadzić do spełnienia kobiety - dodaje Słonka-Moskwa. - Trzeba pokazać, że kobiety - choć w każdej z nich jest ogrom sprzeczności - są spójnymi osobami. Wymaga się od nich, aby były piękne, dobrymi żonami i matkami, a przecież nie każda potrafi to w sobie łączyć. Wobec tych oczekiwań, kobiety muszą i są silniejsze psychicznie.

To, czego nie widać

Wyraziste w swej formie grafiki i rzeźby pokazują kobiety w różnym wieku. Prace zostały wykonane w tradycyjnych technikach rzeźbiarskich w większości w brązie, materiałem połączonym z kamieniem. Eksponowane są również prace wykonane metodą galwanoplastyki oraz w czarnym dębie i terrakocie patynowanej.

- Część moich prac to także wynik inspiracji z rozmów z moimi modelkami. Mam taką modelkę, na której wzorowałam swoją rzeźbę. Jedna przedstawia bardzo realistycznie jej ciało. Ale ta sama kobieta może stać się zupełnie inną osobą, gdy próbuje się pokazać jej wewnętrzne przeżycia. Tak też stało się w tym przypadku - opowiada Anna Słonka-Moskwa. - Modelka na kolejnych pracach jest zupełnie do siebie niepodobna, a to wynika właśnie z tego, przez co przeszła. To cały bagaż doświadczeń, który nosi ze sobą każda z nas. W jej przypadku to rozbity związek, nieudane małżeństwo, które odcisnęło na niej swe piętno. Ta kobieta została zraniona. To także ból po wielkiej stracie, kiedy oczekiwana ciąża skończyła się nieszczęśliwie.
Dlatego tak ważne, zdaniem obu artystek, jest pokazywanie tego, co często skrywamy pod ubraniami i makijażem. - Bardzo łatwo wyrobić sobie o kimś zdanie, oceniając go tylko po wyglądzie, czyli powierzchownie - uważa Słonka--Moskwa. - To chyba znak cza-su, gdzie właśnie najbardziej brakuje nam czasu na poznanie innych, na rozmowę. Ja na przykład bardzo cieszę się z tego, że nie mam w domu telewizora. To niewielki ubytek w umeblowaniu, ale dzięki temu dostrzegam, że mogę więcej czasu poświęcić na realizację własnych pasji. Mam czas i dla rodziny, i na pracę. Wiem, czego chcę.

Fiolet kontra szary

Do podobnego spojrzenia na siebie poznańskie artystki zapraszają inne kobiety. Mężczyzn też, bo choć - jak twierdzą - to, co łączy kobiety, jest dla mężczyzn niepojęte, to warto próbować poznawać siebie.

- Reakcje kobiet i mężczyzn są różne na prace wystawione w galerii, ale cieszę się, że w jakiś sposób się do nich odwołują - uważa Anna Słonka-Moskwa.

- Mężczyźni mogą być zaintrygowani, ale chciałybyśmy, aby dla kobiet nasze rzeźby były wyrazem solidarności - dodaje Julia Kaczmarczyk-Piotrowska. Bo mimo że każdy z nas rywalizuje, także kobiety między sobą, to jednak znacznie łatwiej niż mężczyźni są w stanie solidaryzować się z innymi. To nie chodzi jednak o to, aby różnicować. Wydaje mi się, że to, co było do tej pory zakazane dla świata męskiego, kobiety teraz odkrywają same. Chcemy im powiedzieć, że można dążyć do wolności z poczuciem godności, która cały czas jest w nas, ale czasem bywa różnie postrzegana.
Dlatego cielesność nie powinna być tajemnicą.

- Kobiety zmagają się nie tylko ze światem zewnętrznym, ale także ze swoimi wewnętrznymi demonami - podkreśla Anna Słonka-Moskwa. - Ich piękno wynika tak naprawdę z ich doświadczeń, dlatego dojrzałe ciało, z całymi swoimi ułomnościami jest wartością, która powinna być siłą kobiet.

Julia Kaczmarczyk-Piotrowska i Anna Słomka-Moskwa są członkiniami Wielkopolskiego Związku Artystów Rzeźbiarzy. Ich wystawę prac zatytułowaną "Między nami" można oglądać do końca lipca w galerii "Pod Psem", która mieści się przy ulicy Grunwaldzkiej 250 w Poznaniu. Zgromadzone na wystawie prace to pierwsza część zaplanowanego cyklu, który dotyczy tematyki kobiecej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3