Miejsca parkingowe potrzebne od zaraz

Mateusz Rozmiarek
W całym Poznaniu od wielu lat mamy do czynienia z niedostatkiem miejsc parkingowych. Przykładowo na samym os. Wichrowe Wzgórze brakuje ich kilkaset, łącznie zaś na Winogradach liczba ta sięga przynajmniej kilku tysięcy. W przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pojawił się szereg nowych budynków mieszkalnych, jednakże wprowadzający się do nich lokatorzy również zaczynają się skarżyć na problem związany z parkowaniem samochodów. W stosunku do liczby mieszkań, liczba miejsc parkingowych jest nadal niewystarczająca i cały czas wzrasta.

Praktycznie każdy kierowca zmaga się regularnie z problemem znalezienia odpowiedniego miejsca parkingowego za dnia. Codziennie natomiast po godzinie 18:00 utrudnienie to sięga zenitu. Auta rozjeżdżają trawniki, chodniki, skrajne przypadki niszczą nawet place zabaw. Wracający wieczorami do domów mieszkańcy zmuszeni są do poszukiwania miejsc na terenie innych osiedli lub ulic, w efekcie zostawiając swoje samochody często w odległości kilkuset metrów od miejsca zamieszkania. Dość oczywistym rozwiązaniem mogłoby być skorzystanie z komunikacji miejskiej, jednakże polityka transportowa miasta i aktualne zmiany związane z wprowadzeniem systemu PEKA, powodujące wzrost cen oraz likwidację większości biletów papierowych nie zachęcają do tego. Z takiego rozwiązania korzystali także między innymi kierowcy przybywający do Poznania z okolicznych wsi i miejscowości, którzy nagminnie wykorzystywali parkingi osiedlowe, by potem przesiadać się. Nowy system biletowy spowoduje prawdopodobnie zniechęcenie i tych osób do korzystania z miejskiego transportu. Skutkiem tego może być jeszcze większy wzrost liczby samochodów w mieście i rozszerzenie trudności parkingowych o nowe obszary w krótkim czasie. A według danych pochodzących z GUS wynika, iż Poznań już w tej chwili jest drugim, tuż po Warszawie, najbardziej zatłoczonym miastem Polski.

Zagadnienie to poruszane było wielokrotnie na posiedzeniach Rady Miasta oraz Rad Osiedli. Na os. Wichrowe Wzgórze ostatnio w styczniu 2014 roku, podczas spotkania samorządu pomocniczego z gościnnym udziałem członków kierownictwa spółdzielni. Wypracowano wniosek, by służby miejskie surowiej przestrzegały prawa i nakładały kary za błędne parkowanie, a także wyrzucały z alejek niewłaściwie ulokowane samochody, blokujące często przejścia spacerowe i utrudniające ruch pieszych. Prośby takie były od początku roku liczone w setkach. To jednak nie rozwiązało kwestii, a jedynie ją zaogniło. Pokrzywdzeni kierowcy winą obarczyli służby, które przy pomocy mandatów starały się rozwikłać problem. W ostatecznym rezultacie straż miejska już po kilku miesiącach zmniejszyła swoją aktywność w tej kwestii, a do dziś dnia nikt na poważnie nie zajął się jej rozwiązaniem.

Wniosek nasuwa się prosty: niezbędne jest uczciwe i równe postępowanie w stosunku do wszystkich mieszkańców. Jakiekolwiek mandaty czy upomnienia nie rozwiążą problemu. Należy się zebrać, wziąć plany osiedli i wprost nanieść na nie parkingi. Stworzyć zupełnie nowe miejsca dla samochodów, a nie naciągać prawo. Zarządca terenu powinien wykazać się inicjatywą, skonstruować odpowiednie warunki, a nie tylko i wyłącznie karać nielegalnie parkujących. Godnymi rozważenia i szybkiego wdrożenia są koncepcje parkingów buforowych oraz parkingów park and ride, które zmniejszyłyby znacząco skalę zjawiska. Oczywistym jest, iż nie da się wybudować wystarczającej dla wszystkich samochodów liczby miejsc. Problem ten jednak można skutecznie zmniejszać i to powinno być w najbliższych miesiącach sprawą priorytetową. By usprawniać komunikację i zamienić miasto pozornie przyjazne mieszkańcom, na naprawdę im przychylne.

Mateusz Rozmiarek, Projekt Poznań, PiS.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Eustachy
Kasa pilnie potrzebna! Kto ma pożytek i kasę z parkingów w mieście lub na osiedlu Mateuszku? Ile netto za metr kw. parkingu a ile za ten sam metr lokalu od ręki, następne za lata eksploatacji, podatku gruntowego, od nieruchomości , deszczu, smieci itp. Policz chłopie!
E
Eustachy
Kasa pilnie potrzebna! Kto ma pożytek i kasę z parkingów w mieście lub na osiedlu Mateuszku? Ile netto za metr kw. parkingu a ile za ten sam metr lokalu od ręki, następne za lata eksploatacji, podatku gruntowego, od nieruchomości , deszczu, smieci itp. Policz chłopie!
Dodaj ogłoszenie