reklama

Mieszkańcy Mikstatu boją się magazynu gazu

Ryszard Binczak
Grzegorz Świtała zapewnia, że magazyn w Mikstacie będzie bezpieczny
Grzegorz Świtała zapewnia, że magazyn w Mikstacie będzie bezpieczny Fot. Ryszard Binczak
Spółka DPV Service zamierza w Mikstacie zlokalizować magazyn gazu. Część mieszkańców uważa, że inwestycja ta jest zagrożeniem dla środowiska i ich bezpieczeństwa. Stowarzyszenie Ekologiczne Ziemi Mikstackiej przesłało w tej sprawie protest do burmistrza miasta. - Nie godzimy się na magazyn gazu - mówi Renata Kędzia, pełnomocnik stowarzyszenia.

W Mikstacie-Pustkowie DPV Service wydobywa gaz w starych, dziś ponownie uruchomionych odwiertach. Ta działalność także nie podoba się mieszkańcom, chociaż wcześniej przez prawie 25 lat korzystało z nich Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i wtedy większych protestów nie było.

- Obecnie wydobywamy resztki gazu, które zostały w tym złożu - mówi Grzegorz Świtała, kierownik Kopalni Gazu Ziemnego w Mikstacie-Pustkowie.
Inwestycja związana z powstawaniem magazynu to nic innego, jak wtłaczanie do pustego złoża gazu, który do kopalni w Mikstacie będzie dostarczany z zewnątrz.
- Takie magazyny są niezbędne - dodaje Grzegorz Świtała. - Nasze złoże nadaje się znakomicie na magazyn, bo spełnia wszelkie kryteria bezpieczeństwa.
Część mieszkańców obawia się jednak tej inwestycji. Nie przemawia do nich nawet fakt, że gdy powstanie magazyn, firma zamierza zatrudnić co najmniej dwudziestu nowych pracowników. Stowarzyszenie Ekologiczne Ziemi Mikstackiej w piśmie do burmistrza napisało: "Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego nie uwzględnia uchwał mieszkańców zabraniających zatłaczania i magazynowania odpadów i gazów w odwiertach w kopalni’’.
By rozwiać obawy mieszkańców, Jan Marszałek, dyrektor techniczny DPC Service, zapewnia, że nim powstanie magazyn przeprowadzone zostaną dodatkowe badania geologiczne.

Część mieszkańców uważa, że już teraz cysterny przywożą do kopalni szkodliwe odpady, które są tu składowane. Kontrola Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu nie potwierdziła jednak tych zarzutów. Sprawa była badana także przez prokuraturę, która ją umorzyła. Ale taka decyzja nie zadowala mieszkańców. Uważają oni, że gmina straci najbardziej cenne walory związane z ekologią i turystyką. - Kopalnia płaci spore podatki i zapewnia gminie bezpieczeństwo energetyczne - odpowiada Bogdan Małecki, burmistrz Mikstatu. - A w tych okolicznościach łatwiej nam walczyć o nowych inwestorów.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

chłopski upór ale totalny brak zaufania do tzw. władzy . I nie rób z ludzi wariatów - to władze na taki brak zaufania mocno zapracowały.

N
Neck

Aby bliżej poznać przyczyny tego dziwnego sprzeciwu należy wcześniej wyjaśnić czy w okolicach Mikstatu planowana jest budowa podziemnego magazynu gazu, czy też ma tam odbywać się bezzbiornikowe składowanie odpadów.
Jeżeli to miałoby być podziemne, bezzbiornikowe składowanie odpadów, prowadzone w oparciu o koncesję Ministra Środowiska udzieloną na taką właśnie działalność, to należy do przedsięwzięcia podchodzić ostrożnie. Chociaż wymogi takiej koncesji są najczęściej bardzo rygorystyczne. Ich spełnienie oraz przestrzeganie przepisów prawa geologicznego i górniczego spowoduje, że bezpieczeństwo mieszkańców będzie w pełni zagwarantowane. Już o to zadba z pewnością właściwy Okręgowy Urząd Górniczy. Gwarancję daje obecność złoża, którego by nie było, gdyby nie szczelność pułapki w której gaz został zakumulowany na głębokości 1500 m pod powierzchnią ziemi. Takie podziemne, bezzbiornikowe składowiska odpadów już w Polsce istnieją. Mieszkańcy terenów, na których się one znajdują specjalnie nie protestują. Nic nie śmierdzi, nie rozlewa się, a pieniądze wpływają do budżetów gmin.
Magazyn gazu, budowany w oparciu o inną koncesję udzielaną przez Ministra Środowiska to same zalety. Instalacje do zatłaczania i odbioru gazu ze starego złoża spełniają wszelkie wymagania bezpieczeństwa i ochrony środowiska. Proszę obejrzeć wiosną sady kwitnące wokół największego polskiego magazynu gazu w Wierzchowicach. To niedaleko Mikstatu, koło Milicza. Tu przychody do kasy gminnej z tytułu prowadzenia takiej działalności mogą być jeszcze większe.
Zakładając, że podpiszemy w końcu umowę na dostawy gazu z Rosji w większych niż do tej pory ilościach, to koniecznością będzie gromadzenie tych nadwyżek na okres zimowy. Pojemność istniejących magazynów gazu jest ciągle mała. Budujmy ich jak najwięcej: małych, dużych, szczytowych, chwilowych. Szczególnie w pobliżu tras gazociągów przesyłowych, a tak jest chyba w przypadku Mikstatu.
Jeżeli protesty mieszkańców Mikstatu przeciwko budowie takich obiektów są nieuzasadnione, a wskazują na to decyzje prokuratury i Urzędu Górniczego, to znaczy, że chodzi jak zwykle o pieniądze. I tu jest zadanie dla dziennikarzy, aby wyjaśnić dokładnie komu zależny na tym, by nie powstał kolejny magazyn gazu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3