Mieszkańcy zablokują ulicę. Przez Posnanię

Bogna Kisiel
Mieszkańcy zablokują ulicę. Przez Posnanię Waldemar Wylegalski
Mieszkańcy Rataj grożą blokadą ulicy Krzywoustego, jeśli nie powstaną ekrany akustyczne.

- Decyzja o budowie galerii Posnania na Łacinie i demontażu ekranów była tragiczna – uważa Krzysztof Marciniak z Rady Osiedla. - Będziemy walczyć o ekrany po obu stronach.

Co więcej część mieszkańców domaga się, by ekrany zostały wybudowane aż do ronda Rataje. Wskazują na hałas wywołany dużym natężeniem ruchu i głośno pracujące wentylatory w centrum Posnania. - Nie mogę otworzyć okna, bo siebie nie słyszymy w domu – twierdzi Małgorzata Starzak z os. Jagiellońskiego. A inna mieszkanka dodaje, że sadzenie drzew od strony ronda nie wyciszy hałasu. - Drzewa rosną 20-30 lat – przypomina.

Zgodnie z decyzją środowiskową na całej długości estakady powstaną ekrany akustyczne, ale wyłącznie po jej południowej stronie (od strony os. Oświecenia).

- Będą miały cztery metry wysokości – wyjaśnia Radosław Ciesielski, zastępca dyrektora ZDM.

Natomiast na odcinku od ronda Rataje do estakady nie przewiduje się budowy ekranów. ZDM jest jednak zobowiązany do przeprowadzenia w ciągu 18 miesięcy pomiarów hałasu. Wyniki tych badań będą znane w połowie 2018 r. - Jeśli okaże się, że występują przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu, to będzie konieczność budowy ekranów – mówi R. Ciesielski.

Mieszkańcy już teraz są przekonani, że jest za głośno. - Teraz róbcie ekrany, nie czekajcie! - apeluje Elżbieta Różycka z os. Oświecenia.

To tylko fragment artykułu. Zobacz całość w serwisie plus:

Wściekli mieszkańcy zablokują ulicę?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Włodzimierz Nowak

Leczenie błędów systemu przy pomocy ekranów, to jak leczenie złamanej nogi przy pomocy środków przeciwbólowych...
Gdy w odpowiedzi na wiadomość o katastrofalnym stanie Estakady zimą 2011 r. zaproponowałem rezygnację z jej odbudowy, to w MyPoznaniacy podniosło się larum. Gdy wiosną Michał Beim po naszej dyskusji napisał o tym tekst do Gazety, to okrzyknięto go pseudourbanistą. Podśmiechiwały się z niego stare autorytety w MPU i partii rządzącej (radny Kręglewski), jak i dzisiejsze nadzieje Platformy. Gdy po wałkowaniu tematu przez pół roku w MyP przygotowałem wewnętrzne głosowanie w sprawie w 2012, to Maciej Wudarski je zablokował wetem. Potem nastąpił rok 2014 i przygotowania, kampania nienawiści sterowana przez radnych z aktywu poprzedniego prezydenta, Platformy Obywatelskiej i ratajskich radnych. Stanowisko radnych miasta też było jednoznaczne, szczególnie PRO, PiS i PO. Nikt nie pochylał się nad argumentacją, wszyscy byli przeciw i wykorzystali do tego celu mieszkańców, którzy mieli prawo się nie orientować w sprawie. Nie było miłe stanąć przeciw kilkuset mieszkańcom Rataj i powiedzieć im to czego nie mieli ochoty zaakceptować, ale odbudowa Estakady nie ma merytorycznego sensu, a jest znacznie droższa od alternatyw. Natomiast już czysto matematycznie, korzyści z odbudowy 2 zamiast 1 nitki estakady nie ma żadnych - to 80 mln wyrzucone w błoto.

Pół roku później mieszkańcy Rataj w pasie 1 km od Estakady przyznawali, że poznali coś co było im obce - ciszę. Zapewne także doświadczyli niższego poziomu zapylenia, gdyż duża część PM10 bierze się z wzbudzania pyłów z jezdni przy szybkim ruchu samochodowym. Było lato 2014 i miałem nadzieję na zmiany po wyborach. I owszem, obecny prezydent Jacek Jaśkowiak, jego zastępca Maciej Wudarski, dawali nadzieję na zmianę. Niestety przygotowany przez poprzednie władze przetarg na budowę Nowej Estakady został ogłoszony już przez Macieja Wudarskiego, który postanowił nie wprowadzać żadnych zmian do projektu, choć mógł, nie goniły go terminy, a wstrzymanie o 1-2 miesiące nie groziło konsekwencjami.

Nawet nie chcąc rezygnować z odbudowy trzeba sobie uzmysłowić, że odbudowa jednej nitki Estakady jakoś się jeszcze broni. Natomiast odbudowa drugiej nitki matematycznie nie ma sensu, a znacznie zwiększy hałas i zanieczyszczenia rozsiewane po Ratajach. Skoro Rondo Rataje i układ drogowy wewnątrz miasta za rondem zawsze będzie miał mniejszą przepustowość niż sama estakada, to jaki jest sens jest istnienia? Czas postoju przed Rondem Rataje będzie tak samo długi na 1, 2, 3, 4 czy 5 pasach Estakady. Odcinek postoju będzie krótszy, ale szybciej nikt nie przejedzie. Przyspieszy wyjazd z Poznania. Zamiast jechać 50 km/h można postawić znak 70 i realnie kierowcy będą jechali 100-120 km/h ze szkodą dla mieszkańców. A należało zostawić jedną nitkę wylotową (ruch byłby stabilny, nie tak szybki, ale płynny) i dwie wlotowe (buspas i ogólną) oraz podarować sobie głupoty w postaci chodnika i drogi rowerowej, z których nikt korzystał nie będzie. Oszczędności w kubaturze wiaduktów szłyby na jednej nitce w miliony, a 80 mln PLN zaoszczędzone z drugiej byłoby w sam raz wkładem własnym na tramwaj z Junikowa na Plewiska i z Ogrodów na Wolę. Przez tchórzostwo i oportunizm elit prawie wszystkich partii straciliśmy tę szansę. Niech to będzie nauczką dla mieszkańców, by nie słuchać tych, którzy mówią nam to co wydaje nam się najbezpieczniejsze. Poznań jest w kryzysie. Chowanie się w skorupie jest drogą donikąd.

W
Włodzimierz Nowak

Dzięki.

C
Cav

Przecież on się skarżą na hałas od galerii, więc po co nawijasz o samochodach?

D
Deńbiński Telesfor

Poczekamy aż zemrzecie staruchy młody ma słuchawki w uszach i nie przeszkadza miły dźwięk toczonego pojazdu. Jako Wójt to mówię ,a Wójt to osoba urzędowa. Na poważnie to przeprowadzce się do gminy Depowola Lasek 3 km od chaty Jaśkowijaka , u nas hałas tylko jak chłop babę jasne panie grzoci.

l
lechita

Ale co rady osiedlowe obchodzi głos mieszkańców, w końcu to mieszkańcy są dla urzędników, a nie odwrotnie. Robią wszystko na złość ludziom, jak my chcemy park to urzędnicy budują galerię, jak my chcemy ciszy to oni już mają pomysł na parking.
Jest to takie rozumowanie Grobelnego, on kupił drogi samochód służbowy by wszyscy widzieli jakie panisko jedzie, ale że chodniki krzywe, że brud, szarość, to już nie jego problem. Galerie również ulokował z dala od swojego domu, a kmiotki niech nie podskakują bo to on jest władzą.
Odebrać urzędnikom władzę, doprowadźmy do tego by każda taka decyzja była poddana referendum, które zdecyduje czy chcemy galerię czy park, osiedle czy ekspresówkę, bo to my płacimy swoim zdrowiem i pieniędzmi.

k
krscp

Zaraz zaraz. Od samego początku, gdy tylko Kruszyński i Sp-ka zabierali się za remont estakady katowickiej, wiele osób wskazywało, że odtworzenie estakady w jej wersji z lat 70-tych, jest anachronizmem, że R. Rataje i tak będzie ograniczać przepustowość estakady i że mieszkańcy okolicznych osiedli BĘDĄ ŻYLI W HAŁASIE generowanym przez pojazdy na estakadzie, bo z elementarnych podstaw fizyki wynika, że dźwięk z wysokości kilku metrów roznosi się dalej, niż z poziomu gruntu. Ale rady ratajskich osiedli nie przyjmowały do wiadomości tych argumentów, twierdząc, że największym zagrożeniem dla Rataj, przy zredukowanej skali Trasy Katowickiej będzie rozlewanie się ruchu na ulice osiedlowe i niebezpieczeństwo dla pieszych przekraczających jezdnię Trasy. No i teraz okazało się, choć estakada nie jest jeszcze skończona, że wystarczy jedna nitka, żeby hałas był nie do zniesienia. Przypomnę, że trasa katowicka w swoim zamyśle modernistycznym sprzed 40 lat miała przecinać miasto i estakadą przechodzić ponad MTP, dalej łącząc się z Grunwaldzką. I choć dawno zdano sobie sprawę z głupoty tego rozwiązania, to ekipa Grobelnego parła na odbudowanie estakady w taki sposób, jakby mieli zamiar realizować tę koncepcję sprzed wielu lat. A można było za mniejsze pieniądze zbudować trasę na gruncie, wybudować bezpieczne rondo na Chartowie, a resztę pieniędzy przeznaczyć na rewitalizację przylegających terenów. No to teraz przełknijcie ratajczanie tę gorzką pigułkę, albo pozbądźcie się tych swoich rad, które przyczyniły się do tego, że dziś nie możecie otworzyć okna.

Łacina to oczywiście inna bajka. Jest porażką w każdym względzie, ale przecież wiceprezydent Stępień przekonywał, jaką to cudowną rewitalizacja się mieszkańcom Rataj szykuje.

g
gość

już 2 lata temu wiadomo było że ekrany będą więc o ten hałas?
sam dyrektor ZDM to potwierdził.

J
Johny

to gówno będziecie mieć nie ekrany. Proponuję postawić tam kolejną galerie która zasłoni pierwszą i w ten sposób będzie ekran

W
Wójt

i reklam ze strony drogi. W tym miejscu powinien być park a nie galeria handlowa.

L
Labam

Przynajmniej wiemy w jakiej okolicy nie kupować mieszkań.

Dodaj ogłoszenie