Miliardy z Unii dla Wielkopolski. Ale kolejne lata mogą być gorsze

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Przebudowa Ronda Kaponiera była możliwa dzięki unijnym pieniądzom
Przebudowa Ronda Kaponiera była możliwa dzięki unijnym pieniądzom Łukasz Gdak
Ponad 2 miliardy euro unijnego dofinansowania otrzyma do 2020 roku Wielkopolska na rozwój regionu. Do tej pory dzięki unijnym pieniądzom udało się zrealizować wiele dużych inwestycji.

Budowa trasy tramwajowej na Franowo, zakup ponad 200 autobusów miejskich oraz 22 nowoczesnych pociągów typu „Elf” czy modernizacja dróg wojewódzkich to tylko kilka inwestycji, które udało się zrealizować dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej.

We wtorek w Urzędzie Marszałkowskim oficjalnie podsumowano i zakończono Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013. Dzięki niemu przez ostatnie lata Wielkopolska uzyskała ponad 1,3 miliarda euro dofinansowania na rozwój regionu. To jednak nie koniec, bowiem na lata 2014-2020 do naszego województwa trafi ponad 2,4 miliarda euro.

Wielki krok do przodu

- Cieszą nas wszystkie kilometry dróg oraz obiekty, które powstały w ostatnich latach. Jednak najbardziej jestem zadowolony z danych ekonomicznych, które pokazują, że oprócz Mazowsza, Wielkopolska wraz ze Śląskiem i Dolnym Śląskiem jest jednym z liderów rozwoju w Polsce - mówił podczas poniedziałkowego podsumowania WRPO na lata 2007-2013 marszałek Marek Woźniak.

Dzięki pieniądzom uzyskanym z tego programu w Wielkopolsce udało się zrealizować ponad 2500 projektów lub inwestycji. Do najważniejszych należały budowa trasy tramwajowej na Franowo, zakup 22 pociągów „Elfów” oraz budowa Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej. Tylko te trzy projekty pochłonęły łącznie ponad 250 mln euro, z czego unijne dofinansowanie wyniosło ponad 180 mln euro. Oprócz tego z dofinansowania uzyskanego w ramach WRPO wybudowano ponad 950 km dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Wyremontowano również trasę kolejową z Poznania do Wągrowca.

Co UE dofinansowała w Wielkopolsce? Sprawdź!

Te inwestycje zawdzięczamy Unii Europejskiej [GALERIA]

- Do tego dochodzą jeszcze mniejsze projekty takie jak budowa nowego Bałtyku czy Wydziału Prawa i Administracji UAM, modernizacja targowiska w Gnieźnie czy rynku w Kórniku, wsparcie finansowe dla wielu szlaków turystycznych i dofinansowanie obiektów dziedzictwa kulturowego - opowiada Hubert Zobel z Departamentu Wdrażania Projektów w Urzędzie Marszałkowskim.

Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny jest zaledwie jedną z wielu opcji uzyskania unijnego dofinansowania. Obecnie praktycznie każda poważna inwestycja jest w dużym stopniu współfinansowana także ze środków Unii Europejskiej. Tak było w przypadku budowy Ronda Kaponiera, Bramy Poznania, wiaduktu na Górczynie i Antoninku, pętli tramwajowej na Junikowie, rozbudowy Ławicy, przedłużenia Pestki, wprowadzeniu karty PEKA. Praktycznie każda z dużych inwestycji, która w ostatnich latach została zrealizowana w Poznaniu i innych wielkopolskich miastach, była możliwa dzięki pieniądzom z UE.

Polecamy też: Unia Europejska superpaństwem? "Bardzo mocne słowa"

- Ostatnie lata dla Wielkopolski były bardzo dobre. Nasz region przoduje w kraju pod względem wykorzystania środków unijnych. Wystarczy spojrzeć na wszystkie inwestycje z ostatnich lat - mówi Maria Janyska, posłanka PO.

Z kolei Krzysztof Paszyk, poseł PSL dodaje: - Oprócz inwestycji, zwróćmy uwagę na możliwość wymiany młodzieży między państwami. Dla młodych ludzi drzwi do Europy zostały otwarte.
Co z Unią i pieniędzmi?

Chociaż przez ostatnie lata Polska hojnie czerpała ze środków unijnych, musimy liczyć sięz tym, że w przyszłości, zwłaszcza w przypadku Wielkopolski nie będzie już aż tak kolorowo.

- Jesteśmy lepiej rozwiniętym regionem, ale to oznacza, że w przyszłości będziemy otrzymywali już mniej pieniędzy w ramach WRPO. Jeśli znajdujemy się w gronie lepszych, nie można oczekiwać wsparcia, które jest przeznaczone dla słabszych - mówi Marek Woźniak.

Z kolei Krystyna Łybacka, europosłanka SLD, zwraca uwagę na fakt, że rozmowy nad budżetem unijnym po 2020 roku dopiero się rozpoczną. - Od wysokości budżetu będą też zależały dofinansowania dla Polski. A pamiętajmy, że wtedy odpadnie też jeden z wielkich płatników, jakim była Wielka Brytania - mówi Krystyna Łybacka, która także nie ma wątpliwości, że Wielkopolska mocno skorzystała na członkostwie naszego kraju w UE.

I dodaje: - Przy rozdzielaniu budżetu, chociaż nie jest to formalnie zapisane, brane są pod uwagę także relacje poszczególnych rządów z Unią. A w stosunku do Polski klimat mocno się zmienił.

Obraz polskiego rządu wśród unijnych polityków pogarszały przede wszystkim niejasności związane z Trybunałem Konstytucyjnym, ubiegłoroczny kryzys sejmowy czy niedawne wybory przewodniczącego Rady Europejskiej, kiedy to rząd PiS sprzeciwiał się kandydaturze Donalda Tuska.

Bartłomiej Wróblewski uważa jednak, że ostatnie negatywne relacje między Polską a unijnymi politykami nie wynikają jedynie z działań podejmowanych przez rząd PiS. - Trzeba działać w ten sposób, aby Unia była nie tylko organizacją elit, ale cieszyła zaufaniem zwykłych ludzi. Tylko wtedy można liczyć, że ci w trudnych momentach udzielą jej wsparcia. Trzeba także ograniczyć ambicje regulowania wszystkiego z Brukseli, bo to niemożliwe i musi skończyć się fiaskiem - wyjaśnia.

I dodaje: - Trwałość Unii Europejskiej jest pochodną tego, czy mieszkańcy poszczególnych krajów będą wierzyć w ten projekt. W ostatnich latach obserwujemy, że w różnych państwach systematycznie spada to zaufanie.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Atk

To niemożliwe... Jaszcze gorsze dziadostwo?

G
Głos Poznaniaka

A dziurawe ulice komu zawdzięczamy? A my to nie płacimy podatków?!?!?!

B
Biniu

ważne żeby urzędniczy moloch rozsądnie je zagospodarował , pro publico bono!
I pamiętaj młody nic nie jest na zawsze! Czyli na kolejne lata trzeba samemu tworzyć nie robić dla innych w ich fabrykach. To nie są polskie firmy , tylko ich na naszej ziemi. Jak z obozami konc.

M
Marych

Krytycznym momentem stanie się czas kiedy Polska z net beneficjenta stanie się net kontrybutorem do E.U. Czy nastąpi Polexit, bo się już "nie opłaca"?? Oczywiście, kreatyna księgowość będzie ten status oddalać, ale do czasu.

w
werde

koniec 2020 i wtedy szaro ,,bieda z nędzą ...twórzcie warunki dla płatników do kasy miejskiej a nie wywalacie pieniądze na bzdety ...kto was będzie chciał utrzymywać ??

a
alis321

- pewnie, że taki powinien być ideał, ale to jest hasło typu "aby Polska rosła w siłę...". Konkrety są takie, że jak się co chwilę obraża płatników, to jaki oni maja powód, aby dalej płacić?...

Dodaj ogłoszenie