Ministerstwo Zdrowia: Lek dla Aleksa będzie refundowany

Krystian Lurka
Ministerstwo Zdrowia: Lek dla Aleksa będzie refundowany Waldemar Wylegalski
O sprawie sześcioletniego Aleksa chorego na nowotwór, który nie otrzymał chemioterapii ani od szpitala, ani od NFZ-u, pisaliśmy w styczniu. Jego historia poruszyła ludzi dobrej woli, jedną z poznańskich fundacji i... pracowników Ministerstwa Zdrowia. Dzięki publikacjom "Głosu" chemioterapia, której potrzebuje Aleks i inni chorzy ma być refundowana!

Historia, którą opisywaliśmy w styczniu tego roku ma swój szczęśliwy finał. Mowa o dramacie Aleksa Steinke. Leczenie chłopca chorego na raka było zagrożone: ani szpital, ani Narodowy Fundusz Zdrowia nie chciały zapłacić za chemioterapię, która była dla niego niezbędna do dalszego życia. Dzisiaj, nie dość, że mały pacjent dzięki ludziom dobrej woli ma zapewnione leczenie - przekazali oni pieniądze na zakup lekarstwa - to czuje się zdecydowanie lepiej. Jest w domu i czeka na kolejną dawkę leków. A urzędnicy zareagowali na nasze publikacje i zapewniają, że lekarstwo potrzebne chłopcu będzie refundowane!

- W związku z informacją o problemach z finansowaniem leku potrzebnego Aleksowi, minister zdrowia zwrócił się do konsultantów krajowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pacjentów z nowotworem, o opinię w sprawie umieszczenia lekarstwa na liście refundacyjnej - mówi "Głosowi Wielkopolskiemu" Krzysztof Bąk, rzecznik resortu zdrowia i dodaje, że do ministerstwa trafiły już pozytywne opinie konsultantów krajowych.

Czytaj: 6-letni Aleks potrzebuje chemioterapii, ale ani NFZ, ani szpital nie chcą jej kupić!

Obecnie wpisanie medykamentu na listę jest już tylko kwestią czasu. A to oznacza, że lekarstwo, które kosztuje kilka tysięcy złotych będzie wkrótce opłacane przez państwo.

- Nie mieliśmy wątpliwości, że konieczne jest włączeniu leku potrzebnego Aleksowi do listy leków refundowanych - mówi profesor Jerzy Kowalczyk z Kliniki Hematologii, Onkologii i Transplantologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i konsultant krajowy do spraw onkologii i hematologii dziecięcej.

Poza nim pozytywne opinie wydali także: prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej oraz prof. Dariusz Wołowiec, konsultant krajowy do spraw hematologii.

Jak wyjaśnia Jerzy Kowalczyk, pacjentów podobnych do Aleksa jest niewielu. To chorzy, którzy nie mogą otrzymywać innego rodzaju chemii ze względu na swoje dolegliwości i stan zdrowia. Jednak nie mogą pozostawać bez pomocy.

Teraz pracownicy resortu muszą dopełnić formalności, żeby ten lek wpisać na listę leków refundowanych. Za jakiś czas mali pacjenci z problemami nowotworowymi otrzymują kolejny rodzaj chemii za darmo od państwa.

Czytaj: Każdego roku brakuje na chemię dla małych dzieci! Czy jest szansa na zmianę?

Dzisiaj często jest tak, że to rodzice sami muszą zdobywać pieniądze na leczenie, liczyć na pomoc ludzi dobrej woli albo fundacji, takich jak ta, która zagwarantowała pieniądze na leczenie Aleksa.- Dopiero, kiedy pojawia się problem, to urzędnicy starają się reagować - potwierdza Maria Witak, prezes Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu i przyznaje, że to nie pierwszy taki przypadek.

Fundacja w 2014 roku pomogła czworgu dzieciom chorym na nowotwory. Jedną z nich był 13-letni Karol Kryszak z okolic Gniezna. Od trzech lat choruje na białaczkę szpikową. W lipcu zeszłego roku tylko dzięki pomocy fundacji chłopak otrzymał lek przeciwgrzybiczy. Fundacja zapewniła miesięczną kurację, która kosztowała 12 tysięcy złotych. - Dopiero po nagłośnieniu dramatu Karola przez media, ministerstwo zainteresowało się problemem i powtórnie przeanalizowało listę refundacyjną. Wtedy lek został do niej dodany - mówi Maria Witak.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beata

Ty kanalio wejdź na profil Aleksa na fb i zobacz w jakim domu mieszka gnoju a potem rozsyłają plotki

z
zenek

ida wybory.........

n
na furę gnoju ich wrzucić

za leczenie tego dziecka jak i na tysiące innych winien zapłacić NFZ !! NFZ płaci za leczenie
pijaków i narkomanów, np leczy taką pijaczynę jak mój kuzyn, skrajny degenerat!!
Na leczenie ludzi z chorobami zawodowymi, którzy kilkadziesiąt lat pracowali w kopalni lub
w azbeście, pieniędzy nie ma!! PIJAKI I NARKOMANI WINNI LECZYĆ SIĘ ZA WŁASNE PIENIĄDZE!!

t
tej

...na szczęście nie doszła do skutku.Niestety ta "organizacja" nie zaprzestała swego procederu.Zobaczymy kto następny będzie narażony przez nią na utratę życia.

!!!!

Ty Kanalio zawistna !!!! Co z tego ze maja nowy dom, napewno oddaliby wszystko co maja aby ratować synka . Niechcesz nie pomagaj i módl sie do Boga , aby Cie nigdy to niespotkalo!!!! Moja siostra tez ma piekny dom super auto i pochowała dziecko które zmarło na chorobę nowotworową . Człowieku idz na oddział onkologii dzieciecej spójrz w oczy dziecku , rodzicom moze zrozumiesz co najważniejsze ... Choroba nie wybiera pamiętaj ...

C
Człowiek

Wystarczy, ze jakieś media nagłośnią sprawę, wtedy dopiero urzędas podejmuje przychylną decyzję dla pacjenta. Bez tego taki "człowiek" nie kiwnie palcem w bucie. Żałosne.

ś
środowy gość

W tle całej sprawy jest chore dziecko i to jest fakt. Straszne jest jednak to, że chore dziecko dla tej rodziny jest pretekstem do wyciągania kasy. I to od dawna. Wszędzie mówi się o mamie i dziecku, a gdzie tata? Ci ludzie mieszkają razem w nowo wybudowanym domu, o jakim wielu młodych ludzi nawet nie może pomarzyć. Stać ich było na postawienie w ostatnich dwóch latach domu, a nie stać było na lek dla dziecka?

L
LP

Dopiero, kiedy pojawia się problem, to urzędnicy starają się reagować

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3