Mobilny konfesjonał wyjeżdża na ulice. Na razie na Pomorzu [ZDJĘCIA]

KAEF
Mobilny konfesjonał wyjeżdża na ulice Kołobrzegu. Drewniany konfesjonał zamontowany został w bagażniku dostawczego mercedesa. Dzięki temu księża mają jeszcze bardziej docierać do wiernych. Pierwsza mobilna spowiedź już w najbliższą niedzielę!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sznurka

Chwala Panu za to dzielo

L
Laska

Bog dociera wszedzie do czlowieka

K
Konto

Ludzie maja okazje takze do spokojnej rozmowy z kaplanem i zrozumienia.

K
Kasia

To dobra idea. Osoby moga spokojnie sie wyspowiadac nie spieszac sie.

k
ks.Rafał Jarosiewicz

Osoby, które przychodzą wiedzą o warunkach sakramentu. Często lata nie były i przychodząc pytają czy ma ksiądz dużo czasu...
A co najważniejsze Jezus tego chce!

p
pl

Natychmiastowe rozgrzeszenie za Sex z ksiedzem

p
pl

Proponuje postawic na ulicach automaty Do spowiedzi

k
kibic

a co w tym złego ?

a
amen

Sakrament pojednania wymaga choć minimalnego przygotowania refleksji, trudno mi wyobrazić to sobie w przypadku osób, które nieoczekiwanie zobaczą "mobilny konfesjonał" na parkingu i zdecydują się na spowiedź(?).
Po co w to w miastach gdzie do kościoła nie ma więcej niż pół godziny?
Może lepiej na dłużej otworzyć kościoły i tam czekać na penitentów?

Miejmy nadzieję, że dziennikarze, czy zboczeńcy nie będą się podszywać.

P
Polak

W polskim kościele jest wszystko możliwe.Tym zboczeñcom pszewraca się w głowach.

s
szatan

A ja się spowiadałem u tego księdza i było OK xD

j
julek

wydrukuję i wytnę. pokażę przy okazji następnego ślubu, pogrzebu czy chrzcin w rodzinie

w
wojtek k.

a, skoro już poruszamy ten temat, to zacznijmy od PODSTAW: "Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus."

a to jest "zagubione" przykazanie, może w katechizmach jest błąd drukarski, bo w Biblii jest tak: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!"

nie interesuje mnie filozofia czy puste dociekania, powyższe cytaty są jednoznaczne. Religię poznaje się po owocach, a nie CUDACH: "A więc: poznacie ich po ich owocach. (...) Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!" "

k
ks.Rafał Jarosiewicz

Spowiadając wczoraj wiele godzin, doświadczyłem ogromnego wsparcia od wielu życzliwych osób. Dziękuję także wszystkim za modlitwę.

k
ks.Rafał Jarosiewicz

Mam nadzieję, że to żart bo aż trudno mi uwierzyć że ktoś tak może myśleć...

Dodaj ogłoszenie