Mogłabym już być na emeryturze, ale wolę pracować w McDonald’s

Materiał informacyjny McDonald's Zaktualizowano 
Przysługuje jej już emerytura, ale – jak sama mówi – lubi i chce mieć kontakt z ludźmi, więc wciąż pracuje w McDonald’s. Pani Maria Zawielak z restauracji w Ostrowie Wielkopolskim opowiada m.in. o tym, jak jej się pracuje z młodymi i na jakie warunki zatrudnienia można liczyć w sieci McDonald’s.

Jak długo pracuje pani w McDonald’s i jak to się stało, że trafiła pani akurat tutaj?

Całe życie pracowałam w handlu i w którymś momencie przyszedł czas na zmiany. Szukałam pracy i zobaczyłam ogłoszenie McDonald’s. Wypełniłam formularz i zostałam zaproszona na rozmowę rekrutacyjną. Pomyślałam, że mogę spróbować, zobaczę, jak to będzie. A tu już minęły cztery lata, jak jestem pracownikiem restauracji.

Miała pani wcześniej coś wspólnego z gastronomią?

Długo pracowałam w sklepach. Z gastronomią miałam styczność tylko na etapie szkoły, ale McDonald’s to zupełnie coś innego. Nie trzeba mieć doświadczenia, ponieważ firma wszystkiego uczy od początku. Nikt tutaj nie zaczyna bez odpowiedniego przeszkolenia. Każda nowa osoba ma przydzielonego instruktora, który wszystko tłumaczy i pomaga w pierwszych dniach pracy. Można się o wszystko dopytywać i nie jest tak, że ktoś powie, że nie ma czasu odpowiedzieć czy pomóc.

Jak pani wspomina swoje początki pracy? Ciężko było?

Przyznaję, pierwsze dni były dla mnie trudne. Trzeba się dużo nauczyć, bo wszystko jest nowe. Na początku wydawało mi się to nie do ogarnięcia, ale teraz mogę wykonywać swoje zadania z zamkniętymi oczami. Nie mam już z niczym problemu.

A co należy do pani zadań?

Pracuję głównie „na kuchni”, od czasu do czasu się zdarza, że idę na serwis, czyli obsługuję gości. W zależności od stanowiska, przede wszystkim przygotowuję posiłki – na grillu, smażę frytki, składam albo wydaję burgery. Nie ma to dla mnie różnicy, mogę robić różne rzeczy. Jako instruktor pomagam też nowym pracownikom. Wielu osobom się wydaje, że praca w McDonald’s jest dobra tylko dla młodych. Pani przykład pokazuje, że wcale tak nie jest.

W jakim wieku są pani koledzy i koleżanki z pracy?

W różnym. Są osoby w moim wieku, nawet starsze. Pracują też z nami 30-latkowie, 40-latkowie, studenci. W wakacje przyjmujemy młodocianych, czyli młodzież od 16. roku życia. Dla każdego jest miejsce.

I jak się pani odnajduje w towarzystwie młodszych osób?

Super! Ja się dogadam i ze starszymi, i z młodymi. Atmosfera jest naprawdę fajna. Rozmawiamy, żartujemy, nie ma jakichś zgrzytów. Chodzę z nimi nawet na imprezy integracyjne, które nam organizuje McDonald’s. Wspólnie świętujemy urodziny. Jest tort, śpiewamy „sto lat”. To bardzo miłe, bo zawsze ukrywamy to przed solenizantem i później jest niespodzianka. Dla mnie to ważne, żeby wychodzić do ludzi, przebywać w towarzystwie. Mimo, że mogłabym już być na emeryturze, to dalej chcę pracować w McDonald’s. Lubię to robić.

A jeśli chodzi o przełożonych?

Tak samo – nie można powiedzieć złego słowa. Jeśli ktoś czegoś potrzebuje, to można liczyć na ich pomoc, o wszystkim można porozmawiać. Widać też, że doceniają naszą pracę. Kierowniczka zawsze na koniec zmiany dziękuje wszystkim pracownikom za zaangażowanie. W McDonald’s panuje duża kultura, wszyscy odnoszą się do siebie z szacunkiem. Jeśli ktoś się stara i dobrze wykonuje swoje zadania, to może też liczyć na awans i podwyżkę.

McDonald’s odwiedza sporo osób. Jak się pani pracuje z gośćmi?

Całe życie pracowałam w handlu z klientami, różne rzeczy widziałam, więc kontakt z ludźmi jest dla mnie naturalny. Akurat mam szczęście, bo zawsze trafiałam na dobrą atmosferę w pracy i przyjaznych ludzi.

Jak wyglądają kwestie umowy i godzin pracy?

Wszyscy pracownicy podpisują umowę o pracę. Mamy pewność, że wypłata będzie zawsze na czas. Dużym plusem jest też to, że możemy sobie wybierać godziny pracy – jak komu pasuje. W zależności od tego, czy ktoś się opiekuje dziećmi, czy ma szkołę lub inne zajęcia, można zgłosić swoją dostępność. Ja przychodzę do pracy na popołudnie, bo tak wolę i nie ma z tym problemu. Czasami tak mi się układa grafik, że mam dwa, trzy dni wolnego w tygodniu.

I co pani lubi robić w wolnym czasie?

Pracuję i odpoczywam na działce. Mam ogród, więc zawsze mam co robić. Trzeba mieć po pracy czas dla siebie.

Komu poleciłaby pani pracę w McDonald’s?

Osobom rezolutnym, które lubią, kiedy się dużo dzieje, bo ta praca jest bardzo dynamiczna. Odwiedza nas sporo gości i nie można się tutaj nudzić. Warto spróbować, bo warunki zatrudnienia naprawdę są dobre.

Dołącz do zespołu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3