Motorowodne mistrzostwa Europy w Chodzieży: Serial wyścigów z awariami i brązowy medal dla Marcina Zielińskiego w Formule 500

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Marcin Zieliński ze Szczecina wywalczył w Chodzieży brązowy medal ME w Formule 500
Marcin Zieliński ze Szczecina wywalczył w Chodzieży brązowy medal ME w Formule 500 Wiktor Synoracki
Na Jeziorze Miejskim w Chodzieży rozegrano ME Formuły 500 i 250. Nie zawiodła pogoda i kibice, gorzej było ze sprzętem.

Wystarczy powiedzieć, że w czwartym biegu finałowym F 500 z trzynastu startujących zawodników do mety dopłynęło jedynie dwóch. Wcześniej nie było dużo lepiej, o czym najlepiej świadczy fakt, że żaden z motorowodniaków nie zaliczył trzech wyścigów.
W „awaryjnym” serialu najlepiej odnalazł się Włoch Giuseppe Rossi (800 pkt), który wyprzedził Mariana Junga (700 pkt) i Marcina Zielińskiego (LOK Szczecin, 600 pkt).

Zobacz też: Henryk Synoracki ratował w Boretto honor polskich motorowodniaków

W trzecim biegu doświadczony Węgier Attila Havas wyeliminował z walki o czołowe lokaty zawodnika Przygody Chodzież, Cezarego Strumnika. Zawodnicy w kolizji nie ucierpieli, ale chodzieżanin nie mógł przystąpić do kolejnego wyścigu, bo miał zniszczoną łódź, a Havas został zdyskwalifikowany przez sędziów za spowodowanie wypadku.

Jakby przygód na Jeziorze Miejskim było mało, to w jednym z wyścigów zapaliła się łódka motorowodniaka z Niemiec.
Niesamowitą historię przeżył natomiast Wiktor Ivanov. Bułgar zdobył 794 pkt i stanął na najniższym podium w Formule 250. Droga do historycznego dla niego brązu była jednak niezwykle wyboista.

– Najpierw bułgarska ekipa miała po drodze do Polski kolizję z ciężarówką na czeskiej autostradzie. Z kolei na ostatnim odcinku z Wrocławia do Chodzieży posłuszeństwa odmówił Fiat Croma bułgarskiej ekipy. Zepsuł się filtr paliwa i goście z Bałkanów mogli jechać co najwyżej 60 km/h. Z kolei podczas ME Ivanov stracił szybę w kasku na trasie ostatniego wyścigu. Humor poprawił sobie wreszcie zdobyciem brązowego medalu – relacjonował Wiktor Synoracki, kierownik teamu Henryka Synorackiego, który też borykał się z problemami sprzętowymi w wyścigach MP w Formule 125.

Mistrzem Europy w F 250 został Włoch Massimiliano Cremona (1200 pkt), który po 21 latach zmagań po raz pierwszy wyprzedził brata Alessandro (900 pkt).

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie