18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Mroczny "Pinokio" w Teatrze Animacji

Stefan DrajewskiZaktualizowano 
Elżbieta Węgrzyn w roli Pinokia
Elżbieta Węgrzyn w roli Pinokia Jacek Jagajewski
Baśnie, które nam się podobają od dzieciństwa, wbrew pozorom są czasami bardzo okrutne, wręcz drastyczne. Zawsze wydawało mi się, że odstaje od nich "Pinokio" Carlo Collodiego. Tymczasem w inscenizacji Anny i Tomasza Rozmiańców, jest on równie mroczny, jak baśnie braci Grimm czy poczciwego Andersena, pod warunkiem, że ktoś ich nie "oczyścił".

"Pinokio" w adaptacji, inscenizacji i reżyserii twórców alternatywnego Teatru Fuzja jest nową i dość oryginalna propozycją w repertuarze Teatru Animacji w Poznaniu. Widać, że przedstawienie dla dzieci przygotowali ludzie na co dzień związani z innym typem teatru (gratuluję odwagi Januszowi Ryl-Krystianowskiemu).

Kto widział ich plenerowy spektakl "Cafestrada", natychmiast odgadnie "myślenie teatralne" oparte na plakatowym oddziaływaniu na widza, na wykorzystaniu konstrukcji scenograficznej organizującej przestrzeń, na powiększeniu tej przestrzeni o widownię, wreszcie na dość luźnej kompozycji scen pozostawiającej młodej publiczność dość duży margines swobody interpretacyjnej powszechnie znanej baśni o drewnianym pajacyku, któremu kiedy kłamie rośnie nos. Do tego katalogu inności nowości zaproponowanych przez młodych reżyserów dodałbym trochę inny ruch sceniczny.

Oglądając autorski spektakl Rozmiańców, odnosiłem momentami wrażenie, że Pinokio wcale nie musi być dzieckiem. Podobna figurę można również spotkać wśród dorosłych młodych ludzi, którzy wchodzą w życie zawodowe, próbują - na przykład po studiach - odnaleźć się w świecie zastanych układów i zależności, dają się zwieść maskom, popełniają błędy, czasami wyciągają wnioski, a czasami brną w kolejne fałszywe rejony...

To opowieść o dojrzewaniu, co wcale nie wiąże się z metryką. I chyba stąd, albo dlatego, bierze się "mroczność" tego "Pinokia". Podkreśla ją na dodatek paleta użytych w nim barw i muzyka zespołu Motion Trio i Aphex Twina.

Nie byłoby jednak tego "Pinokio" bez Elżbiety Węgrzyn. Nie pierwszy raz jestem pod wrażeniem talentu tej aktorki. W jej interpretacji tytułowy bohater nie jest zwyczajnym kłamczuchem i wcale ten rosnący nos nie jest najważniejszy. On potrafi pofilozofować, ma też całkiem ludzkie, czytaj pozytywne, odruchy. Aktorstwo jest mocną strona tego przedstawienia. Każda postać ma swój charakter, każda wypełnia precyzyjnie jego konstrukcję obrazu, jaki wymyślili sobie Anna i Tomasz Rozmiańcowie.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3