Na przystankach PST drogowcy niszczą gniazda gołębi przy użyciu pianki montażowej. "Okropny widok" oburza się nasza Czytelniczka

MW
Otwory, w których gniazda zakładały gołębie są sukcesywnie likwidowane przez ornitologa zatrudnianego przez ZDM.Przejdź do następnego zdjęcia ------>Czytelniczka
Czytelniczka nadesłała nam zdjęcia prac prowadzonych na przystanku PST Kurpińskiego w Poznaniu. Otwory, w których gniazda miały gołębie, są wypełniane pianką montażową. Czytelniczka przypuszcza, że ptaki mogły już w nich złożyć jaja. Jednak Zarząd Dróg Miejskich, który zleca prace, zapewnia, że są prowadzone przez ornitologa i żadnemu zwierzęciu nie stała się krzywda.

"Dlaczego na stacji tramwajowej na Kurpińskiego w nieludzki sposób piankuje się gniazda ptaków, gołębi, pianką montażową, one tam czekają myślę, że składały już jajka... Okropny widok..." - napisała do nas Czytelniczka. Do wiadomości dołączyła zdjęcia likwidowanych na trasie PST gniazd.

Zobacz zdjęcia:

O prowadzone prace zapytaliśmy Zarząd Dróg Miejskich. Agata Kaniewska, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej potwierdza, że likwidowane są gniazda gołębi. Tyle że te nieczynne. Prace prowadzi ornitolog.

Czytaj też:

Gołębie przy trasie PST: Gniazda są likwidowane

Gniazdujące na terenie wiaduktów nad trasą PST gołębie zanieczyszczają teren przystanków, a także posadzkę w przejściach podziemnych. Jednocześnie w okolicach miejsc bytowania gołębi zaczęło występować różnego rodzaju robactwo. Mieszkańcy również zgłaszają ten problem. Zdarzało się, że ptasie odchody trafiały na pasażerów oczekujących na tramwaj

- wylicza niedogodności Kaniewska.

W związku z tym inspekcja sanitarna nakazała ZDM zlikwidowanie gniazd i zabezpieczenie terenu przed zakładaniem nowych. Na razie rozwiązywany jest problem z nieczynnymi gniazdami.

- Tam, gdzie aktualnie bytują ptaki, pracujący na zlecenie ZDM ornitolog będzie czekał, aż zakończy się okres lęgowy (nie będzie jaj, ani piskląt) i sukcesywnie zabezpieczał kolejne miejsca - podkreśla przedstawicielka ZDM.

Ostatecznie cały teren ma być zabezpieczony przed gołębiami. Kaniewska przypomina, że już kilka lat temu podjęto walkę z powodowanymi przez nie problemami. Wtedy pod wiaduktami, a nad przystankami zamontowane zostały siatki, żeby zapobiec gniazdowaniu gołębi. Obecnie widać, że nie zawsze się sprawdzają, bo ptaki nauczyły się sobie z nimi radzić.

Sprawdź:

- Dodatkowo raz na miesiąc myte są ściany przyczółków, balustrady i inne zabrudzone przez ptaki elementy infrastruktury. Niestety, są osoby, które dokarmiają ptaki, co zachęca je do przebywania w rejonie przystanków, a to niestety niweczy trud jaki wkładamy, aby utrzymać teren w czystości - podsumowuje Agata Kaniewska.

Zobacz zdjęcia:

Na przystankach PST drogowcy niszczą gniazda gołębi przy uży...

Zobacz też:

MPK Poznań: 23 lata temu oddano do użytku trasę Poznańskiego...

Sprawdź też:

Tak będzie wyglądała komunikacja miejska przyszłości? Firma Bosch zaprezentowała koncepcyjny autobus wahadłowy. Zobacz:

źródło: RUPTLY

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 marca, 8:26, Poznań Miasto Głupców:

Proszę o przewożenie tych gniazd gołębi wprost do czytelniczki do domu. Niech się nimi zaopiekuje. Gwarantuję, że po tygodniu sama będzie niszczyła gniazda ,,latających szczurów".

5 marca, 9:20, Pan szczÓr:

Skąd się tacy, jak ty biorą...?

Drzewa "samosiejki" - wyciąć!

Krzaki - też wyciąć! - bo źli w nich siedzą...

Ale stare, śmierdzące samochody, hałas - są super! - bo tutaj jest miasto, jak się nie podoba... to wypad na wieś...

Człowieku ogarnij się, ktoś ma takie zdanie, zresztą gołębie są częścią naszego wspólnego świata, i należy dążyć do zgody a nie do eksterminacji, podlanej złośliwościami dla innych ludzi, jak twoje o przewożeniu gołębi.

Wstęp mojego komentarza, potraktuj, nie na serio a jako próbę wskazania tobie jak to o sobie niemiło czytać bzdury... (bo chyba tak nie myślisz...?)

Gołębie stały się gatunkiem żerującym na ludziach, żyją tam, gdzie ludzie, gniazdują na budynkach (praktycznie wyłącznie), gdyby nie ludzie, nie byłoby ich tutaj wcale. Nie są gatunkiem rodzimym. I także szkodzą, brudzą, roznoszą choroby, wypierają rodzime ptaki.

G
Gość

Kobieto puchu marny - gołębie roznoszą choroby !!!!!!

G
Gość
5 marca, 8:26, Poznań Miasto Głupców:

Proszę o przewożenie tych gniazd gołębi wprost do czytelniczki do domu. Niech się nimi zaopiekuje. Gwarantuję, że po tygodniu sama będzie niszczyła gniazda ,,latających szczurów".

5 marca, 9:20, Pan szczÓr:

Skąd się tacy, jak ty biorą...?

Drzewa "samosiejki" - wyciąć!

Krzaki - też wyciąć! - bo źli w nich siedzą...

Ale stare, śmierdzące samochody, hałas - są super! - bo tutaj jest miasto, jak się nie podoba... to wypad na wieś...

Człowieku ogarnij się, ktoś ma takie zdanie, zresztą gołębie są częścią naszego wspólnego świata, i należy dążyć do zgody a nie do eksterminacji, podlanej złośliwościami dla innych ludzi, jak twoje o przewożeniu gołębi.

Wstęp mojego komentarza, potraktuj, nie na serio a jako próbę wskazania tobie jak to o sobie niemiło czytać bzdury... (bo chyba tak nie myślisz...?)

Zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby porównywać drzewa do [wulgaryzm]ących na ludzi gołębi...

G
Gość

szanowna Pani czytelniczka w ramach czynu społecznego niech sprząta po gołąbkach...

m
miastowy

I bardzo dobrze. Gołębie to nic innego, jak latające szczury. Roznoszą bardzo ciężkie choroby, są niezwykle uciążliwe, brudzą elewacje, brudzą ludzi, to jest zakała wszystkich miast. Mimo zakazu dokarmiania ich ludzie wciąż rzucają im karmę. One przez to tracą instynkt samozachowawczy i rozmnażają się kilka razy do roku zamiast jak natura chce - raz. Z gołębiami należy walczyć, ich miejsce nie jest w centrach miast. Dość już głupich określeń, że gołąbek to znak pokoju, że gołąbek to symbol zakochanej starszej pary itd. Gołąb to największy szkodnik!!!

P
Pan szczÓr
5 marca, 8:26, Poznań Miasto Głupców:

Proszę o przewożenie tych gniazd gołębi wprost do czytelniczki do domu. Niech się nimi zaopiekuje. Gwarantuję, że po tygodniu sama będzie niszczyła gniazda ,,latających szczurów".

Skąd się tacy, jak ty biorą...?

Drzewa "samosiejki" - wyciąć!

Krzaki - też wyciąć! - bo źli w nich siedzą...

Ale stare, śmierdzące samochody, hałas - są super! - bo tutaj jest miasto, jak się nie podoba... to wypad na wieś...

Człowieku ogarnij się, ktoś ma takie zdanie, zresztą gołębie są częścią naszego wspólnego świata, i należy dążyć do zgody a nie do eksterminacji, podlanej złośliwościami dla innych ludzi, jak twoje o przewożeniu gołębi.

Wstęp mojego komentarza, potraktuj, nie na serio a jako próbę wskazania tobie jak to o sobie niemiło czytać bzdury... (bo chyba tak nie myślisz...?)

Dodaj ogłoszenie