Nafta podejmuje Chemika w Enea Pucharze Polski. Czy pilanki znów sprawią sensację?

Radosław Patroniak
Pilskie siatkarki ograły już w tym sezonie Chemika 3:0
Pilskie siatkarki ograły już w tym sezonie Chemika 3:0 Fot. Wiesław Szmagaj
W środę o godz. 18 siatkarki Nafty Piła podejmą w pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu Polski Chemika Police. To lider ekstraklasy i najbogatszy obecnie zespół w polskiej lidze. W przyszłym sezonie będzie chciał dotrzeć do Final Four Ligi Mistrzyń, czyli powtórzyć osiągnięcie pilanek z 2000 r.

Na razie jednak policzanki muszą potwierdzić prymat w kraju i wyeliminować Naftę w drodze do finału Enea Puchar Polski (8-9 marca Ostrowiec Świętokrzyski), a wbrew pozorom nasze siatkarki nie stoją wcale na straconej pozycji, bo przecież mają już w tym sezonie rywalki „na rozkładzie”.
Przypomnijmy, iż pilanki jako jedyna drużyna pokonały w tym sezonie Chemika w trzech setach. Wprawdzie były trener policzanek, Mariusz Wiktorowicz, eksperymentował wówczas ze składem, ale nie zmienia to faktu, że kibice w hali przy ul. Żeromskiego byli świadkami największej sensacji sezonu.
Przyjezdne starcie z pilską ekipą traktują niezwykle poważnie. Rewanż będzie rozegrany w Policach w najbliższą niedzielę, ale goście chcą, by sprawa awansu była rozstrzygnięta już w Pile. W Chemiku myślą o przenosinach w przyszłym sezonie do hali w Szczecinie i o sparingach z renomowanymi przeciwnikami. Dlatego po dwumeczu z Naftą policzanki zagrają dwa towarzyskie z włoskim Imoco Volley.
Tymczasem w Pile pucharowy dwumecz traktują jako przetarcie przed barażowymi pojedynkami z Pałacem Bydgoszcz o utrzymanie w ekstraklasie siatkarek.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie