Największy w Wielkopolsce projekt pomocy bezrobotnym i firmom

Piotr Fehler
Największy w Wielkopolsce projekt pomocy bezrobotnym i firmom
Największy w Wielkopolsce projekt pomocy bezrobotnym i firmom Piotr Krzyzanowski
Pleszewska Izba Gospodarcza oraz Centrum Rozwoju Kompetencji Waldemara Kuli będą realizować największy w Wielkopolsce projekt pomocy bezrobotnym i firmom.

Ponad 4 miliony złotych udało się pozyskać w ramach wspólnego projektu Pleszewskiej Izby Gospodarczej oraz Centrum Rozwoju Kompetencji „Waldemar Kula” na pomoc bezrobotnym i firmom z naszego terenu. Jak podkreślają pomysłodawcy, program będzie realizowany przez trzy lata i obejmie blisko 300 uczestników.

- Mam nadzieję, ze ten projekt będzie pozytywnie odebrany nie tylko przez osoby bezrobotne, ale również przedsiębiorców - zauważył prezes Pleszewskiej Izby Gospodarczej, Tadeusz Rak.

Jedyny taki projekt w Wielkopolsce

Waldemar Kula z Centrum Rozwoju Kompetencji zaznaczył , że pleszewski projekt jako jedyny w całym województwie uzyskał tak wysoką kwotę dotacji z Wielkopolskiego Programu Operacyjnego w ramach aktywizacji zawodowej i rynku pracy.

Dla kogo projekt?

Projekt skierowany będzie do osób bezrobotnych, biernych zawodowo powyżej 29 roku życia.

Dzięki funduszom pozyskanym ze środków unijnych w ramach projektu będzie można realizować szkolenia zawodowe prowadzące do podniesienia, uzupełnienia lub zmiany kwalifikacji zawodowych. - W poprzednich projektach zdarzało się tak, że wskazywały one zamknięty wybór szkoleń. Ten pod tym względem ma charakter otwarty i nie ma nic narzucone z góry - tłumaczył podczas posiedzenia Pleszewskiej Izbyt Gospodarczej Waldemar Kula.

Szacuje się, że z projektu skorzysta blisko 300 uczestników. 250 osób nabędzie odpowiednie kwalifikacje zawodowe, a 95 będzie mogło liczyć po zakończeniu projektu na zatrudnienie. Osoby, które zdecydują się na udział w projekcie „Aktywizacja zawodowa osób z terenu subregionu kaliskiego” będą mogły liczyć na 150 godzin szkoleń oraz stypendium stażowe, które wyniesie 1.290 zł brutto, a w uzasadnionych przypadkach liczyć również na zwrot kosztów przejazdu.
Podczas przedstawienia założeń projektu podkreślano, że ułatwić ma on wejście na rynek pracy osobom bezrobotnym oraz przetrzymanie przez przedsiębiorców trudnego dla nich okresu. - Zdarzyć się może, że firma będzie miała chwilowy kryzys i nie chcąc stracić swojego pracownika będzie mogła skorzystać z naszego projektu - zaznaczył Waldemar Kula.

Zachętą dla przedsiębiorców ma być z kolei substydiowane zatrudnienie, które polega na aktywizacji osób poprzez refundację pracodawcom kosztów ich zatrudnienia poniesionych na wynagrodzenie brutto i obowiązkowe składki społeczne.

W ramach tego pomysłu ma zostać zatrudnionych łącznie 50 osób na okres 6 miesięcy. Refundacja zatrudnienia 25 osób niepełnosprawnych wynieść ma 75 proc. (przy kwocie 2.000 złotych), a w przypadków osób pełnosprawnych wyniesie ona 50 proc.

Staże przez Izbę

Pleszewska Izba odpowiedzialna będzie z kolei za programy stażowe. Na ten cel przeznaczone zostanie blisko 2 mln złotych.

Jak zaznaczyła Liliana Rak - Urbaniak, to od samych przedsiębiorców będzie zależeć jakie szkolenia będą realizowane.

Do projektu będzie mogło przystąpić blisko 230 uczestników. Staż będzie trwać cztery miesiące. A kwota dofinansowania na 1 osobę w ramach projektu wyniesie około 2000 złotych (1460 zł miesięcznego stypendium, składki na ubezpieczenie społeczne, koszty dojazdu i jednorazowe dodatki).

Polacy masowo ruszyli do lombardów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszard

Korzystałem już z dofinansowania na otwarcie firmy, teraz przydałby mi się zastrzyk gotówki na zatrudnienie pracownika. Ministerstwo dokłada nam wciąż papierkowej roboty. Weźmy na przykład jednolity plik kontrolny. Niby to tylko kilka kliknięć w symfonii, ale jak się podsumuje te wszystkie faktury i rejestry to przy komputerze spędzam połowę dnia pracy, którą mógłbym przeznaczyć na pozyskiwanie nowych klientów.

g
ghjhc

Co ty bredzisz artykuł jest ogólnodostępny!!!

P
Pimpuś

Dlaczemu artykuł dla bezrobotnych (czyt. spłukanych) jest płatny? Ciekawym, o co chodzi z tymi dodatkami, a się nie dowiem... Szkoda.

Dodaj ogłoszenie