Nalewki - przepisy na szybko

    Nalewki - przepisy na szybko

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Nalewki zwykle wymagają tygodni, a nawet miesięcy przygotowań i leżakowania. Jednak teraz przed sylwestrem, kiedy przyszedł nam do głowy pomysł, żeby na stole pojawiło się także "słońce zamknięte w butelce", jak nalewki określa Piotr Bikont, pozostają nam już tylko do wykonania te błyskawiczne. Oto sprawdzone przepisy na nalewki.
    Tradycja picia i robienia nalewek nieco zanika. Dziś młodzi ludzie uwielbiają pić wina i wymyślne drinki

    Tradycja picia i robienia nalewek nieco zanika. Dziś młodzi ludzie uwielbiają pić wina i wymyślne drinki ©123rf

    Nalewka to polski trunek. Pijano go już przed wiekami. Najpierw przede wszystkim jako lekarstwo, a dopiero potem zaczęto je smakować. Jedną z najstarszych jest benedyktynka przygotowywana do dzisiaj przez benedyktynów z klasztoru w Lubiniu.

    Benedyktynka produkowana przez lubińskich mnichów, to owoc wielowiekowej tradycji klasztornej. Kompozycja 21 ziół, które wchodzą w jej skład, nadaje jej wyjątkowy aromat i niepowtarzalny smak, oraz oliwkowo-miodowy kolor. Wiele z nalewek wpływa dobroczynnie na układ pokarmowy i wspomaga procesy trawienne. Poprawia nastrój i samopoczucie, dając przy tym niezapomniane wrażenia smakowe. Można je stosować także jako szlachetny dodatek do drinków, koktajli, piwa, lodów, kawy, herbaty, itp.

    Najważniejszą cechą wszystkich nalewek jest to, że poprawiają nastrój

    Benedyktynka początkami sięga 1510 roku, kiedy to włoski mnich Bernardo Vincelli, przebywając we francuskim klasztorze w miejscowości Fécamp (Normandia), sporządził miksturę z rumu, ziół i korzeni. Jako lek dla chorych i osłabionych braci szybko zyskała uznanie i sławę nie tylko w klasztorach benedyktyńskich, ale także na dworach królewskich.

    Polecamy: Kulinarium, czyli przepisy i porady na GłosWielkopolski.pl

    Najważniejszą cechą wszystkich nalewek jest to, że poprawiają nastrój.
    - Dobra nalewka powinna mieć smak, zapach i wygląd - mówi Piotr Bikont. - Musi mieć aromat tego, z czego została zrobiona, ale jednocześnie musi być wyczuwalna kompozycja smaku, bo przecież składa się z przynajmniej kilku dodatków. Nie może być za młoda. Te najlepsze mają około 3 lat. Oczywiście można powiedzieć, że robienie nalewek jest zajęciem dla cierpliwych, ale przecież kto ma ochotę, może pić je wcześniej. Ale najszlachetniejszy smak uzyskuje właśnie po latach.

    Jak twierdzi krytyk kulinarny, nalewka musi być mocna, ale nie za ostra, tak by smak alkoholu nie był wyczuwalny. Nalewki są zdradliwe. Nie czuć alkoholu, a zwalają z nóg.

    - Muszą być wyczuwalne najgłębsze smaki. Potrzebna jest też we wszystkim harmonia. Nalewki bywają łatwiejsze i trudniejsze - dodaje. - Moja rodzinna nalewka, taka z dziada pradziada to bikontówka. To jest typowa nalewka zimowa - kminkowa, z dodatkiem gałki muszkatołowej, cynamonu i jeszcze paru innych składników. Zawsze się ją robiło u nas w rodzinie. Dziadek mnie tego nauczył i robię ją zgodnie z tradycją. Podobno kminkówka świetnie działa na żołądek. W nalewkach świetne jest też to, że każda ma jakieś zdrowotne działanie.

    1 3 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nalewki

    Kriss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Najlepsze przepisy na nalewki są na https://www.facebook.com/groups/266313200547815/

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Superancko

    Andzia Hordejuk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Super. Można szybko zgona zaliczyć

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo