Naramowice: Nie tramwaj, nie trolejbus, ale... szybki autobus

Bogna Kisiel
Naramowice: Nie tramwaj, nie trolejbus, ale... szybki autobus
Naramowice: Nie tramwaj, nie trolejbus, ale... szybki autobus Paweł Miecznik
Dramat - to jedno słowo właściwie oddaje sytuację komunikacyjną Naramowic. Na odcinku od Bolka do Lechickiej samochody poruszają się Naramowicką z prędkością nieco ponad 2 kilometry na godzinę. To najwolniejsza ulica w Polsce. Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania twierdzi, że efektywnym rozwiązaniem tego problemu jest BRT czyli szybki autobus kursujący po wydzielonej jezdni.

- Każdego dnia na dojazdy tracę dwie-trzy godziny, hektolitry benzyny i zdrowie - twierdzi jeden z mieszkańców Naramowic. Jego zdaniem, problem wymaga natychmiastowego rozwiązania, bo w przeciwnym razie... - Pozostanie mi już tylko podróżowanie do pracy helikopterem, albo wracanie do domu na weekendy.

Zobacz również: Trzeba odkorkować Naramowice. Jak? Pomysłów nie brakuje

Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta uważa, że w pierwszej kolejności potrzebny jest węzeł na III ramie komunikacyjnej, na skrzyżowaniu Lechickiej i Naramowickiej.

- Nie jest to inwestycja tania, ponieważ jej koszty szacuje się na ok. 70 mln zł - mówi M. Kruszyński. - Dokumentację mamy, czekamy na nabór wniosków, bo chcemy zabiegać o dotację unijną. Jest szansa, bo to droga krajowa. Drugi projekt złożymy w dziedzinie transportu publicznego. W zasadzie jesteśmy przygotowani do napisania tego wniosku, ale czekamy na ogłoszenie kryteriów, by nie znaleźć się na liście rezerwowej.

Sprawdź też: Zamiast nowych linii tramwajowych - wydzielone buspasy

Jakim transportem dojadą do centrum mieszkańcy Naramowic? Tramwajem, autobusem czy trolejbusem?

- Decydujące jest na co mamy szansę zdobyć dofinansowanie unijne - uważa M. Kruszyński. - Prawdopodobnie ważnym kryterium będzie efektywność energetyczna. Liczy się skuteczność, zdobycie dofinansowania i dobre skomunikowanie Naramowic.

Polecamy także: Nowe trasy tramwajowe w Poznaniu. Urzędnicy opowiedzieli o planach

Zdaniem prezydenta Kruszyńskiego, mieszkańcy chcą się sprawnie przemieszczać, a czy będzie to tramwaj, czy trolejbus to dla nich kwestia wtórna. I dodaje, że trzeba szukać efektywnych rozwiązań.

- Trolejbus tak dobrze nie wypada. Takim efektywnym rozwiązaniem, które potwierdzają analizy jest BRT (Bus Rapid Transit - szybki autobus kursujący po wydzielonej jezdni) - twierdzi M. Kruszyński. - Połączenie autobusowe o dość dużej przepustowości jest porównywalne z transportem tramwajowym, jeśli chodzi o liczbę przewożonych osób, ale zdecydowanie tańsze tak na etapie inwestycji, jak i w eksploatacji. To są ważne przesłanki. Mamy to policzone. Musimy poszukać rozwiązań, które spowodują, że BRT będzie też efektywny energetycznie.

M. Kruszyński uważa, że budowę trasy autobusowej można rozłożyć na etapy i na początek zbudować niewielki odcinek.

- Pytanie: czy do Wilczaka, czy może do Estkowskiego - zastanawia się prezydent Kruszyński. - Jeśli do Estkowskiego, to trzeba będzie przebudować trochę większy fragment jezdni, bo muszą być buspasy.

Nowa trasa autobusowa prowadziłaby od ul. Stoińskiego, śladem Nowej Naramowickiej. Jej budowa zależy jednak od tego, czy miastu uda się zdobyć kasę z Unii. Czy z problemem korków mieszkańcy Naramowic będą się zmagać do 2020 r.?

- Myślę, że poznaniacy nie będą musieli czekać tak długo - mówi M. Kruszyński. - Jeżeli lista o dofinansowanie zatwierdzona byłaby w tym roku, to w 2015 r. moglibyśmy ogłaszać przetarg, bo projekt budowlany mamy. Po wyborze wykonawcy proces inwestycyjny potrwałby 18-24 miesiące.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Naramowice: Nie tramwaj, nie trolejbus, ale... szybki autobus - Głos Wielkopolski

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec Naramowic
Racja, ciekawe kto bierze za to pieniądze - za te zezwolenia na budowę; ciekawe jakie tutaj mechanizmy działaja - trzeba byłoby się temu wnikliwiej przyjrzeć - czy są to pieniądze, układy - ciekawy temat dla dziennikarzy śledczych do zbadania cdn
N
Niania
Korki tworzą się nie tylko na Naramowickiej. Ich ilość znacznie zmaleje gdy nie będzie tłoku na jezdniach. Można to uzyskać, jeśli wprowadzi się zachęty dla kierowców aby przesiedli się ze swoich aut do pojazdów komunikacji miejskiej, zwłaszcza w godzinach największego nasilenia ruchu.
Najszybciej można to osiągnąć, gdy przejazdy w autobusach i tramwajach w godzinach szczytu będą za darmo. Wystarczy w tym celu przegłosować odpowiednie zmiany przepisów.
Autobusy np. na Naramowickiej będą mogły się przepchać przez zatłoczone ulice i jechać niekoniecznie z dużą prędkością, byle płynnie, jeśli fazy świateł zielonych będą zaprogramowane w ten sposób by dawały zdecydowane pierwszeństwo kierowcom tych pojazdów, które już są na drodze, którą przebiega linia autobusowa.
Od zaraz można to uzyskać stawiając policjantów w miejscach gdzie są największe problemy, by reagowali na to co widzą i odpowiednio kierowali ruchem.
z
ziom
Jak deweloperom spada sprzedaż to pojawia się temat dojazdu do Naramowic. Miliony idą na drugorzędne inwestycje, jakieś rabatki i nieudane ronda czy "chodniki wiedeńskie", a na tę komunikację nie ma kasy. Za to plany ambitne jak jakim Londynie albo Nowym Jorku - śmiechu warte !
Który to już raz toczy sie ta pozorowana dyskusja ? Miał być 2010, 2015, teraz 2020 (ale może trochę szybciej !) byle tylko znowu nas wybrali.
A ciemny lud idzie i głosuje na nazwiska, które często słyszy - nieważne, że o mizernej wartości.
p
pyra z gzikiem
Która robi łaskę, że w ogóle tu inwestuje i tak pożyczone pieniądze a prezydent jest dla nich bardzo łaskawy i nadgorliwie dba o iich nteresy. Partycypacja w infrastrukturze to świetny pomysł!
W
Wiesław
Wiadukt będzie tańszym i sensowniejszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę i ruch na Lechickiej i Wilczaku niż budowanie drugiej nitki na Naramowicach z trolejbusem czy tramwajem.
w
współczesny głupek
a Kruszyński do rady nadzorczej. Sternalski na prezesa, a co Filip? Czekam na propozycje.
W
Wiesław
Należy zbudować wiadukt na skrzyzowaniu Naramowicka / Lechicka - zapewni to płynny samochodowy / autobusowy rich w kierunku miasta na Naramowickiej i Lechickiej. Poza tym, nalezy połączyć dojazdem osiedle na Karpiej i osiedle Jaśminowe z Wilczym Młynem - samochody będą mogły wyjezdzać tamtą stroną.
Jestem zdania, że jesli developerzy buduja nowe bloki np Osiedle Jaśminowe czy inne w rejonie Naramowic to powinni partycypować w kosztach zwiazanych z infrastrukturą komunikacyjną, nowe osiedle - inwestycja to więcej mieszkańców i użytkowników drogi. Dziwię się, że developerzy uzyskują zgodę na zabudowę wielorodzinną a nie zostali zobowiązani do rozwiązania problemów komunikacyjnych osób którym oferują mieszkania i innym dotychczas zamieszkujacym na tym terenie.
p
pyra z gzikiem
Warszawce (nie)stety a nie w UE, wiedzą o tym wszyscy. No ale jak się wszystko wie najlepiej i nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa to trzeba kombinować jak koń pod górę, wysprzedawać powoli miasto, kompletnie gdzieś mieć mieszkańców i włazić w d..y galernikom i deweloperom. Jesteśmy daleko w tyle za Krakowem, Łodzią i Wrocławiem, Gdańsk nas zaraz przegoni a do Wawy nie ma nawet się co porównywać. Gonią nas też Szczecin, Katowice i Lublin. Normalnie łapy przy obecnym prezydencie opadają.
G
Gość
i wie o tym każdy.
Każdy poza Kruszyńskim i Grobelnym.
r
raz na zawsze
weź też ze sobą Grobelnego.
Nie wracaj.
Nikt nie będzie tęsknił.
p
paul von flieger
Bedac wychowany na starym boisku na przy drodze debinskiej jest mnie bardzo smutno ze klub spadl tak nisko i tu mozna sobie postawic pytanie co do inych sekcji czy ich nie spotka ten sam los widzac zestie klubu moim zdaniem pani prezydent musi dac swa dymisie jak i trener trzecia liga to nigdy od 59 lat nie widzialem do tego pilkarze lepsi odchodza dlaczego grupa nie jest dobra trzeba zmian sponsorow ale nikt nie da centyma na klub taki w jakim stanie jest aktualnie mysle ze dawna ekipa jak i zarzad przewraca sie w trumnach i byli z sokola lacznosci jak i cegielskiego zmiany musza byc radykalne to nie jest klub baronow gdyz zawsze byl robotniczy jedno slowo nawet publicznosci bedzie trzeba teraz placic jedna rzecz zdjac okulary czarne i dymisia dla zazadu klubu plus glowa prezydentki
trzeba prezydentka nie jest Berluskoni i koniec z wyplatami ale premie za mecz za rezultat jak i staze w niemczech Dortmunt Bremm je organizuje juz nie ma czasu na refleksie ale na reakcje
p
pyra z gzikiem
Nowa Naramowicka to podstawa. Cokolwiek by miało szybkiego jeździć, musi mieć po czym. Miasto póki co wyprzedaje działki pod kolejne deweloperki i poprzez zwiększenie zaludnienia chce rozładować korki, taka logika obecnej ekipy rządzącej. Polne drogi na Naramowicach wymagają od lat utwardzenia. Twardzi mieszkańcy wywalczyli częściowe utwardzenie Jasnej Roli, co podniosło znacznie komfort egzystencji na tym dziurawym i zakorkowanym zadupiu. Liczyć można jedynie na Radę Osiedla oraz uwaga - na ZDM po konstruktywnych rozmowach. Przede wszystkim potrzebny jest decydent, który w ogóle chce cokolwiek na Naramowicach usprawnić. Obecna władza NIE CHCE i nigdy nie chciała, więc tą kiełbasę wyborczą niech nawijają na Białorusi, może tam zrobią karierę.
g
gdgfd
Racja, najlepszy numer robi radny Sternalski z PO. Przyjechał z Bielska Białej "bez szkoły", mieszka na Ratajach, gdzie skonfliktował się z lokalnym środowiskiem, a kiedy idą wybory, wpisuje się na listy w Naramowicach, mimo że nie potrafi wymienić tam nazw pięciu ulic. Liczy, że mieszka tam elektorat lemingów, wiernie POpierający. A Naramowice jak nie mają dojazdu, tak nie mają i mieć nie będą, bo któż ma się tym zająć.
A
Antyzmiana
nie ma drogi rowerowej.
H
Hugon
Gdzie w Europie stawia się na BRT? Raczej szybkie kolejki dojazdowe typu S-Bahn albo nawet tramwaje międzymiastowe.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie