reklama

Nasi piłkarze potrafią być kreatywni

Radosław PatroniakZaktualizowano 
To, że piłkarze lubią odreagować, zwłaszcza zimą, wiadomo nie od dziś. Wystarczy wspomnieć aferę na Okęciu sprzed 35 lat (z udziałem Józefa Młynarczyka i obecnego prezesa PZPN, Zbigniewa Bońka) i aferę jarocińską sprzed dwóch lat (w hotelu Jarocin Sport w rolach głównych wystąpili Rafał Murawski i Bartosz Ślusarski oraz dyscyplinujący lechitów trener Mariusz Rumak).

Nie zdziwiła mnie więc informacja o libacji w pierwszoligowym Stomilu Olsztyn, bo wbrew obiegowym opiniom, tak jak dzieci w czasie deszczu, tak piłkarze nudzą się w czasie wolnym od zajęć. Tym razem jednak nikt nikomu nie wygarnął, co o nim myśli i nikt nie rzucał „mięsem”. Olsztynianie postawili na kreatywność i zamknęli w klubowym pomieszczeniu dozorcę. Kto by się po nich tego spodziewał. W rundzie jesiennej grali w stylu usypiającym (obejrzałem ich cały mecz z Miedzią Legnica i miałem ogromne wyrzuty sumienia, bo już dawno nie doświadczyłem takiego marnotrawstwa czasu), a poza boiskiem okazali się tacy pomysłowi i dowcipni, choć dozorcy nie było do śmiechu.

Świadkowie zeznali, że trzech piłkarzy Stomilu świętowało urodziny swojego kolegi. Impreza była mocno zakrapiana. Na miejsce wezwano policję, która uwolniła pracownika klubu. Jednego z piłkarzy natomiast przewieziono na izbę wytrzeźwień, ponieważ miał we krwi dwa promile alkoholu. Podobno jest on dla ludzi, ale pod warunkiem, że się go nie nadużywa i nie pije w sposób ostentacyjny oraz niebezpieczny dla otoczenia. U nas niestety odpowiedzialność i dyskrecja zupełnie do niego nie pasują.

A tak swoją drogą to takie wydarzenia jak to z Olsztyna dodają kolorytu naszym siermiężnym rozgrywkom. Bez incydentów, transferów, kontrowersyjnych wypowiedzi (na czele z tą Michała Kucharczyka „sam jesteś fatalny”, skierowaną do jednego z dziennikarzy) rodzima liga byłaby niestrawna. Ostatnio trener kadry kajakarek, Tomasz Kryk, słusznie zauważył, że o naszych rozgrywkach w ogóle w Europie nikt nie mówi i nie pisze. Jakoś mnie to nie zaskoczyło. Natomiast rozbawiła mnie wypowiedź byłego lechity, Stanisława Pytlaka, który stwierdził, że nie patrzy na ligi zagraniczne, bo potem nie mógłby oglądać naszej...

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3