2/19 Zamknij

Przede wszystkim, to nie jest "odwalanie pańszczyzny", czujemy coś do siebie i żyjemy ze sobą - zapewnia Gerard.[/cyt]- Jesteśmy ze

Małgorzata Kulka

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Przede wszystkim, to nie jest "odwalanie pańszczyzny", czujemy coś do siebie i żyjemy ze sobą - zapewnia Gerard.[/cyt]

- Jesteśmy ze sobą ponad rok, ale wciąż jest to dla nas czas godowy - dodaje 61-letnia Iwona. - Samo zbliżenie jest dla nas bardzo momentem przepełnionym pięknymi emocjami, ale równie cudowne chwile po. Jestem kobietą-przytulanką i myślę, że wiele jest takich kobiet, które kochają być tulone, pieszczone, słyszeć miłe słowa. Ten czas, kiedy jesteśmy wyluzowani, to dobry moment żeby porozmawiać szczerze o naszych oczekiwaniach. Nie bójmy się przekazać naszemu partnerowi informacji, co jest piękne, co chcemy podtrzymywać, a co możemy zmienić, żeby nasz wiązek cały czas był w "okresie godowym". Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy