Nauczyciele przeciw reformie podstawy programowej w liceum

Katarzyna Sklepik, Mateusz Pilarczyk
Wojewodzie wielkopolskiemu przekazano petycję do premiera z żądaniem uchylenia decyzji MEN
Wojewodzie wielkopolskiemu przekazano petycję do premiera z żądaniem uchylenia decyzji MEN Paweł Miecznik
Grozi nam infantylizacja społeczeństwa - ostrzegają nauczyciele z NSZZ "Solidarność" protestując przeciwko reformie podstawy programowej w szkołach. Ma ona wejść w życie od nowego roku szkolnego. Wczoraj w Poznaniu wojewodzie wielkopolskiemu przekazano petycję do premiera Donalda Tuska z żądaniem uchylenia decyzji Ministerstwa Edukacji Narodowej.

- Chcemy, aby osoby wcześniej niezainteresowane problem zwróciły uwagę, co proponuje się ich dzieciom. A nie są to dobre rozwiązania- alarmuje Izabela Lorenz z wielkopolskiej sekcji oświaty i wychowania "Solidarności".
Problem w tym, że podstawy reformy MEN wprowadziło już w 2008 roku.

- Wtedy był czas na dyskusje - przyznaje poznańska wicekurator oświaty Hanna Rajcic-Mergler. - Jest to trochę późno, ale życie pokazuje, że różne warianty są możliwe. Petycja została przyjęta i mam nadzieje, że będzie obiektem dyskusji nie tylko w naszym województwie - dodaje wicekurator.

CZYTAJ TEŻ:
Zmiany w liceach: Humanista nie będzie uczył się chemii
Nauczyciele boją się o pracę. Dyrektorzy redukują etaty
Nauczyciele nie chą mniejsze liczby godzin historii i WOS

Przy dużym sprzeciwie nie tylko ze strony nauczycieli, ale uczniów i ich rodziców MEN może się wycofać ze zmian. Tak było w przypadku obowiązku szkolnego dla sześciolatków.

"Pozbawienie absolwentów pierwszej klasy liceów ogólnokształcących dalszego kształcenia ogólnego na rzecz jednokierunkowego rozwoju może skutkować dla wielu z nich załamaniem dalszej kariery edukacyjnej i zawodowej" uważają nauczyciele zrzeszeni w oświatowej "Solidarności". Wczoraj w Poznaniu i w całej Polsce na ręce wojewodów zostały złożone petycje do premiera Donalda Tuska z żądaniem wstrzymania reformy.

Nauczyciele zaznaczają, że sprawa nie dotyczy wyłącznie lekcji historii. W ich obronie w Częstochowie prowadzona jest przez były opozycjonistów głodówka, a w miniony piątek w Poznaniu zorganizowano manifestację.

- Każda grupa nauczycieli ma swoje zastrzeżenia dotyczące zmian. Problemem jest próba zaszufladkowania uczniów na poziomie liceów czy będą zainteresowani przedmiotami ścisłymi czy humanistycznymi - uważa Izabela Lorenz, przewodnicząca wielkopolskiej sekcji oświaty i wychowania "S".

Czym spowodowany jest sprzeciw nauczycieli?
We wrześniu w 2012 roku zacznie obowiązywać w liceach ogólnokształcących nowa podstawa programowa, która będzie polegała na złączeniu programowym gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. A także nauczaniu w blokach przedmiotów humanistycznych w klasach ścisłe i bloków ścisłych - w klasach humanistycznych.

- Do tej pory liceum ogólnokształcące dawało młodemu człowiekowi możliwość wyboru dowolnych studiów. Po zmianie humanista, nawet jak się zmienią jego preferencje, nie będzie miał szans dostać się na politechnikę - ostrzega Izabela Lorenz. Jej zdanie podziela Karol Seifert, dyrektor poznańskiego VI Liceum Ogólnokształcącego, a zarazem nauczyciel historii. - Uczeń wybierając liceum, musi wiedzieć, co chce robić w życiu. I tak wybrać klasę, by zdobył w niej wiedzę potrzebną na studia - mówi.

Według "S" źle przygotowana reforma odbiera szanse uczniom, których rodziców nie stać na korepetycje i kursy przygotowawcze. Oświatowa "Solidarność" ostrzega, że proponowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany grożą infantylizacją społeczeństwa.
W kontekście planowanych zajęć o urodzie czy dylematach moralnych w ramach zajęć z przyrody dla humanistów zastrzeżenia nauczycieli nabierają mocy. - Tylko nieliczni przyszli maturzyści będą przygotowani do studiowania na kierunkach ścisłych i technicznych - alarmowali fizycy z PAN.

Ale i nauczycielom przedmiotów humanistycznych reforma się nie spodobała.
W proteście przeciwko niej zawiązała się przed tygodniem Koalicja na rzecz polskiej szkoły. Jej częścią jest zorganizowany z inicjatywy Młodzieży Wszechpolskiej "Strajk szkolny".

- W maju do nauczycieli i uczniów szkół, które się do nas zgłosiły wysłane zostaną okolicznościowe spinki i wlepki z logo strajku - informuje Przemysław Bogaczyk, koordynator akcji w naszym regionie.

Szkoły, których dyrektorzy się zgodzą mają zostać oflagowane. Kulminację protestu przewidziano na 1 czerwca. Przemysław Bogaczyk nie zdradza na razie na czym będzie on polegał. Nie ma też informacji ile szkół z Wielkopolski przyłączyło się do protestu. Facebookowy profil "Strajku szkolnego" akcję polubiło ponad 2 tysiące osób.

To nie wszystkie działania. Na 7 maja nauczyciele zapowiadają protest przed siedzibą ministerstwa. - Trzymając się za ręce chcemy otoczyć MEN i pokazać, że bez krzyków i palenia opon możemy rozmawiać o reformie - zdradza Izabela Lorenz.

Nie wiadomo czy petycja do premiera odniesie skutek. Wicewojewoda wielkopolski Przemysław Pacia obiecał przesłać dokument jak najszybciej do Warszawy. Reforma jest już zaawansowana. Zmiany wprowadzane są od trzech lat. Na początek wprowadzono nową podstawę programową w gimnazjum, tak by w tym roku absolwenci zdawali już egzaminy w formule, dostosowanej do kolejnego etapu reformy - zmian w liceach. W lutym tego roku MEN przedstawił ramowe plany nauczania w liceach ogólnokształcących.

Czy są szanse na zmiany ?
- Dzisiaj polska szkoła potrzebuje spokoju, a rodzice i uczniowie rzetelnej informacji co i w jaki sposób będzie w niej nauczane - odpowiada Joanna Dutkiewicz, rzecznik MEN.- Najbliższy okres to czas podejmowania decyzji przez uczniów trzecich klas gimnazjów o wyborze szkoły - dodaje.

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada kampanię informacyjną, skierowaną do rodziców i gimnazjalistów o zmianach w liceach.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? k.sklepik@glos.com
Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.pilarczyk@glos.com

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3