Nenad Bjelica: Zabrakło nam koncentracji pod bramką przeciwnika

Karol Maćkowiak
Karol Maćkowiak
Trener Bjelica po meczu finałowym PP z Arką (1:2) nie krył rozczarowania
Trener Bjelica po meczu finałowym PP z Arką (1:2) nie krył rozczarowania Bartek Syta
- Graliśmy w Pucharze Polski bardzo dobrze, także dzisiaj. To był dobry mecz, mieliśmy wiele szans na zdobycie bramek, niestety nie mieliśmy koncentracji pod bramką rywala - stwierdził po przegranym finale Pucharu Polski Nenad Bjelica, trener Lecha Poznań.

Nenad Bjelica, trener Lecha Poznań:

Chciałbym pogratulować Arce zwycięstwa, także mojej drużynie, także za to co zrobiliśmy aż do finału. Graliśmy bardzo dobrze, także dzisiaj. To był dobry mecz, mieliśmy wiele szans na zdobycie bramek, niestety nie mieliśmy koncentracji pod bramką rywala.

Gdy drużyna nie strzela, nie może wygrać. Oni strzelali i trafiali do siatki, byli perfekcyjni i skuteczni. Taka jest piłka, musimy to zaakceptować i wyciągnąć lekcję z tej porażki. Jestem dumny z mojej drużyny, z tego jak pracujemy i jak gramy. Jesteśmy rozczarowani meczem i wynikiem, ale idziemy dalej i od czwartku myślimy o kolejnych meczach. Zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać ten mecz, mieliśmy tyle sytuacji, że można by nimi obdzielić kilka meczów. Przeciwnik był skuteczniejszy.

Leszek Ojrzyński, trener Arki Gdynia:

Na pewno oddam medal Grześkowi Nicińskiemu, który z drużyną doszedł aż do finału. Ja trafiłem tu jako szczęściarz i cieszę się, że mogłem z Arką zaprezentować się na Stadionie Narodowym. Chciałbym podziękować także działaczom, którzy postawili na mnie i piłkarzom, którzy walczyli ze wszystkich sił. Dziękuję całemu sztabowi, który pracował na ten sukces.

Wreszcie po meczu możemy radośnie zaśpiewać. Przed nami teraz walka o utrzymanie, musimy zrobić wszystko, by w Gdyni była ekstraklasa. Jeśli się nie utrzymamy, to Ojrzyński nie będzie już trenerem Arki, bo tak ustaliliśmy z szefami klubu.

Życie nie znosi próżni, teraz wracamy do szarej ligowej rzeczywistości i dobrze, że mamy trochę czasu, by się przygotować do kolejnego meczu.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gn

Panie Trenerze, Putnocky na ławce bo "cos" uzgodniliscie... Krzywda bo Jaśmin nie gra i jest bez formy. Było widać po reakcjach. Kto winien za decyzje? Kownacki musiał grać bo skauci na trybunach. Rozumiem. Stoperzy znowu zagubieni bo ciągle rotacje. I efekt to interwencja nielsena przy pierwszym golu... potrzeba gry kombinacyjnej a pawlowski na ławie. Podobno 18 zawodników gotowych do gry. Którzy konkretnie? Pozdrawim

J
Jerzy

Już wiem to samo ble ble ble mówili Rumak i Urban Czy każdy trener nie widzi swoich błędów tylko próbuje zaklinać rzeczywistość? Po początkowych wiosennych sukcesach przyszło załamanie i to już było widoczne w meczach z Górnikiem, Wisłą, Legią, Koroną. Niestety trener tego nie zauważył. Czy w klubie nie ma nikogo kto zwróciłby uwagę Panu Bielicy że Majewski zgubił zaangażowanie a Robak skuteczność. Spadek formy jest u Makuszewskiego, Teteha i Kownackiego. Pozbawiony wsparcia Jevtić nie wygra wszystkich meczów Lechowi tym bardziej że trener zmienia go na zupełnie zagubionego Pawłowskiego. Bielica swoje błędy w taktyce i ustawieniu poprawia w trakcie meczu jeszcze gorszymi zmianami No i mamy Deja vu z czasów poprzednich trenerów

K
Kibic z Łazarza

Panie trenerze! Więcej pokory. Graliście źle tak samo jak z Koroną. Nie potraficie przytrzymać piłki chyba że gracie do tyłu. Dwóch jednonożnych obrońców to słabo świadczy o trenerach.

A
AS

Pilnie potrzebny psycholog. Kolejorz na bocznicy.

I
III trybuna

Oczywiście, ale skąd się wzięły stracone gole ?

Jedno wiadomo: ryba psuje się od głowy. klasowej drużyny nie zrobi księgowy.

G
Gosc

Panie Bjelica chyba był Pan na innym meczu , Lech jest niestety bez formy o czym przekona się Pan w lidze o pucharach to można raczej znowu w Poznaniu zapomnieć .

Dodaj ogłoszenie