NFZ: Do lekarza w Wielkopolsce kolejka będzie krótsza

Katarzyna Kamińska
Wielkopolski Narodowy Fundusz Zdrowia tworzy program, który pomoże skrócić kolejki oczekujących na zabiegi i wizyty u lekarzy specjalistów.

O uporządkowaniu list oczekujących za pomocą numerów PESEL od lipca mówi Ministerstwo Zdrowia. Zapowiedziało, że sposobem na uporządkowanie list oczekujących ma być obowiązkowe przesyłanie przez lekarzy i poradnie numerów PESEL do Ministerstwa lub NFZ. Projekt takiej nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przekazany został właśnie do konsultacji społecznych. Nowe przepisy miałyby obowiązywać od nowego roku.

Poznański oddział NFZ chce jeszcze przed ich wejściem w życie stworzyć program, dzięki któremu pacjenci szybciej i łatwiej dostaną się do specjalisty. Obecnie trwają prace programem gromadzenia danych o listach oczekujących w placówkach zdrowotnych w naszym regionie. Zasady tworzenia tego programu są zbliżone do reguł tworzenia list oczekujących obowiązujących aktualnie wyłącznie przy zabiegach wysokospecjalistycznych

- Koncepcja zakłada możliwość prowadzenia rejestracji pacjenta na liście oczekujących z dokładnością do nr PESEL wraz z rozpoznaniem, kategorią medyczną (przypadek stabilny lub pilny), planowanym terminem przyjęcia oraz datą i godziną wpisu na listę - wyjaśnia dyrektor Nowodworska. - Projekt pozwoli ewidencjonować i gromadzić rzetelne dane o rzeczywistym czasie oczekiwania na poszczególne świadczenia w konkretnych placówkach medycznych.

Dzięki temu rozwiązaniu lekarz już na etapie rejestracji wiedziałby, czy pacjent nie oczekuje już na taki zabieg czy wizytę w innym miejscu. I od razu mógłby poprosić pacjenta o określenie, gdzie chce być leczony.

Zapobiegliwi pacjenci potrafią bowiem zapisać się na zabieg czy wizytę nawet do pięciu poradni specjalistycznych jednocześnie. Bywa też, że po wykonanym zabiegu nie informują o konieczności skreślenia ich z listy w pozostałych lecznicach. To wszystko sprawia, że kolejki sztucznie się wydłużają.

- Z wypowiedzi dyrektorów szpitali i poradni specjalistycznych wynika, że około 20 - 30 proc. pacjentów nie zgłasza się na umówione wizyty - informuje Zbigniewa Nowodworska, dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ. - Tym samym blokowane są miejsca dla kolejnych osób oczekujących na wizytę u specjalisty, badanie czy zabieg.

Póki nie wejdą życie odpowiednie przepisy, udział wielkopolskich przychodni, poradni i gabinetów w projekcie będzie miał charakter dobrowolny.

NFZ już dwa lata temu wprowadził obowiązek podawania numeru PESEL w przypadku zapisywania się na trzy najbardziej oblegane zabiegi medyczne - angioplastykę, operację usunięcia zaćmy oraz wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego i kolanowego.

Gdy okazuje się, że pacjent zapisany jest do kilku specjalistów na ten sam zabieg, Fundusz wysyła pismo z prośbą o wybranie jednego z nich. Jęśli tego nie zrobi, zostaje skreślony ze wszystkich miejsc, poza tym, które wybrał jako ostatnie. Dzięki takiej metodzie udało się skrócić czas oczekiwania na niektóre zabiegi nawet dwukrotnie. To jednak dotyczy jedynie kilku obleganych usług medycznych, a listy oczekujących istnieją w większości przychodni specjalistycznych. I właśnie za te kolejki zamierza się zabrać od nowego roku Ministerstwo.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
skin
CHWAŁA !!!!! nareszcie rozsądny ruch inaczej liczba chorych?? przekroczy liczbę polaków .
Dodaj ogłoszenie