Nie kupujmy części do aut "okazyjnie"

Bogna Kisiel
Decydując się na kupno samochodu, omijajmy szerokim łukiem passaty i golfy. Bądźmy też ostrożni z citroenami i audi. Pojazd najlepiej ubezpieczyć, wyposażyć w GPS, nie zostawiać go na dużych osiedlach i parkingach przed marketami. A we wtorki najlepiej zamknąć w garażu. Oczywiście, żartuję. Ale biorąc pod uwagę, które auta najczęściej padają łupem złodziei, w jakich miejscach i dniach tygodnia, można wysnuć takie właśnie wnioski. I tak możemy popaść w paranoję.

Czytaj: Kradzieże samochodów w Poznaniu: Złodzieje biorą volkswageny i audi

Cała nadzieja w złodziejach, że się opamiętają, bo na policję można liczyć w niewielkim stopniu. Wyniki w zwalczaniu przestępczości samochodowej nie są imponujące. Złodzieje grają policji na nosie. Czują się bezkarni, bo w ubiegłym roku na 100 kradzieży udało się złapać 14 sprawców. I na niewiele zdało się powołanie wydziału "samochodowego". Statystyki wykrywalności tego rodzaju przestępstw nie poszybowały raptownie w górę.

Pocieszające jest to, że od 2000 r. przez 10 lat znacznie spadła liczba kradzionych aut. Nie napawa optymizmem fakt, że od 2011 r. utrzymuje się ona na stałym poziomie. Ten sektor przedsiębiorczości nie odbiega od zasad, obowiązujących w gospodarce rynkowej. Jest popyt - "organizuje się" podaż. Myślę, że policyjne kontrole warsztatów, kiermaszy części przyczyniły się do spadku liczby kradzieży. Wiele zależy od samych właścicieli samochodów, od tego czy będziemy kupować części do pojazdów "okazyjnie", po wyjątkowo korzystnej cenie. Prawda jest jednak taka, że często na oryginalne zwyczajnie nas nie stać.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xxxx
Wydarzenia
Urząd miasta
Drogowe
Wypadki
Regionalne
Mieszkańcy informują
Drogowe
Rozmaitości
Komunikacja
Zmieniamy miasto
Amnesty International
Ogłoszenia
Firmy
restauracje
dodaj artykuł
dodaj ogłoszenie
dodaj firmę

CZERWONAK - Wójt został oskarżony: samorządowcom grozi do trzech lat więzienia
2009-12-30, Aktualizacja: 2009-12-30 07:41

Poznańska Prokuratura Apelacyjna zakończyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy organizowaniu przetargów w gminie Czerwonak. Śledczy oskarżyli łącznie osiem osób, w tym obecnego wójta, jego zastępcę, a także przedsiębiorcę budowlanego. Samorządowcom grozi teraz do trzech lat więzienia.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
– Akt oskarżenia został wczoraj wysłany do Sądu Rejonowego w Poznaniu – mówi „Polsce Głosowi Wielkopolskiemu” Andrzej Laskowski z poznańskiej Prokuratury Apelacyjnej.

Afera wybuchła w 2007 roku. Wówczas to zarzuty postawiono budowlańcowi Stanisławowi D. Chodziło o przetarg na termomodernizację jednego z budynków. Przetarg na tę inwestycję miał zostać ustawiony, tak aby wygrał go właśnie Stanisław D.

Podobnie miał wyglądać przetarg na modernizację budynku miejscowego urzędu. Według prokuratury przetarg na te prace także został ustawiony. Wszystko po to, aby zlecenie zdobył właśnie Stanisław D. Przedsiębiorca miał nawet obiecać jednej z urzędniczek łapówkę w wysokości 10 tysięcy złotych. Za ten czyn grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności.

Oprócz budowlańca śledczy oskarżyli też między innymi członków komisji przetargowej, którzy decydowali o wyborze wykonawcy. Na ławie oskarżonych zasiądzie również gminna urzędniczka. Oprócz niedopełnienia obowiązków miała ona złożyć też fałszywe oświadczenie. Jak twierdzą śledczy Dorota D. zapewniła, że nie miała żadnych związków ze Stanisławem D. Tymczasem okazało się, że to właśnie ten przedsiębiorca wykonał prace budowlane dla gminnej urzędniczki.
Poznańska prokuratura zdecydowała się oskarżyć również obecnego wójta Czerwonaka i jego zastępcę. Chodzi m.in. o niedopełnienie obowiązków przy organizacji przetargów w gminie. Wczoraj wójt nie chciał się wypowiadać na ten temat. Twierdził, że nie zna treści aktu oskarżenia.

Przypomnijmy, że wcześniej wygłosił oświadczenia na sesji Rady Gminy. Zapewnił wówczas radnych, że zawsze kierował się dobrem gminy oraz jej mieszkańców i przed niezawisłym sądem udowodni swoją niewinność. Do tego czasu swoje uprawnienia przekazał drugiemu swojemu zastępcy, Eugeniuszowi Cha-łupniczakowi.
Znacznie rozmowniejszy był również oskarżony Tomasz Stellmaszyk, pierwszy zastępca wójta. – Wreszcie pan prokurator zakończył swoją pracę – podkreśla Tomasz Stellmaszyk. – Od 14 miesięcy żyjemy w paranoi. Nigdy nie działaliśmy przeciwko gminie, w której pracujemy. Nawet jeśli doszło do nieprawidłowości, to nie naraziliśmy gminy na szkodę. Wykażemy to w sądzie – przekonuje samorządowiec.

Z kolei Zbigniew Zieliński, przewodniczący Rady Gminy Czerwonak ma nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona
X
Xxxx
PRZEKRĘTY W SAMORZĄDZIE
Ustawione przetargi, łapówki i korupcja, czy tak jest we wszystkich gminach?

Głos Wielkopolski opisuje przypadek,kliknij tutaj, wójta Czerwonaka i jego podwładnych zamieszanych w ustawiane przetagi i korupcję. Sam byłem świadkiem niedawno interwencji jednego z przedsiębiorców i radnego, którzy, ich zdaniem, wykryli przekręt przy przetargu dotyczącym pewnego zadania inwestycyjnego, na kwotę około 64.000 złotych. Władze gminy nie chciały wydać owemu radnemu i przedsiębiorcy, który "przegrał" przetarg dokumentacji przetargu i oferty konkurenta. Nie wiem co było dalej z tym przetargiem, bo już mnie to nie intersuje. W tym przypadku była kłotnia o zadanie warte kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie wyobrażam sobie kłotni, gdzie zadania idą w miliony złotych. I żeby było jasne, nikomu niczego nie zarzucam, a szczegolnie korupcji i ustawiania przetargów czy fałszowania dokumentów. Jednak bedąc świadkiem takiego zdarzenia i zachowania władz można mieć po prostu wątpliwości. Proszę mnie nie pytać co to był za radny i co za przedsiębiorca, obejmuje mnie tajemnica dziennikarska.
poniedziałek, 15 marca 2010, fakty.mosina
X
Xxxx
Pani redaktor Kisiel czy pani już niema o czym pisać lepiej niech pani napisze na temat tych panów czyli Mariusz Poznański i Tomasz Stellmaszyk co ci panowie teraz obecnie robią nad czym obecnie siedzą w gminie brak Studium zagospodarowania jak i planu ITP
Dodaj ogłoszenie