Nie prowadziła pod wpływem narkotyków. Są wyniki badań kierowcy autobusu MPK, która gwałtownie zahamowała na skrzyżowaniu w Poznaniu

Justyna Piasecka
Justyna Piasecka
Są wyniki badań toksykologicznych kierującej autobusem MPK Poznań.Kobieta nie prowadziła pod wpływem narkotyków.
Są wyniki badań toksykologicznych kierującej autobusem MPK Poznań.Kobieta nie prowadziła pod wpływem narkotyków. Pawel F. Matysiak
Pracownica MPK Poznań, która 6 kwietnia prowadziła autobus linii nr 168, nie była pod wpływem narkotyków - tak wynika z badań toksykologicznych. Kobieta gwałtownie zahamowała na skrzyżowaniu w centrum Poznaniu, co spowodowało, że jedna z pasażerek przewróciła się i złamała rękę. Wstępny test na obecność narkotyków, przeprowadzony przez policję, wykazał, że kobieta może być pod wpływem narkotyków, aby to potwierdzić konieczne było pobranie próbki krwi do szczegółowych badań.

Są wyniki badań kierującej autobusem miejskim w Poznaniu, u której zaistniało podejrzenie zażywania narkotyków.

– Biegli, po przeprowadzonych badaniach toksykologicznych, nie stwierdzili żadnych narkotyków w organizmie tej kobiety

– mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Czytaj też: Śmiertelnie potrąciła 8-latkę na przejściu dla pieszych w Poznaniu. Wiesława W. została prawomocnie skazana. Kobieta nie poszła do więzienia

Kierująca autobusem MPK Poznań nie zażywała narkotyków

Pismo w tej sprawie otrzymało także poznańskie MPK.

– Jak podaje policja: „Na podstawie tego badania nie stwierdzono obecności związków z najczęściej spotykanych grup substancji odurzających i psychotropowych. W związku z powyższym dokonano (…) zwrotu prawa jazdy”

– wskazuje Agnieszka Smogulecka z MPK Poznań.

Gwałtowne hamowanie w centrum Poznania

Przypomnijmy, 6 kwietnia na skrzyżowaniu ul. Fredry z al. Niepodległości autobus linii nr 168 ostro zahamował na czerwonym świetle. Jedna z pasażerek, wskutek upadku, złamała rękę. Na miejsce wezwano policję.

- W przypadku takich sytuacji na drodze, kierowcy poddawani są badaniom na nietrzeźwość, a każdemu, kto pracuje w komunikacji zbiorowej, wykonywane są dodatkowo testy na narkotyki. W tym przypadku okazało się, że kierowca była trzeźwa. Ale testy wykazały, że znajduje się pod wpływem narkotyków. Policja zabrała jej prawo jazdy. Pobrano jej krew, czekamy na wyniki szczegółowych badań

– mówił Andrzej Borowiak.

Czytaj też: Błażej B. groził bliskim swojej żony. Sąd skazał go na karę 10 miesięcy ograniczenia wolności

Kobieta znów prowadzi autobus

Po tym zdarzeniu kobieta nie została zwolniona z pracy. MPK, nie mając wyników badań toksykologicznych, nie chciało przesądzać sprawy.

- Kierująca wyjaśniała, że przyjmuje leki, które mogły mieć wpływ na wynik testu. Do czasu jednoznacznego wyjaśnienia sprawy pracownica została oddelegowana do innych zadań- Kierująca wyjaśniała, że przyjmuje leki, które mogły mieć wpływ na wynik testu. Do czasu jednoznacznego wyjaśnienia sprawy pracownica została oddelegowana do innych zadań

– tłumaczyło poznańskie MPK.

Obecnie kobieta wróciła do swoich obowiązków.

– Wątpliwości dotyczące stanu pracownicy zostały wyjaśnione, wróciła już do pracy na stanowisku kierowca autobusu

– dodaje Smogulecka.

Zobacz też: Chorzy na COVID-19 umierają, bo zbyt późno zgłaszają się do szpitali:

MPK Poznań: Czego nie wolno robić w tramwaju i autobusie? Za...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie