Nie żyje Witold Pyrkosz

BAZA, KS
Nie żyje Witold Pyrkosz
Nie żyje Witold Pyrkosz Tomasz Bolt
W wieku 90 lat zmarł Witold Pyrkosz. Aktor na zawsze będzie zapamiętany m.in. dzięki swoim znakomitym kreacjom w filmach "Vabank" i "Kingsajz" czy serialach "Czterej pancerni i pies", "Janosik" i "Alternatywy 4".

- Odszedł cudowny człowiek, nasz wspaniały mistrz i wielki przyjaciel. A wraz z nim odeszła cząstka każdego z nas... Pozostaje ogromna pustka, nieopisany smutek i żal. Dziękujemy Ci Witku za każdą piękną chwilę. Będziemy bardzo tęsknić i nigdy nie zapomnimy - tak Witolda Pyrkosza pożegnali - na oficjalnym fanpage'u twórcy serialu "M jak Miłość' w którym od 2000 roku, aktor wcielał się w rolę seniora rodu - Lucjana Mostowiaka.

- Aktorem zostałem z lenistwa. Bo mi się nie chciało uczyć. Gdybym się uczył, to byłbym może księgowym - mówił w jednym z wywiadów. - W czasie okupacji nie mogliśmy się kształcić. Do małej matury były tajne komplety. I gdyby nas Niemcy nakryli, to wysłaliby pewnie do obozu. Małą maturę zresztą zdawałem w czasie okupacji. A dużą zrobiłem dzięki temu, że byłem w liceum przemysłu gospodniego.

Widownia kochała Pyrkosza za świetne poczucie humoru, szczerość, dystans do świata i wspaniałe role, których w swoim dorobku miał ponad sto. Grał u takich reżyserów jak Juliusz Machulski, Sylwester Chęciński, Antoni Krauze, Andrzej Munk.

Dla wielu z nas to zbójnik "Pyzdra" - z bandy Janosika, który ze swoim szwagrem Kwiczołem (w tej roli Bogusz Bilewski) stale kłócili się o miedzę. "Dworską gnidę" polubili zbójnicy serialowego "Janosika" a także widzowie.
Świetną kreację Józefa Balcerka - stworzył serialu "Alternatywy 4", W reżyserii Stanisława Barei. Balcerek to człowiek półświatka, potrafi otwierać drzwi na tak zwaną „pasówkie”, zrobić obejście na gazomierzu czy załatwić węgiel do blokowej lokomotywy. Ma on jednak swoje zasady. Nie był to jednak zwykły menel, chociaż pędził bimber i mówi z himilsbachowską chrypką. Grał na akordeonie, a kodeks karny znał lepiej, niż sąsiad-prawnik Dąb-Rozwadowski. Z partnerującą mu w roli żony Zośki - Zofią Czerwińską stworzyli mistrzowski duet.

Podobnie jak w filmach "Vabank" i "Vabank2, czyli riposta" (w reżyserii Juliusza Machulskiego), gdzie zagrał rolę "Duńczyka", speca od alarmów, który pomaga przyjacielowi - kasiarzowi Henrykowi Kwinto (Jan Machulski) zemścić się na Gustawie Kramerze.

Plutonowy Franek Wichura z serialu "Czterej pancerni i pies" to chyba najpopularniejsza rola Witolda Pyrkosza. Wojskowego kierowcę lubili wszyscy, i choć "pod pancerzem było mu duszno' to marzył o tym, by jeździć czołgiem. I jak mówił w serialu Gustlik (Franciszek Pieczka): Pyrkosz, pyrkosz i nie jedziesz...

Witold Pyrkosz urodził się w wigilię w 1926 roku w Krasnymstawie. W 1954 roku skończył krakowską Państwową Wyższą Szkołę Aktorską. Rok później zadebiutował w w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach w sztuce Włodzimierza Perzyńskiego „Lekkomyślna siostra” w reż. Tadeusza Kubalskiego, gdzie wcielił się w postać Janka Topolskiego. W filmie zadebiutował w 1956 roku w filmie Jerzego Kawalerowicza „Cień”. Był też współtwórcą i reżyserem kabaretu „Dreptak”.

- W życiu trzeba mieć byle szczęścia łut. Ja to szczęście miałem - mówił w "Dzienniku Łódzkim" Witold Pyrkosz. Aktor zmarł 22 kwietnia w Warszawie. Miał 90 lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie