Marka bieliźniana Aerie swoją kampanią reklamową wpisuje się w nurt "body positive", ktory ma na celu propogowanie życia w zgodzie ze sobą oraz akceptację własnego ciała. Do ostatniej sesji zdjęciowej marka Aerie zaprosiła 57 różnych dziewczyn. Niezależnie od posiadanych rozmiarów oraz kształtów, żadna z fotografii nie była retuszowana photoshopem ani poddawana obróbce graficznej. Zobacz w galerii jak wygląda róznorodność i PIĘKNO BEZ RETUSZU.

Piękno bez retuszu ma 57 twarzy

Marka Aerie zaprosiła do kampanii reklamowej bielizny 57 modelek o różnych kształtach, rozmiarach. Pojawiają się w niej modelki plus size, zwykłe dziewczyny, które różni wiek, kolor skóry, czy bagaż życiowych doświadczeń.

NIESAMOWITE ZDJĘCIA
ZOBACZ PIĘKNO BEZ RETUSZU W GALERII

Zobacz galerię

Zobaczyć możemy także kobiety, które dotknęła choroba, czy niepełnosprawność. Sesja zdjęciowa nie była poddawana żadnej ingerencji photoshopa, czy programów graficznych. Zobacz jej efekty w galerii zdjęciowej.

Ruch body positive i jego początki

Ruch body positive zachęca do akceptacji samego siebie, a także akceptacji własnego ciała. Pod hasztagiem #bodypositive na Instagramie kryje się niemal 7 milionów postów, jednak sam ruch body positive pojawił się już w roku 1996.

Za organizacją kryją się Connie Sobczak oraz Elizabeth Scott. Sobczak to pisarka oraz producentka wideo, której doskwierały problemy z odżywianiem, natomiast Scott to psychoterapeutka z blisko 30-letnim bagażem doświadczeń zawodowych, specjalizująca się w leczeniu zaburzeń odżywiania. Obie panie, działająć wspólnie, postanowiły stworzyć bezpieczny świat, który pozwala każdemu zaakceptować siebie i swoje ciało.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"