18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Nielegalne wyścigi w Poznaniu znów na Hlonda? [ZDJĘCIA]

Mateusz Pilarczyk
Mieszkańcy okolic ulicy Prymasa Augusta Hlonda narzekają na powtarzające się nocne rajdy trzypasmową, prostą drogą. Kierowcy i motocykliści wykorzystują moment, kiedy po zmroku ulice są puste i wtedy wciskają pedał gazu w podłogę. Ściganie odbywa się na o wiele mniejszą skalę niż w 2009 roku, kiedy po raz pierwszy opisywaliśmy ten problem, ale nadal jest niebezpieczne, a hałas równie uciążliwy dla mieszkańców.

- Dość często w godzinach od 21 do 2 w nocy pojawiają się małe grupki, tak po dwa samochody, dwa motocykle. Nie ma też reguły co do dni tygodnia. Bywa, że i w środę o 23 jest głoś-no - przekazuje nam mieszkaniec osiedla przy Hlonda.

Wyścigi na ulicę nazywaną też Nowymi Zawadami wracają zawsze z nadejściem cieplejszych dni.

Ulica Hlonda ma około dwóch kilometrów długości i łączy rondo Środka z Bałtycką, gdzie łatwo nawrócić. Dlatego po jednym przejeździe ryk silników powtarza się. Piraci drogowi czekają na zmianę świateł albo startują na dźwięk klaksonu.

Czytaj: Nielegalne wyścigi w Poznaniu

- Problem jest szczególnie uciążliwy, gdy tuż pod oknem, gdzie śpi małe dziecko, słychać pisk opon i trąbienie ścigających się. Fakt, że czasami stoi patrol z "suszarką", ale z tego, co widzę, to i tak niewiele mogą zdziałać, bo na przeciwległym pasie niejednokrotnie słychać i widać, że ktoś naprawdę przegina z prędkością. Pewnie będziemy czekać do kolejnej tragedii - dodaje zaniepokojony jeden mieszkańców.

Polecamy: Nielegalne wyścigi biją w Poznaniu rekordy popularności

I tak jest lepiej niż przed czterema laty, kiedy w piątkowe wieczory ul. Hlonda zmieniała się regularnie w tor wyścigowy. Wtedy na poboczu drogi, która była krótsza i kończyła się przy ul. Głównej, ustawiały się kolejki poprzerabianych samochodów, przypominające uboższe wersje aut z serii filmów "Szybcy i wściekli".

- Mieliśmy już w tym roku informacje o wyścigach na tej ulicy, które potwierdziły się - przekazuje Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki.

Sprawdź: Nielegalne wyścigi. Znów posypały się mandaty!

Dwa tygodnie temu patrol spotkał na ul. Hlonda grupkę samochodów. Przy radiowozie nikt nie odważył się ścigać.
Również dwa ostatnie piątki policjanci patrolowali Hlonda, a także parking przed M1. To właśnie na ten duży plac przedcentrum handlowym w 2009 roku przenosili się "rajdowcy". Jest to też popularne miejsce do nielegalnego kręcenia bączków i ćwiczenia jazdy w kontrolowanym poślizgu.

- Tor Poznań jest otwarty dla wszystkich, którzy chcą się ścigać. Zawsze jednak znajdzie się grupa, która woli nielegalne, a przede wszystkim niebezpieczne wyścigi na ulicach. W Łodzi próbowano zamykać ulice i organizować wyścigi, ale wycofano się z tego pomysłu. W mieście są krawężniki - znam kierowcę, który wcale się nie ścigał, jechał normalnie i zahaczył o krawężnik - auto dachowało - przestrzega Piotr Monkiewicz z Automobilklubu Wielkopolski.

NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rzez

taaa... jasne, już lece płacić 500 zł za to, żeby sobie kółko zrobić na torze, ehe... -.-

r
ruop

Młodzi ludzie "ćwiczą" na tej ulicy do "rajdów". Pobocza nie utwardzonej ulicy są poryte po tzw. hamowaniu z obrotem.

M
Motoman

Tor poznań jest otwarty na profesjonalistów z dużym budżetem a nie dla amatorów . Impreza 500 zł ( track day) za jeden dzień pojeżdżenia w koło to chyba nie to czego chcą ludzie . Miasto i nasz Prezydent ma w tyłku tor poznań i wygląda tam wszystko jak wygląda. Woli chyba żeby ludzi ścigali się od świateł do świateł .

m
małpa w czerwonym

za niedługo motocymbaliści sami się pozabijają i będzie spokój.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3