NIK kontrolowała profesjonalizm armii. Uchybienia w Poznaniu i Lesznie

Krzysztof M. Kaźmierczak
Najwyższa Izba Kontroli pozytywnie oceniła proces uzawodowienia polskiej armii. Uważa jednak za konieczną poprawę tworzenia i działania Narodowych Sił Rezerwowych, które mają uzupełniać profesjonalną armię.

NSR miały liczyć w 2010 roku 20 tys. przeszkolonych żołnierzy-ochotników, ale ich stan osobowy był o ponad 30 proc. niższy. Zdaniem NIK poprawy i doprecyzowania wymagają: system szkolenia, wyposażenie w nowoczesny sprzęt, koncepcja funkcjonowania NSR oraz obsługa armii przez cywilne firmy.

Kontrolą objęto dwie jednostki z terenu Wielkopolski. Obie inspektorzy NIK ocenili ogólnie pozytywnie, ale zarazem wskazali na różne mankamenty.

W Wojewódzkim Sztabie Wojskowym w Poznaniu stwierdzono uchybienia dotyczące promowania służby w NSR oraz duże rozbieżności czasu trwania kwalifikacji do NSR w poszczególnych komisjach rekrutacyjnych.

Z kolei w 69 Pułku Przeciwlotniczym w Lesznie stwierdzono niską obsadę etatową, niezakończenie certyfikacji wszystkich szeregowych oraz niepełną realizację planu szkolenia. Ponadto NIK zwrócił uwagę na uchybienia w ochronie jednostki i fakt, że strzelnica garnizonowa była nieczynna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie