Nocny pożar w Nowym Tomyślu. Ktoś celowo obrzucił dom petardami? [ZDJĘCIA]

Jakub Czekała
Jakub Czekała
W piątek 31 lipca, przed godziną 1 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Topolowej w Nowym Tomyślu.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Monika Miesiąc
W piątek 31 lipca, przed godziną 1 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Topolowej w Nowym Tomyślu. Adres ten jest znany strażakom, bo w przeszłości dość często dochodziło tu do podobnych zdarzeń. Zwykle jednak osoby przebywające w budynku w różny sposób doprowadzały do zaprószenia ognia, przez co dochodziło do mniejszych lub większych pożarów. Tym razem jednak było inaczej.

Od jednego z sąsiadów feralnego domu usłyszeliśmy, że krótko przez wybuchem ognia dało się słyszeć dwa wybuchy, jakby petard, po czym w nocnej ciszy - przyspieszone kroki jakiejś osoby lub osób, jakby ktoś szybko chciał opuścić ulicę.

O podobnym przebiegu zdarzenia powiedział nam również na miejscu mężczyzna, który akurat spał na parterze budynku, w którym wybuchł pożar.

Czytaj też: Zatrzymano zabójcę z Lusowa. Historia jak z filmu

- Coś uderzyło w okno i przebiło szybę. Prawdopodobnie były to petardy, które szybko wybuchły, powodując głuche huki. Za chwilę pojawił się ogień - płonęło m.in. okno na piętrze budynku. Szybko udało mi się opuścić budynek, sąsiedzi zadzwonili po straż. Właściciela na miejscu nie ma - usłyszeliśmy w nocy.

Sprawdź też:

Prócz naszego rozmówcy w budynku przebywało również trzech innych mężczyzn. Również im udało się bezpiecznie wyjść z płonącego obiektu. Na miejscu pożaru interweniowało w sumie 5 zastępów strażaków. Działania trwały około godziny.

Prócz strażaków na miejscu był również patrol policji. Teraz funkcjonariusze będą musieli zweryfikować możliwość celowego podpalenia budynku przez osoby z zewnątrz i jeśli wersja z petardami by się potwierdziła, to spróbować ustalić ewentualnego sprawcę lub sprawców.

Sytuacja była groźna, w momencie wybuchu pożaru w domu spały cztery osoby, których życie i zdrowie mogło zostać narażone na niebezpieczeństwo.

Źródło - Nowy Tomyśl Nasze Miasto: Nocny pożar budynku mieszkalnego. Najpierw dwa huki, potem ogień. Ktoś celowo obrzucił dom petardami? [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TEŻ:

Te zbrodnie wstrząsnęły Poznaniem. Historie seryjnych morder...

Sprawdź też:

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie