Nowa rodzina dla chorego chłopca

Arkadiusz Dembiński
Czy Gabriel już niebawem z sali wągrowieckiego szpitala trafi do nowej rodziny?
Czy Gabriel już niebawem z sali wągrowieckiego szpitala trafi do nowej rodziny? Arkadiusz Dembiński
Sprawa rocznego Gabriela, który od blisko roku mieszka w wągrowieckim szpitalu, zrobiła się głośna w całym kraju. O losie chorego chłopca, którego domem stała się niewielka sala chorych, informowaliśmy przed trzema tygodniami.

Cały kraj w mig obiegła informacja o chłopcu, który zgodnie z decyzją sądu został zabrany biologicznej rodzinie, a że nie chciała go żadna rodzina zastępcza, dom dziecka, a nawet specjalistyczne ośrodki opieki, to zamieszkał on na oddziale dziecięcym wągrowieckiego szpitala.

Opisanie tej sprawy w "Głosie Wielkopolskim" dało efekt. Wreszcie znalazła się rodzina, która chce przygarnąć do siebie chłopca. Czy trafi już do niej na zbliżające się święta wielkanocne? To zależy od decyzji Sądu Okręgowego w Poznaniu, który aktualnie zajmuje się sprawą Gabrysia.

Rodzina, która się zgłosiła, prowadzi rodzinne pogotowie opiekuńcze i wyraża chęć opieki nad chorym chłopcem. W takiej rodzinie Gabryś mógłby przebywać najwyżej do roku. W tym czasie sąd będzie mógł poszukać rodziny lub też podejmie decyzję o tym, że chłopczyk będzie mógł wrócić do swoich biologicznych rodziców, którzy nie zaprzestali walki o synka. To właśnie rodzice, państwo Agnieszka i Piotr Graczykowie, odwołali się od decyzji wągrowieckiego sądu i oddali sprawę do sądu wyższej instancji w Poznaniu.

- Nie oddamy go. Co to za ojciec, który oddałby swoje dziecko? Mamy adwokata. Nie poddamy się w walce o naszego synka - zapewnia pan Piotr.
Sąd w Wągrowcu zabrał rodzicom Gabriela tak jak jego starszą siostrę. Swoją decyzję tłumaczył tym, że rodzice nie mają wystarczających warunków do opieki nad dzieckiem, a szczególnie nad dzieckiem chorym. Podkreślał także, że oboje rodzice są upośledzeni. Ewentualny proces adopcyjny i znalezienie nowego domu dla chłopca utrudnia jego choroba. Malec przyszedł na świat jako wcześniak w jednej z poznańskich klinik. Cierpiał na rozszczepienie podniebienia. W lecznicy w Poznaniu przebywał do sierpnia ubiegłego roku. Wówczas to został przewieziony do szpitala w Wągrowcu, który stał się jego nowym domem.

Ma już za sobą poważną operację w Warszawie, która miała na celu zespojenie podniebienia. Ciągle wymaga jednak stałej opieki. Może bowiem zachłysnąć się pokarmem, co może zakończyć się dla niego tragicznie. Przez długi czas karmiony był specjalną sondą. Z tego też powodu przez długi czas rodziny zastępcze, a także domy opieki odmawiały przyjęcia do siebie chłopca.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3