Nowe prawo jazdy 2014: Pytania to nie wszystko. Kierowca musi być "eko"! [TESTY]

Krystian Lurka
Prawo jazdy 2014: Pytania to nie wszystko. Kierowca musi być "eko"!
Prawo jazdy 2014: Pytania to nie wszystko. Kierowca musi być "eko"! Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
Absurdalne i tajne pytania na egzaminacyjne na prawo jazdy 2014, których nie znają nawet dyrektorzy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego. Prywatne firmy, które przygotowują bazy danych do państwowych testów. Różne pytania dla zdających w różnych miastach. Kserowanie dokumentów, zamiast zapowiadanego elektronicznego systemu obsługi kursantów. To obecne problemy, z którymi zmagają się przyszli kierowcy. Być może od lipca tego roku, pojawi się jeszcze coś, co utrudni im życie.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (wcześniej Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej) po raz kolejny zaproponowało zmianę w sposobie zdobywania prawa jazdy.

Zobacz również:
Prawo jazdy: Od 2014 roku znowu zmiany. Jakie?

Tym razem podczas egzaminu praktycznego na prawo jazdy 2014 ma być oceniany jeszcze jedna umiejętność kursanta. Będzie to... umiejętność ekologicznej i ekonomicznej jazdy.

Dlaczego konieczna jest zmiana polskiego prawa tłumaczy Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego.

- Jest to związane z dyrektywą komisji Unii Europejskiego. W dokumencie jest zapis o kierowaniu pojazdem podczas egzaminu praktycznego w sposób bezpieczny i energooszczędny - wyjaśnia Mikołaj Krupiński i dodaje: - Także w Polsce kandydat na kierowcę będzie musiał wykazać się umiejętnością "ekojazdy".

Pojawia się jednak pytanie czym ona jest i jak ją zmierzyć. Odpowiedzi jest wiele. Jak mówią pracownicy wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, właściciele szkół jazdy i osoby związane z branżą, zbyt wiele.

Reforma jeszcze nie obowiązuje, a już budzi kontrowersje. Wątpliwości do co zasadności sprawdzania "ekojazdy" ma Paweł Guzik, zastępca dyrektora poznańskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

- Jest kilka pytań, na które należałoby odpowiedzieć. Jak byłyby mierzone te umiejętności i jakimi kryteriami oceniane? - zastanawia się Paweł Guzik.

Zastępca poznańskiego WORD-u mówi wprost: - Ten pomysł jest bez sensu!

- Byłem mocno zaskoczony słysząc o takiej absurdalnej propozycji - dodaje Piotr Korytkowski, dyrektor konińskiego WORD-u. Przyznaje też, że sprawdzanie tej umiejętności jest bardzo trudne lub wręcz... niewykonalne. - Ocena ekologiczności i ekonomiczności jazdy jest zbyt uznaniowa. Trudno zweryfikować ten element - komentuje Piotr Korytkowski.

Zobacz również:
Prawo jazdy: Od 2014 roku znowu zmiany. Jakie?

Jego zdaniem, obecnie podczas egzaminu wszystkie kryteria podlegają obiektywnej ocenie. Nowy element do sprawdzenia byłby utrudnieniem nie tylko dla kandydatów, ale i egzaminatorów.

- Jak nadzorować czy egzaminator odpowiednio ocenił umiejętności kandydata skoro to tak subiektywna zdolność? - pyta i dodaje, że zmiana wprowadziłaby niepotrzebne zamieszanie.

Zbigniew Ogiński, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia Kierowców i instruktorów, które sam prowadzi szkołę jazdy, zauważa jeszcze jeden, ważny problem.

- Aby można mówić o wprowadzenie tego elementu do egzaminu, na początku musi się pojawić jego nauczania podczas programu szkolenia - podkreśla. Na razie tego nie ma. A jak mówi Zbigniew Ogiński, obecnych wymaganych 30 godzin jazdy z instruktorem ledwo wystarcza na naukę podstaw techniki prowadzenia auta. Jest sceptycznie nastawiony do propozycji zmian.

- Jeśli by tego wymagano podczas "praktyki", to nikt nie miałby szans. A nawet ci, którzy już mają prawo jazdy , bo przeszli egzamin, tego praktycznego prawdopodobnie by nie zdali - mówi i dodaje: - Jedyna nadzieja w tym, że - tak jak w przypadku wielu innych reform - ministerstwo ich nie zrealizuje.

Zobacz również:
Prawo jazdy: Od 2014 roku znowu zmiany. Jakie?

Mimo że do wprowadzenia zmian zostało pół roku, nadal nie wiadomo czy rząd zdąży wprowadzić reformę w życie.

Prawo jazdy 2014: Pytania to nie wszystko. Kierowca musi być "eko"! Komentujcie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozmarzona
pewnie, ze warto być Eko również na drodze;) brakuje mi tylko pytań z ktorych moglabym sie uczyc, jesli chodzi o technike jazdy, chociaz zaraz! moja kolezanka Ewa uczy sie w internecie z Ltestow i ponoc sa genialne. zaraz sprawdze;)
m
malmot
Gdybym kiedyś przeszedł te kursy z eco jazdy to pewnie wydawałbym mniejszą kasę na kierowanie autem. Jestem taksówkarzem, w Ecocar zrobili mi szkolenia przed rozpoczęciem pracy. Nie powiem, że oszczędności są kosmiczne, ale sam zmieniłem technikę jazdy - po prostu to się opłaca...
-_-
Te testy to jakaś tragedia. Człowiek się uczy i uczy, a oni dadzą całkiem inne, bzdurne pytania, gdzie pasują wszystkie odpowiedzi, albo nie pasuje nic. W pierwszej części na Tak i Nie w końcu też sie można pogubić. Czy kiedyś było źle? Było więcej ludzi, którzy zdawali, a teraz na powiedzmy 15 zdaje max5-6. Paranoja. Ale cóż, zarobić muszą na biednych ludziach... -_-
s
stanislaw
Haha, to co oni odpierdalaja to przekracza ludzkie pojecie
k
ktos
no przecież na czyms zarobić trzeba już teraz egzaminatorzy maja od góry wyznaczona ilosc osob do przepuszczenia... to jest masakra jakas z ta ekologiczna ekonomia...
k
kursant
robię prawko kat b tylko żebym mógł jeździć koparko-ładowarką po ulicach a nie tylko na budowie.Jak ta cała eko jazda ma się do koparki???????????????????????? przy prędkości 30km/godz???????????? kolejna BZDURA wymyślona przez jakiegoś posełka
A
Anka
Te nowe testy nie są takie trudne, trzeba tylko trochę się pouczyć. Ja uczyłam się na stronce ZdamyTo.pl i większość pytań mi się powtórzyła. Ludzie nie zdają bo ośrodki szkolenia nie przygotowały się do zmian i dają do nauki byle jakie staroświeckie płyty CD.
?
Po spalaniu niech ocenia. Jak w czasie egzaminu wyjdzie więcej niż np. 10l/100 km wg komputera a większość spala np. 8,5 l/100km no to oblać. BZDURA!!!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie