Nowe Zoo w Poznaniu będzie lepiej chronione?

    Nowe Zoo w Poznaniu będzie lepiej chronione?

    Marta Danielewicz

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Za dźganie kijem tygrysa Tungusa, młody mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi  mu do trzech lat pozbawienia wolności - mówi Iwona

    Za dźganie kijem tygrysa Tungusa, młody mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności - mówi Iwona Liszczyńska z z Komendy Wojewódzkiej Policji ©Zoo Poznań

    Poznańskie ogrody zoologiczne mają zbyt mało pracowników i kiepski monitoring. Należało też zmienić regulamin wstępu do zoo. To wnioski po ostatnich wydarzeniach, które miały miejsce w Nowym Zoo.
    Za dźganie kijem tygrysa Tungusa, młody mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi  mu do trzech lat pozbawienia wolności - mówi Iwona

    Za dźganie kijem tygrysa Tungusa, młody mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności - mówi Iwona Liszczyńska z z Komendy Wojewódzkiej Policji ©Zoo Poznań

    Najpierw, jeden z gości Nowego Zoo zakradł się pod wybieg dla tygrysów i dźgał zwierzęta kijem na oczach publiczności. Niedawno pod osłoną nocy ktoś ukradł z ogródka dziecięcego małe koźlątko - Tadzika. Chociaż obydwie historie skończyły się happy-endem, Tadzik wrócił szczęśliwie do swojej mamy, a panu od dręczenia zwierząt zostały postawione zarzuty, mieszkańcy Poznania zarzucają poznańskiemu ogrodowi zoologicznemu przy ul. Krańcowej brak odpowiednich zabezpieczeń.

    - Mieliśmy wybór - nie mówić nic i udawać, że nic się nie stało, albo nagłośnić sprawę i spróbować uratować nasze zwierzątko - mówi Małgorzata Chodyła, rzecznik zoo. - Wszystkie klatki zwierząt niebezpiecznych mają podwójne zabezpieczenia, tak by zwierzęta nie mogły z nich uciec. Zoo jest monitorowane, jest och-rona, ale jak widać to za mało.

    Naszym cele nie jest stworzenie fortecy, a przyjaznego ogrodu dla każdego
    Zarówno dyrekcja jak i pracownicy zoo zgodnie przyznają, że ogród odpowiednich zabezpieczeń nie posiada. Mimo że podobne sytuacje miały już miejsca - rok temu po ulicy Krańcowej błąkął się osiołek, to od tego czasu niewiele zmieniło się pod względem ochrony. Jak mówi Ewa Zgrabczyńska, dyrektor zoo - w ogrodzie brakuje ludzi do pracy.

    Mieszkańcy poznańskiego zoo:


    - Od stycznia wnioskujemy o dodatkowe etaty. Teraz zatru-dniamy 134 osoby. To na Nowe i Stare Zoo stanowczo za mało - mówi Małgorzata Chodyła. Na obszarze 120 ha, prawie 2 tysiącami zwierząt co dzień opiekuje się około 100 opiekunów. - W takim Berlinie na obszarze 35 ha pracuje 280 ludzi. Chcielibyśmy być ogrodem otwartym, by nasi pracownicy byli widocznie dla odwiedzających, by opowiadali o zwierzętach. Ale to dla nich dodatkowe obciążenie, gdy dwóch pracowników musi opiekować się 60 zwierzętami - tłumaczy.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ochrona zoo poznan

    Xoxo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Firma która poniekąd "ochrania" zoo czyli TG Security to tak naprawdę nie firma ochroniarska tylko mechanizm do wystawiana faktur za pseudo usługę ... Na każdej budowie gdzie TG wygrało przetarg-...rozwiń całość

    Firma która poniekąd "ochrania" zoo czyli TG Security to tak naprawdę nie firma ochroniarska tylko mechanizm do wystawiana faktur za pseudo usługę ... Na każdej budowie gdzie TG wygrało przetarg- dając najniższa cenę - zdążają sie kradzieże. Poprostu zoo nabrało się na przebierańców ...za bagatela pół miliona ... Brawo dyrekcja !!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na noc

    bezwzględny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    spuszczać lwy i tygrysy z klatek.!!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    krótko

    były pracownik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Nie było Zgrabczyńskiej, problemów nie było. Porównywanie liczby pracowników i powierzchni ZOO dowodzi ignorancji p. rzecznik i jej przełożonej - kudy poznańskiemu ZOO do dowolnego z berlińskich...rozwiń całość

    Nie było Zgrabczyńskiej, problemów nie było. Porównywanie liczby pracowników i powierzchni ZOO dowodzi ignorancji p. rzecznik i jej przełożonej - kudy poznańskiemu ZOO do dowolnego z berlińskich dwóch ogrodów! A może tak zwolnić jeden etat, którego nigdy nie było - rzecznika prasowego!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zoo nakłada kary finansowe na odwiedzających??? A może w przyszłości, będzie też zamykać w klatkach?

    Frank (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    cyt. "...dyrektor zoo, za zgodą urzędu miasta, zmieniła regulamin ogrodu. Za jego złamanie nakładane są kary pieniężne na gości zoo..."

    1. Na jakiej podstawie w prawie - zoo nakłada kary?...rozwiń całość

    cyt. "...dyrektor zoo, za zgodą urzędu miasta, zmieniła regulamin ogrodu. Za jego złamanie nakładane są kary pieniężne na gości zoo..."

    1. Na jakiej podstawie w prawie - zoo nakłada kary? finansowe?
    2. Podobno jest to opisane w regulaminie (zaktualizowanym 29 04 2016 r.) przedsiębiorstwa
    http://www.zoo.poznan.pl/page/15-Regulamin
    ale jakoś nie widzę, żadnego punktu na temat kar finasowych...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a

    a (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Nowe ZOO będzie lepiej chronione przed dzikimi zwierzętami - czytaj ludźmi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zabezpieczenia?

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Monitoring to nie forteca! Jak jest dobry to wystarczy grupa szybkiego reagowania a nie batalion cieci.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo