Nowoczesny plac zabaw w centrum Poznania. Tak ma wyglądać [WIZUALIZACJE]

Karolina Koziolek
Wizualizacja Hugon Kowalski
Modernizacja Ogrodu Jordanowskiego w Poznaniu została podzielona na trzy etapy. Na razie rada osiedla ma pieniądze na pierwszy: budowę dwóch boisk. W drugim etapie ma powstać zaplecze sanitarne.

Stare Miasto nie może pochwalić się wieloma miejscami, gdzie można bezpiecznie pobawić się z dziećmi. Jednym z takich miejsc jest niewątpliwie ogród jordanowski przy ulicy Solnej. Niestety, niektóre z urządzeń pamiętają młodość dzisiejszych dziadków, którzy przychodzą tam z wnukami. Rada osiedla chce zainwestować w modernizację placu zabaw. Do współpracy zaproszono nagradzanego młodego architekta Hugona Kowalskiego.

- Mówimy cały czas o tym, by zatrzymać mieszkańców w Poznaniu, szczególnie młode małżeństwa z dziećmi, które masowo wyprowadzają się poza Poznań. Jednak by tu zostali, musimy im coś zaoferować. Dlatego uważamy modernizację placu zabaw za priorytetową kwestię - tłumaczy Zbigniew Burkietowicz, przewodniczący zarządu Rady Osiedla Stare Miasto.

Rada ma w tym roku do wydania 760 tys. zł na ten cel. Ta kwota na razie pozwoli na budowę dwóch nowych boisk. Jednego do gry w koszykówkę i drugiego wielofunkcyjnego, gdzie będą mogły się odbywać np. turnieje piłki nożnej.

- Oba boiska będą miały powierzchnię z poliuretanu, która ma dwie zalety: jest miękka, więc bezpieczna dla stawów, po drugie przepuszcza wodę, więc nie ma problemu kałuż - mówi Hugon Kowalski.

Nawierzchnia nie jest tania, dlatego wystarczy tylko na samą powierzchnię boisk i niewielki łącznik między nimi. W przyszłości jednak miałaby nią być wyłożona cała przestrzeń między boiskami oraz tuż obok, gdzie planowane jest zaplecze sanitarne i świetlica. Obecnie stoją tam pawilony, które czasy swojej świetności mają dawno za sobą. - Przygotowaliśmy koncepcję drugiego i trzeciego etapu prac. Jeśli Radzie uda się pozyskać pieniądze, w przyszłym roku przy boiskach powstanie nowa szatnia oraz świetlica. W trzecim etapie remontowany będzie teren placu zabaw - mówi Hugon Kowalski.

Rada osiedla bardzo liczy na pieniądze na ten cel. - Składam właśnie wniosek o grant. Mam nadzieję również na pieniądze z budżetu obywatelskiego - mówi Zbigniew Burkietowicz.

Dodaje, że próbuje przekonać do wsparcia radnych miejskich, którzy mogliby na modernizację wyasygnować pieniądze z budżetu miasta. - Rozmawiam ze wszystkimi w tej sprawie, wszak to plac zabaw, z którego korzystają nie tylko mieszkańcy Starego Miasta - mówi radny.

ZOBACZ TAKŻE
Żółwie zadomowiły się z parku Sołackim w Poznaniu:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bamberka
Zimą dzieciaki siedzą w domach bo rodziców nie stać na 30 zł codziennie na zabawe.Czy to taki problem zrobić kryty plac zabaw z prawdziwego zdarzenia?
e
ech
czy w tym sped***nym mieście już nic nie może być normalne, tylko wszystko "nowoczesne", za horrendalne pieniądze? Czy mogę startować jako kandydat niezależny od nikogo na prezydenta i zacząć koordynować ten miejski burdel....?
Dodaj ogłoszenie