Nowy rektor UP nie planuje rewolucji, a "spokojną ewolucję"

    Nowy rektor UP nie planuje rewolucji, a "spokojną ewolucję"

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Jest nowy rektor Uniwersytetu Przyrodniczego. Społeczność akademicka wybrała prof. Jana Pikula, dotychczasowego prorektora ds. nauki i współpracy z zagranicą.
    Społeczność akademicka wybrała prof. Jana Pikula, dotychczasowego prorektora ds. nauki i współpracy z zagranicą.

    Społeczność akademicka wybrała prof. Jana Pikula, dotychczasowego prorektora ds. nauki i współpracy z zagranicą.

    Prof. Jan Pikul zdobył 123 głosy. Jego kontrkandydaci zdobyli znacznie mniej. Prof. Małgorzata Szumacher-Strabel, dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach zdobyła 49 głosów, a prof. Janusz Olejnik, kierownik katedry meteorologii zdobył 22 głosy.

    Nowy rektor zapowiada, że nie planuje rewolucji na uczelni, ale „spokojną ewolucję”.

    - Planuję kontynuację dokonań dotychczasowej władzy - zaznacza. - Oczywiście starając się usprawnić to, co dotychczas kulało na uczelni.

    Jego zdaniem to głównie komunikacja wewnętrzna oraz zewnętrzna. Uczelnia niedawno powołała nowe biuro marketingu i promocji. - Będę tę działalność rozwijał. Dotychczas każdy wydział dbał o promocję samodzielnie. Liczymy, że połączone siły dadzą lepszy efekt - mówi prof. Pikul.

    Zapowiada też, że uczelnia otworzy nowe kierunki, ale na razie trudno mówić o szczegółach. Na pewno będą to kierunki otwierane we współpracy z innymi uczelniami, jak choćby UAM. Jak do tej pory takim wspólnym kierunkiem jest analityka żywności. - Chcemy iść tym tropem. Kolejne kierunki mogą dotyczyć technologii żywności i rolnictwa - tłumaczy.

    Nowe władze chcą także postawić na umiędzynarodowienie uczelni. Już teraz prowadzone są studia magisterskie i doktoranckie w języku angielskim. - Choć w obecnej sytuacji politycznej jest to trudne - mówi rektor elekt. Nawiązuje tym samym do sytuacji na Bliskim Wschodzie, bo to właśnie stamtąd pochodzi spory procent zagranicznych studentów uczelni. - Mieliśmy sporo zgłoszeń z Iraku czy Kurdystanu, ale osoby te nie dostały zezwolenia na pobyt w Polsce.

    Nowe władze nie planują większych inwestycji. Zapowiadają jednak modernizację istniejących obiektów.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo