Nowy taryfikator mandatów od 1 grudnia. Sprawdź, ile zapłacisz za wykroczenia drogowe

Bartosz Kijeski
Bartosz Kijeski
Od 1 grudnia kierowcy będą musieli uważać na drodze. W życie wchodzi nowy taryfikator za wykroczenia drogowe, który będzie dużo bardziej surowszy, niż ten obecnie. Mandaty będą liczone w tysiącach złotych. Ma to sprawić, że kierowcy zaczną jeździć ostrożniej i bardziej rozważnie.Sprawdź mandaty za kolejne wykroczenia --->
Od 1 grudnia kierowcy będą musieli uważać na drodze. W życie wchodzi nowy taryfikator za wykroczenia drogowe, który będzie dużo bardziej surowszy, niż ten obecnie. Mandaty będą liczone w tysiącach złotych. Ma to sprawić, że kierowcy zaczną jeździć ostrożniej i bardziej rozważnie.Sprawdź mandaty za kolejne wykroczenia --->Paweł Dubiel
Udostępnij:
Od 1 grudnia kierowcy będą musieli uważać na drodze jeszcze bardziej. W życie wchodzi nowy taryfikator za wykroczenia drogowe, który będzie dużo bardziej surowszy, niż ten obecnie. Mandaty będą liczone w tysiącach złotych. Ma to sprawić, że kierowcy zaczną jeździć ostrożniej i bardziej rozważnie. Zobacz, ile w najbliższym czasie będzie kosztować przekroczenie prędkości, a ile nieustąpienie pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 października, 9:36, Szoffero:

Mało, zdecydowanie za mało. Powinno być tak jak w bratniej Chorwacji, gdzie poziom dochodów jest podobny, a nawet mniejszy.

Mandaty w Chorwacji....... Znaczna podwyżka najwyższych mandatów......O zaostrzeniu chorwackiego taryfikatora było głośno przed dwoma laty. Główna zmiana w chorwackim prawie dotyczyła wysokości mandatów za poważne wykroczenia. Z 6 tys. zł, kary finansowe wzrosły do ponad 11 tys. zł. Przy dzisiejszym kursie (początek wakacji 2021 r.) za najbardziej rażące łamanie przepisów kierowca będzie musiał zapłacić 12 tysięcy złotych. Z takim mandatem kierowcy muszą się liczyć za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), wjazd na autostradę pod prąd czy jazdę samochodem pomimo braku odpowiednich uprawnień.Mandat za przekroczenie prędkości, który wynosi 12 tysięcy złotych z perspektywy polskiego kierowcy szokuje. U nas to w końcu zaledwie 500 zł. Nawet, jeśli policjant skieruje sprawę do sądu, to maksymalna grzywna wynosi 5000 zł. Dlaczego Chorwaci są aż tak surowi? Zmagają się z podobnymi problemami co my, a ich drogi plasują się na samym szczycie najniebezpieczniejszych w Europie. Postanowili z tym działać znacznie ostrzej.

Chorwacja i podobne demoludy nie są najlepszym przykładem, bo to biedaki, którzy tylko patrzą, jak wyrwać od turystów i swoich obywateli jak najwięcej kasy. U nas dzieje się podobnie: podwyżka mandatów nie o 10, czy 20%, lecz od razu o 600%. Pod pretekstem wypowiedzenia wojny nietrzeźwym kierującym (co stanowczo popieram), trzeba ogolić kierowców z połowy pensji za to, że zdarzyło mu się nie zauważyć wcześnie postawionego na odludzie znaku "teren zabudowany", lub nie przepuścić pieszego, któremu nie sposób udowodnić, ze wpier*d*olił się prosto przed maskę. To nie jest walka z piratami drogowymi, nie tak powinna ona wyglądać. Bardziej potrzebne jest zaostrzenie systemu punktowego, który powinien dawać szansę sporadycznym łamaczom przepisów, a dyskwalifikować notorycznych wykroczeniowców. Ale tu chodzi bardziej o wyrwanie kolejnych pieniędzy na daniny socjalne dla nierobów. I to jest typowa polska jazda po bandzie.

G
Gość
23 października, 9:36, Szoffero:

Mało, zdecydowanie za mało. Powinno być tak jak w bratniej Chorwacji, gdzie poziom dochodów jest podobny, a nawet mniejszy.

Mandaty w Chorwacji....... Znaczna podwyżka najwyższych mandatów......O zaostrzeniu chorwackiego taryfikatora było głośno przed dwoma laty. Główna zmiana w chorwackim prawie dotyczyła wysokości mandatów za poważne wykroczenia. Z 6 tys. zł, kary finansowe wzrosły do ponad 11 tys. zł. Przy dzisiejszym kursie (początek wakacji 2021 r.) za najbardziej rażące łamanie przepisów kierowca będzie musiał zapłacić 12 tysięcy złotych. Z takim mandatem kierowcy muszą się liczyć za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), wjazd na autostradę pod prąd czy jazdę samochodem pomimo braku odpowiednich uprawnień.Mandat za przekroczenie prędkości, który wynosi 12 tysięcy złotych z perspektywy polskiego kierowcy szokuje. U nas to w końcu zaledwie 500 zł. Nawet, jeśli policjant skieruje sprawę do sądu, to maksymalna grzywna wynosi 5000 zł. Dlaczego Chorwaci są aż tak surowi? Zmagają się z podobnymi problemami co my, a ich drogi plasują się na samym szczycie najniebezpieczniejszych w Europie. Postanowili z tym działać znacznie ostrzej.

Czy karanie (surowe) to najlepsza metoda wychowawcza?

Pod pewnymi względami pewnie tak.

Co by było natomiast gdybyśmy np. dzieci chcieli wychowywać tylko za pomocą kar?

Sądzę, że decydenci idą najprostszą drogą, która ma także zmniejszyć dziurę budżetową.

S
Szoffero
Mało, zdecydowanie za mało. Powinno być tak jak w bratniej Chorwacji, gdzie poziom dochodów jest podobny, a nawet mniejszy.

Mandaty w Chorwacji....... Znaczna podwyżka najwyższych mandatów......O zaostrzeniu chorwackiego taryfikatora było głośno przed dwoma laty. Główna zmiana w chorwackim prawie dotyczyła wysokości mandatów za poważne wykroczenia. Z 6 tys. zł, kary finansowe wzrosły do ponad 11 tys. zł. Przy dzisiejszym kursie (początek wakacji 2021 r.) za najbardziej rażące łamanie przepisów kierowca będzie musiał zapłacić 12 tysięcy złotych. Z takim mandatem kierowcy muszą się liczyć za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, przejazd na czerwonym świetle, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków lub alkoholu (powyżej 1,5 promila), wjazd na autostradę pod prąd czy jazdę samochodem pomimo braku odpowiednich uprawnień.Mandat za przekroczenie prędkości, który wynosi 12 tysięcy złotych z perspektywy polskiego kierowcy szokuje. U nas to w końcu zaledwie 500 zł. Nawet, jeśli policjant skieruje sprawę do sądu, to maksymalna grzywna wynosi 5000 zł. Dlaczego Chorwaci są aż tak surowi? Zmagają się z podobnymi problemami co my, a ich drogi plasują się na samym szczycie najniebezpieczniejszych w Europie. Postanowili z tym działać znacznie ostrzej.
Dodaj ogłoszenie