Nowy Tomyśl: Na terenie szpitala pomylono zwłoki

Jakub Czekała
Udostępnij:
Na terenie szpitala w Nowym Tomyślu doszło do fatalnej pomyłki. Pracownik prosektorium wydał do pochówku niewłaściwe zwłoki.

O zaistniałej sytuacji poinformował nas Adrian Hewusz z firmy Caelum:

"Dnia 13.05.2019 roku pracownik mojej firmy odbierał zwłoki (mieszkanki powiatu międzychodzkiego - przyp. red.) w obecności rodziny osoby zmarłej. Pracownik prosektorium wydał zwłoki osoby zmarłej w obecności syna zmarłej (bez otwierania worka)" - poinformował nas.

Zwłoki przewieziono do krematorium w Skwierzynie i dopiero tam okazało się, że doszło do fatalnej pomyłki...

W sprawie skontaktowaliśmy się z dyrektorem nowotomyskiego szpitala. Tomasz Przybylski potwierdził, że doszło do zdarzenia, jednak jak podkreślił, do pomyłki doszło na terenie szpitala, jednak w całej sprawie nie było błędu szpitala.

Poniżej oficjalne oświadczenie nowotomyskiego szpitala w tej sprawie:

W związku z doniesieniami medialnymi związanymi ze stwierdzeniem nieprawidłowości przy wydawaniu zwłok i spekulacjami wokół tego tematu wyjaśniamy, że doszło do pomyłki, którą popełniły zarówno firma pogrzebowa, wydająca zwłoki, jak i firma przejmująca je w imieniu rodziny zmarłego.
Jak wyjaśniły obie strony, błąd po jego stwierdzeniu został natychmiast naprawiony.
O powyższym została powiadomiona dyrekcja szpitala, w wyniku czego niezwłocznie wszczęto postępowanie wyjaśniające wraz z wyciągnięciem należytych daleko idących konsekwencji.
Niestety niestaranność w wykonywaniu obowiązków przez pracowników obu firm pogrzebowych ugodziła w dobre imię naszego szpitala. Serdecznie przepraszamy wszystkie osoby, u których doniesienia o powyższej sprawie wywołały niepokój. W sposób szczególny składamy wyrazy współczucia Rodzinom osób zmarłych, które zostały narażone na dyskomfort związany z zaistniałą sytuacją.

Podjęliśmy również próbę kontaktu z firmą obsługującą nowotomyskie prosektorium. Nasza rozmówczyni poprosiła, by wszelkie pytania w tej sprawie kierować do prawnika firmy. Mecenas potwierdził, że doszło do zdarzenia.

- Właściciel firmy Mementum potwierdza, że taka sytuacja miała miejsce, a mianowicie, że doszło do wadliwej identyfikacji zwłok. Pracownik firmy omyłkowo wskazał niewłaściwe ciało, natomiast osoba, która była upoważniona przez rodzinę do odbioru zwłok, również w sposób niewłaściwy identyfikowała ciało i omyłkowo to ciało zostało odebrane – wyjaśnia nam adwokat Mateusz Stawski, pełnomocnik firmy Mementum.

Jak dodaje, pracownik Mementum otrzymał upoważnienie pisemne do odbioru zwłok oraz upoważnienie do identyfikacji zwłok. Doszło do pomyłki, jednak udało się ten błąd naprawić.

- Właściciel firmy Mementum wyciągnął konsekwencje dyscyplinarne względem pracownika, wyjaśnił wszystko z dyrekcją szpitala, a także wprowadził procedurę podwójnej identyfikacji zwłok. Polega ona teraz na tym, że identyfikacji ciała przed wydaniem będzie dokonywało dwóch pracowników firmy - zakończył.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie