18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

O przyszłości 12-latka zdecyduje sąd rodzinny

Katarzyna KamińskaZaktualizowano 
Od lewej: Roman Januchowski, Krystyna Januchowska i Jacek Plewa, ojciec chłopca
Od lewej: Roman Januchowski, Krystyna Januchowska i Jacek Plewa, ojciec chłopca Katarzyna Kamińska
Od ponad miesiąca 12-letni Grześ Plewa z wielkopolskiej Zgierzynki pod Lwówkiem mieszka w domu swego wujka i ciotki. Do domu rodzinnego nie zamierza wracać, choć od wujostwa ma do niego dosłownie trzy kroki.

- Nie chcę tam iść - mówi nam nastolatek. - Matki nie było całymi dniami, nie gotowała obiadów, zimno było. A teraz mi dobrze.
- O syna walczyć będę do końca - zapowiada ze łzami w oczach matka chłopca, Anna Plewa. - Nie przeze mnie on odszedł, a przez ojca. On pije, po nocy przychodzi i się awanturuje, to jak Grześ chciałby tu być? A teraz jest przekupywany słodyczami i lumpami, to i wracać nie chce.

Rozżalona kobieta przez dłuższą chwilę opowiada w deszczu o krzywdzie, jaka ją spotkała w połowie października, po czym pokazuje swój dom. Jedna izba podzielona na kuchnię i pokój, trzy łóżka. Mieszka razem z nastoletnią córką, na noc do domu wraca mąż. W prowadzeniu domu pomaga jej czasem dorosły syn z pierwszego związku.

- Sama drewna nie porąbię, za słaba jestem - mówi Plewa. - A na męża liczyć nie mogę. Prędzej mnie pobije niż pomoże. A z Grzesiem nawet widywać się nie mogę - kobieta płacze. - Do sądu sprawę dałam, do prokuratury...

- Ja go wypędzał nie będę, ale siłą też go tu nie trzymam - tłumaczy Roman Januchowski, wuj chłopca. - Ale przecież coś z tą sprawą zrobić trzeba, bo tak być nie może. A Ośrodek Pomocy Społecznej we Lwówku nie przejawia żadnej inicjatywy. Powinni jakoś się zająć tą sytuacją, pomóc matce Grzesia. A oni ją zbywają jakąś żywnością, zamiast objąć opieką medyczną. Sprawę do sądu i prokuratury oddali. Że niby Grzesia siłą przetrzymuję - utrzymuje Januchowski.

- Ośrodek zrobił tylko to, co mógł zrobić - komentuje Maria Wachowska, zastępca kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej we Lwówku. - Powiadomiliśmy nadrzędne instytucje, złożyliśmy w sądzie rodzinnym podanie o wgląd w sytuację rodziny. Nic więcej w tej sprawie nie mogliśmy uczynić - podkreśla Maria Wachowska.

W podobnym tonie wypowiada się Danuta Siwińska, prokurator rejonowy z Nowego Tomyśla.
- Musieliśmy odmówić wszczęcia postępowania z powodu braku znamion czynu zabronionego. Akta sprawy przesłaliśmy do sądu rodzinnego - informuje prokurator Siwińska.

Sprawy nie chce też rozwiązać ojciec chłopca, którego spotykamy w domu Januchowskich. - Nie mam nic przeciwko temu, że Grześ tu jest - twierdzi Jacek Plewa, który jednocześnie zdecydowanie zaprzecza, że znęca się nad żoną. - Nie piję, bo po wypadku jestem, a bić też jej nigdy nie biłem - przekonuje Plewa.
Sąsiedzi ze Zgierzynki niechętnie mówią o Januchowskich i Plewach. - Żyli jak żyli, póki się Januchowski nie wtrącił - szepczą zza płotów.
Zarówno matka, jak i ojciec chłopca mają pełne prawa rodzicielskie. Teraz sprawą przyszłości 12-latka zajmie się Sąd Rodzinny w Nowym To-myślu.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3