O włos od tragedii. Pijany kierowca wjechał ogromną ciężarówką na płytę Głównego Rynku w Kaliszu. Zatrzymał się pod ratuszem

Andrzej Kurzyński
Andrzej Kurzyński
Pijany kierowca wjechał ciężarówką na płytę Głównego Rynku w Kaliszu. Zatrzymał się pod ratuszem.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->AND
Pijany kierowca wjechał ciężarówką na płytę Głównego Rynku w Kaliszu. Zatrzymał się pod ratuszem. Mężczyzna miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu. Dalszą jazdę uniemożliwili mu świadkowie zdarzenia.

Wszystko działo się w czwartek po południu. Ciągnik siodłowy z naczepą wyładowaną żwirem przejechał od strony remontowanej ulicy Zamkowej prosto na Główny Rynek. Widok wielkiego pojazdu zaskoczył osoby przebywające na kaliskiej starówce. Dziwne manewry wykonywane przez kierowcę zaniepokoiły świadków, którzy postanowili zareagować i zatrzymać zagrażający spacerowiczom samochód.

Od kierowcy wyczuwalna była woń alkoholu. Jedna z osób wskoczyła do kabiny i odebrała kluczyki. Zawiadomiono tez policję.

Jako pierwsi pojawili się policyjni wywiadowcy. Chwilę później dotarła załoga ruchu drogowego. Mężczyzna został zatrzymany.

- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 34-letni mieszkaniec Białegostoku miał w wydychanym powietrzu ponad trzy promile alkoholu - poinformowała asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Mężczyzna tłumaczył, że miał jechać do Pleszewa, ale pomylił drogę... 34-latek stracił prawo jazdy. Grozi mu też do dwóch lat pozbawienia wolności.

Zobacz zdjęcia:

O włos od tragedii. Pijany kierowca wjechał ogromną ciężarów...

Sprawdź też:

Bezpieczeństwo nad wodą. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie